Langsam
To jeden z moich tekstów z poprzedniego bloga, który wywołał dość żywy oddźwięk w listopadzie 2018 r.
LANGSAM
patrzyłem za odchodzącym w zachodzie słońca ślimakiem. mrok pokrył ścieżkę, a ślimak był prawie w tym samym miejscu, w którym widziałem go lata temu. dłużyła mi się jego droga w zaświaty. i gdyby nie to, że na niebie pojawił się księżyc, nie widziałbym go nawet. w tym czasie przekazano mi odzież po trzech nieboszczykach. szukano wśród znajomych jakiegoś biedaka. no i proszę, jaka elegancka marynarka! mąż długo w niej nie pochodził. w świetle księżyca wczuwam się w ruchy zmarłego. znajomy ma pięciomiesięczne dziecko. kobieta zajęła już jego dom. nie mówiłem ci o tym - powiedział. no, nie mówiłeś, mówię. i patrzę z troską na jego pooraną zmarszczkami twarz. zebrałem rosę z ogrodowej róży i zaniosłem kretowi. byłem pewien, że ten ślepy kretyn jej nie zauważy, ale poczuł i wychłeptał z mej dłoni z kroplami deszczu, a ja poczułem ciepło juego futerka. podrapał mnie łapkami. stojąc obok kopca z rozkopaną ziemią spytałem go, czy korytarze do krainy zmarłych są już na ukończeniu. ale krety przecież nie mówią! jakiś ptak głośno krzyknął i rozdarł mi serce.


Ciekawy utwór.
OdpowiedzUsuńKorytarze do krainy zmarłych, są moim zdaniem na ziemi, każdy ma swój i buduje go sam. 😉
Czasami lepiej zdać się na instynkt natury...🙂
UsuńMnie dzisiaj też prawie rozdarło się serce :-(
OdpowiedzUsuńSmutno...
Usuń☹️
UsuńPrzykro mi...
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTak...
UsuńTreść niebanalna i forma również. Też bym chciała poczuć ciepło futerka Krecika i drapki jego łapki 🤗 Ale jedna rzecz mi się nie podoba...😾
OdpowiedzUsuńBrzmi trochę tajemniczo...
UsuńWcale nie - Krecika nazwałeś kretynem, ach Ty... brzydki. Wyłączę Ci bajkę z Kretikiem i niech Ci jest smutno... 😿
UsuńWidzisz, teraz żałujesz... i tłumaczysz, że to tylko taka zabawa językowa😌
UsuńJest sporo uprzedzeń wobec kretów - "krecia robota", "kret" (agent, szpieg), a to miłe stworzenia...jeśli nie patrzeć z perspektywy grządki. ☘️
UsuńJest sporo uprzedzeń wobec kretów - "krecia robota", "kret" (agent, szpieg), a to miłe stworzenia...jeśli nie patrzeć z perspektywy grządki. ☘️
UsuńJak pomyślę, co sąsiad robił, żeby się ich pozbyć, to... 😢
UsuńOryginalnie z tym niemieckim tytułem. Jak ja kiedyś nie znosiłam tego języka 🫣
OdpowiedzUsuńTytuł nie jest oryginalny. Kilka razy Nezumi już go użył.
OdpowiedzUsuńPrzypominam sobie tylko raz.
UsuńBo masz pamięć wybiórcza 😀 Mocno wybiórcza!
UsuńLangsam to także określenie tempa w utworach muzycznych i jako takie pojawia się często...
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńIstota oryginalności tytułu, nie leży w ilości jego użycia przez autora.
UsuńNie mówiąc już o tym, iż nie napisałam że to tytuł jest oryginalny, tylko że oryginalnie z tym niemieckim tytułem.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńPrzytachalam choinkę. Namordowalam się, bo nie mogłam wyciągnąć jej z kąta. Chyba wpadam w nastrój brokatowo-prezentowy.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńRzadko coś zapożyczam. W przypadku cytatów umieszczam zapożyczenia w cudzysłowów. Jeśli wykorzystuję istniejący w literaturze japońskiej pomysł, to w tekście, albo w przypisach to zaznaczam. To nawyk wynikły z pracy naukowej. W tym tekście wyjątkowo nie oznaczyłem wypowiedzi siedmiu mędrców, ponieważ ich myśli funkcjonują też jako część języka potocznego, albo nawet przysłowia. Ale też wspominam o tym. Oryginalnych pomysłów mam aż za dużo i publikuję ostatnio co trzeci napisany utwór. Czasami nawiązuję do jakiegoś stylu. Np. w trzech lirykach poświęconych Leśmianowi używam podobnego języka, ale nie powtarzam jego metafor. W ten sposób jestem blisko wyobraźni Poety, ale nie imituję go...
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńGadaj sobie ile wlezie!😄 A niezwłoczny kontakt ze zwłokami?
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńNiczego nie skopiowałem. Poprzedni tekst Langsam ma zupełnie inną treść...A "zachwyty" to przede wszystkim gdzie indziej. Ludzie nawet sami publikują na stronach niektóre moje utwory i jest oddźwięk. Dają do nich czasem własne piękne filmy, zdjęcia, teksty i muzykę. No, istny cud. 🥀Nawet jeśli zdarza się to "od święta" bywa dość miłe.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń