Zegar wybija godzinę




zdjęcie autora


Zegar w Łazienkach 

przypomina mi o dniu i godzinie

nocą schodzą się duchy

których podobno nie ma

a nawet sam król 

z alejki naprzeciw wychodzi 

Władysław Tatarkiewicz

pewnie Pan Profesor 

mnie nie pamięta 

ale to Droga przez estetykę 

Pamiętam jak przez mgłę 

chyba siedziałeś 

w czwartym rzędzie obok okna

tego dnia rozgniotłem muchę 

ale może to było w dzieciństwie

bo potem byłem bardzo zajęty 

księżyc nie jest dziś w pełni 

a blisko chyba Wenus 

mucha była zielona 

potem była wojna 

pisałem o szczęściu 

i nie patrzyłem w gwiazdy

a teraz mnie nie ma

i mogę przed tobą ujawnić 

nieznane fakty z mojego życia 

wraz z przypisami

w grece łacinie włoskim

francuskim angielskim 

anielskim

A jak tam jest w Elizjum pytam

Nuda ciągle rozmowy 

z Pascalem i Arystotelesem,

z Leonardo i Rembrandtem

i brak mi trochę 

polskiego piekła 







Komentarze

  1. Pisał o Łazienkach, a właściwie o ich architekturze. To znakomita książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swoją filozofię życia wyraził we Wspomnieniach, które napisał z żoną.
    Ilekroć w życiu spotkało go niepowodzenie i nie mógł robić tego, co najbardziej chciał, zajmował się czymś innym i odnosił z tego korzyść. W "O szczęściu" też pisał w tym duchu. Warto mieć więcej niż jeden cel w życiu, bo kiedy ten zawiedzie, są inne i nie ma powodu do frustracji. Dobę podzielił na trzy części - praca, odpoczynek i życie towarzyskie, sen, po osiem godzin każda. Padł ofiarą napaści ze strony marksistów, którzy podpisali się pod "listem siedmiu". Motywem była nie tylko ideologia, ale przede wszystkim chyba zawiść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzi chyba o zegar słoneczny?
    Język włoski ma ładne brzmienie. A w Łazienkach jeszcze wczesne przedwiośnie chyba. Więcej nic tymczasowo nie napiszę, bo aktualnie jestem zła na wszystkich facetów (nie chcę budzić licha).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zegar pałacowy wybija głośno godzinę. Słychać go z daleka jak gong...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zegar sloneczny przypomina mi każdą godzinę, którą tylko chcę, ponieważ nie umiem go odczytać 😃 A w nocy to co wskazuje zegar słoneczny?

    OdpowiedzUsuń
  6. W nocy zegar ten czeka na swój czas...

    OdpowiedzUsuń
  7. W Łazienkach są całe kolekcje zegarów mechanicznych o wartości historycznej, nie wiem, ktory tak dzwoni, może w Pałacu na wyspie?
    Duchów nie ma, ale czasu też nie ma, a on mnie ciągle postarza. 😉 Właśnie pykneło 74 lata, kurde jaki ja jestem staaaryyy... Niedługo to ja będę robił za ducha. 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Życie mija tak szybko"...

      Usuń
    2. 74 lata to najlepszy czas, żeby pośmiać się ze świata 😃 Z siebie samego też 😜 I czas lepszy niż wcześniej (bo jest świadomość), że spotkasz fajnych ludzi. Bo problemy... i owszem: są, będą... No i co?
      Życzę Ci zegarka, który będzie nakręcał dla Ciebie czas optymizmu, radości z życia i drobnych spraw jego i by niezaleznie od pogody świeciło dla Ciebie słońce ☀️ A ja wcale niedawno byłam zakochana w Panu, który dobija właśnie do siedemdziesiątki 😃
      Życie jest nieprzewidywalne 😀

      Usuń
    3. Nie możesz być duchem! Masz fuchę - jesteś przecież Mikołajem!😃

      Usuń
    4. Właśnie?
      No to Odziu bukiecik przebiśniegów wraz z najlepszymi życzeniami wręczam 💮🙂💮
      Co to za wiek w obecnych czasach?

      Usuń
    5. Dziękuję za miłe życzenia. 🍀🤓
      Lubię się pośmiać również z siebie, bo dzień bez śmiechu to dzień stracony. A 74 lata to z punktu widzenia pokręconej gramatyki czas już przeszły. 😀 W duchy nie wierzę, ale jak już duchem będę to na pewno nikogo nie będę straszył, będzie ze mnie taki przyjazny duch opiekuńczy. 😉

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty