Ufność
zdjęcie ze strony internetowej
- Przychodzimy na świat z ufnością, żeby opuścić
go w rozpaczy i samotności. - powiedziała Pani Ogawa.
Trauma narodzin ma jeszcze jakiś sens, ale jaki sens
może mieć trauma umierania? -
- Nie wiem. -
- Chyba nie wierzysz w te opowiastki o tym, że po
śmierci możesz zostać jeżem, albo kotem, albo, że ktoś
czeka na ciebie w raju, gdzie spotkasz swych najbliższych?
- Człowiek chwyta się nadziei. -
- To chyba Kafka napisał: "Wiara jest jak gilotyna.
Taka lekka i taka ciężka..." -
- Albo: "Taka ciężka i taka lekka..." Nadziei towarzyszy zawsze Ogawa. - zażartowałem.
- Tonący chwyta się brzytwy, a strachliwy zabobonu. -
- Wielu ludzi trzyma przy życiu jedynie lęk przed
nieistnieniem, a innych czasem ciekawość życia. Spójrz
na tego malutkiego kotka, jak maszeruje w daleki świat...
Jeszcze innych tylko przyzwyczajenie. Mało kto trzyma
się życia z obowiązku. -
- Ja o śmierci, a ty o kotku. Dlaczego nie chcesz mi
powiedzieć prawdy? Są trzy stany, poprzez które opisać
można każde istnienie: powstawanie, trwanie i zanikanie.
Wyłaniamy się na chwilę z niebytu, a potem roztapiamy
w pustce. Dodam jeszcze, że trwanie jest z tych trzech
najmniej realne. I żaden bóg ani demon tego nie zmieni.
Jaki sens ma wobec tego miłość do życia? -
Zasłuchałem się w muzykę wiatru, a tymczasem
Pani Ogawa znikła. Wiatr wieje, a Pani Ogawy nie
ma. Jest tylko chłód zimowej nocy...Jestem jednak prawie
pewien, że tu była, ale kiedy stąd odejdę, nikt już nie
będzie wiedział o jej istnieniu.


Alma
OdpowiedzUsuńJaki dzielny maluch! Tak sam sobie maszeruje 🙂 Jak mój kotecek, którego przygarnelam, bo go ktoś prawdopodobnie wyrzucił z samochodu do lasu. A teraz wyrósł z niego wielki kocurro.
Mnie nie zależy jakoś bardzo, żeby ktoś o mnie po mojej śmierci pamiętał. Ale zależy mi, żeby teraz o mnie pamiętano 😃
Nadzieja tak jak ten kotek jest comforting ! Agnieszka
OdpowiedzUsuń