***


       Kiedy wracam myślą do jesieni budzą się mgły, deszcz dzwoni i ptaki przestają śpiewać. I mam rozkoszną, boską pewność zanikania. Zasnę jak kamień w polu, a deszcz wszystko obmyje. Kamienie nie mają ciężkich snów. Na razie błądzę wśród drzew, ciesząc się, że nie odnajduję drogi. 


          Zdjęcie nazumi13 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty