***






Chociaż ten znany utwór Takemitsu inspirowany był wierszem Emily Dickinson rozpocznę od fragmentu innego wiersza, tanki Fujiwary Toshiyuki

"To właśnie szum wiatru
dziś mnie przestraszył" 

Chociaż jest wiosna wciąż myślę o jesieni, o wietrze i o przytopionych liściach, które przedtem wyschły. Nawet księżyc utonął w chmurach i po deszczu nie ma już ani kropli światła. Ale spłynął na mnie spokój, jakbym już umarł, a przecież nie umarłem. Mam tu jeszcze coś do zrobienia. Chcę zobaczyć jej twarz odbitą w kałuży. Dlatego zstąpię po nią do podziemnego świata. I wiatr ukoi jej smutek. 
       

Komentarze

  1. To, że zamieściłem mój utwór w otoczeniu pięknej muzyki i poezji nie oznacza, że uważam go za podobny...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj rano słuchałem Takemitsu (w innym wykonaniu) i spłynął na mnie spokój...

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię śpiew wiatru w gałęziach drzew

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz Duszę Poety:
    "Chcę zobaczyć jej twarz odbitą w kałuży" 🪷

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna melancholia. Ja osobiście odchodzących najbliższych staram się pożegnać jeszcze przed śmiercią, gdy mogę i choć zazwyczaj nie używam do tego słów, oni wiedzą, że to pożegnanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. W szumie wiatru słyszymy przeszłość, echo wczorajszego szczęścia, miłych chwil.
    Pozostał tylko wiatr.
    Jeszcze wczoraj była wiosna. Dziś jesień.
    Może jednak wyciągniesz rękę i ona wróci, tylko odbija się w kałuży, może wróci chociaż cień światła.
    Twój piękny wiersz przywołuje wspomnienia, odczuwamy melancholijny nastrój, piękne poetyckie sformułowania dają radość czytania. I jednak nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  7. 21 marca był Światowym Dniem Poezji. No masz... jak pracowałam byłam na bieżąco...
    Spóźnione powinszowania Poeto 💙
    Składaj poemata dla nas, a my Cię za to będziemy uwielbiać🪶👑☘️🎩💝

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe życzenia. 🥀🌿🐁 🌞 Ja w tym roku nie zauważyłem tego dnia, ale była chyba ładna pogoda...

      Usuń
    2. Byłam dziś u babci. Nie rozumiem co mówi. Jakieś pojedyncze słowa. Bardzo słaba. Czysta, pachnąca, najedzona, prawidłowo nawodniona. Dziadek wyprowadził się w święta. Mam niewesołe myśli. Life.

      Usuń
    3. Będzie, jak będzie. Wyjelam ubranie, bieliznę i nowe buty babci przygotowane do trumny (babcia awanturowała się, że ma tylko kapcie, i że chce mieć pantofle, więc kupilam: czarne, szerokie, w rozmiarze 37 🙂). W razie co. Kilka takich zjazdów już było. Zobaczymy. Jak sobie patrzę na te moją rodzinkę i ich "numerki" to czasem myślę, że mnie pierwszą pochowają!🤔😉 Czego nie chcę: Nie chcę jeździć do szpitala w odwiedziny. Niech życie kończy się wśród ludzi, którzy się opiekują, są blisko. Nie w samotności. Nie chcę więcej takich telefonów ze szpitala. A wszystko inne ok. Mogę nawet przecięte czaszki oglądać.

      Usuń
    4. Babci nie mam już od 47 lat, a mamy 27 💧

      Usuń
    5. Ja drugiej babci nie mam od 3 dekad. Różnie to bywa. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to aby dać człowiekowi możliwość godnego przeżycia życia do końca. I żeby ten ktoś się nie bał (albo bał się jak najmniej, żeby miał maximum komfortu, czuł się bezpieczny i kochany) i był z kimś (a nie sam) na samym końcu fizycznego trwania. Ludzie w hospicjum proszą mnie, żebym trzymała ich za rękę, gdy umierają. Ja mam na to za słabą psychikę, jestem zbyt empatyczna. Wolę robić z nimi inne rzeczy.

      Usuń
    6. Dziękuję, Odziu. Ogarnę to.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty