Granica


   

   Mój znajomy, wykładowca na ASP i wytrawny meloman napisał ciekawy komentarz do tego zdjęcia. Ja poprzestanę na umieszczeniu samego zdjęcia.💧

Komentarze

  1. to zapewne stare zdjecie, teraz zdjec robic nie mozna.
    Ciekawe czy te dzieci zostały zepchniete z powrotem na Wschod a moze to dzieci z Michałowa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Alma
    Nie trzeba pędzić na granicę. Wystarczy iść d polskiego domu dziecka...

    OdpowiedzUsuń
  3. Alma
    Moim zdaniem ludzie koczujacy na granicy nie są problemem. Z setkami, może tysiącami uchodźców polskie organizacje humanitarne i agencje ds uchodźców poradzą sobie. Źródło problemu jest gdze indziej. W innym państwie? Trzeba mieć dobre dane, żeby ten problem omawiać i rozwiązać najlepiej jak można, a nie po prostu bić pianę. Ja bym rozejrzala się raczej dookoła i sprawdzila czy nie mogę pomóc komuś z najbliższej okolicy. Chociaż... coraz bardziej odpycha mnie od tego pomagania. I teraz bardziej skłaniam się do tezy, że w większości ludzie mówiący o swojej biedzie są w rzeczywistości naciagaczami. Więc trzeba ostrożnie z tym pomaganiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, próbuje się to okrucieństwo usprawiedliwić...

    OdpowiedzUsuń
  5. Almo

    ...Pianę bije opozycja. Wiadomo też, kto sprowokował tę sytuację na granicy. Ale to nie znaczy, że ona nie istnieje. A mówienie, że organizacje humanitarne poradzą sobie, kiedy w sposób oczywisty nie mogą tego robić, jest zakłamywaniem sytuacji. W Polsce jest bardzo dużo biedy, także biednych dzieci. Ale to nie znaczy, że te dzieci nie są ludźmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alma
      Skąd wiesz, że nie robią?
      To, że nie widzą tego kamery, nie oznacza, że nie robią. Czasami rozgłos i pieniactwo mogą szkodzić.

      Usuń
    2. Nie mogą za wiele, bo nie mają dostępu...

      Usuń
  6. Zupełnie osobna kwestia, to czy ludziom wolno mówić o biedzie. W interesie systemu opartego na nieuczciwej często konkurencji leży to, aby ludzie milczeli. Jeśli można się przechwalać swym bogactwem, to wolno też mówić o niedostatkach.

    Jeśli Jesteś na Facebooku, to możesz zajrzeć do tego tekstu Marcina Zglińskiego. Autor nie bije piany. Jako znawca przedmiotu rzeczowo wyjaśnia, dlaczego to zdjęcie porusza. Jest to człowiek o sporej wiedzy historycznej, więc umieszcza swoją wypowiedź w szerszym kontekście. Prywatnie i w sprawach muzyki często się z nim nie zgadzałem, ale nie zawsze tak było, bardzo sensownie mówił np. o kryzysie polskiej nauki, którego przyczyny dobrze zna, bo jest bardzo blisko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alma
      To zdjęcie porusza bez komentarza takiego czy innego Pana.
      Jestem pezeciwna podnoszenia problemu bez wskazania jego rozwiązania. Humaniści, do roboty!

      Usuń
    2. Ciebie jak widać nie poruszyło. A nie chodzi o komentarz takiego, czy innego pana, ale o wiedzę, którą on ma, a Ty - nie... Dobrze jest czasem wiedzieć, co myślą inni ludzie...
      Jak dobrze wiesz, rzecz jest w rękach polityków a nie humanistów. Rozwiązanie jest proste - tam, gdzie to jest konieczne, pomoc humanitarna musi być udzielana.

      Usuń
    3. Alma
      To zdjecie nie wymagało żadnego komentarza, żeby mnie poruszyć. Pana M.Z. nie znam. Lecz potrafię i sama myśleć. Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
    4. Alma
      Musi być udzielana. Ale należy robić to z głową. Ty do tego nie masz głowy.

      Usuń
    5. Okrywanie pewnych działań tajemnicą w sposób oczywisty rodzi nieufność. Oczywiście lepiej jest w spokoju rozwiązywać problemy, a ekscytacja niczemu dobremu nie służy. Ale jeśli lekarz odmawia udzielenia pomocy chorym (a takie przypadki były), albo wypycha się ludzi do lasu przy temperaturze kilku stopni w nocy, w tym także dzieci, bez jedzenia i wody, to nie jest to właściwie i ludzie to zauważają. Także część tych przy granicy, którzy humanistami nie są, polityka ich nie obchodzi, a wiedzą, że nie można kogoś zostawić bez pomocy...

      Usuń
    6. Alma
      Nie wiesz co tam się dzieje. Nie masz więc mozliwosci wnioskowania.

      Usuń
    7. Pozdrawiam Pana M. Z., oczywiście!

      Usuń
    8. Almo

      Nie rozmawiamy tu o tym, kto do czego ma głowę i z jakich motywacji coś robi. Dankowi Jezus polecił zająć się dziewczyną i spełnia swą misję. Być może ma do tego nie tylko głowę...Ale i możliwości.

      Usuń
    9. Almo

      żeby myśleć, trzeba mieć czasami też wiedzę. Ja pana M.Z też nie znam, nie wiadomo nawet, czy go lubię. Ale czytamy coś nie tylko dlatego, że kogoś znamy. Oczywiście każdy swój rozum ma, a czasu często nie za wiele...I ja Cię bardzo serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    10. A co z tym wszystkim wspólnego ma Danek?
      Przy okazji: serdecznie pozdrawiam mojego Kolegę Danka! :-)))

      Usuń
    11. Alma
      Powtarzam Ci: nie należy wnioskować, jak nie ma się pełnych / jak największej ilości danych. Swoimi sądami można wtedy wprowadzić zamęt. Takie sytuacje mają miejsce na całym świecie (Odziu już to powiedział). To bardzo delikatna, powiedziałabym nawet niebezpieczna, sytuacja. Tu trzeba rozsądku i spokoju, a nie pożaru emocji. Ale co ja tam wiem! :-D

      Usuń
    12. Alma
      Sugerujesz, że ja nie myślę? Bo nie przeczytałam komentarza Pana M. Z.??

      Usuń
    13. Alma
      Czy to znaczy, że Ty o
      pomyślałeś dopiero wtedy, gdy Jego komentarz przeczytałeś? I wtedy dopiero to zdjęcie Cię poruszyło??
      Nezumi, wpadasz we własne sidła. ... 😂

      Usuń
    14. Alma
      Ja Ciebie nie pozdrawiam.

      Usuń
    15. Alma
      Cóż, muszę przyznać, że Anonimowy jest ciekawszym i bardziej wymagajacym oponentem w dyskusji! :-D :-D

      Usuń
    16. Almo

      Danek ma tyle samo z tym wspólnego co to, że ja nie mam głowy do pomagania...😀

      Usuń
    17. Bo nie masz!
      A ja podobno nie potrafię myśleć, bo nie mam wiedzy? Sprawdzałeś kiedyś tą moją wiedzę?

      Usuń
    18. Almo

      Oczywiście, myślisz bardzo wiele.
      Ale sidła to Ty na mnie chyba zastawiasz, bo czymś innym jest to, że się coś czuje, a czymś innym jakaś próba wyjaśnienia tego. Ja się takiej wiedzy nie boję i nie uważam jej za bezużyteczną.
      Napisałem przed chwilą, co myślę o ekscytacji, czyli pożarze uczuć. Ale nie chce pisać, co myślę o bagatelizwaniu sytuacji przez którą ktoś niepotrzebnie może umiera.

      Usuń
    19. Alma
      Poddaję się! Poddaję się!

      Usuń
    20. Almo

      Już mnie raz pozdrawialas i mi to w zupełności wystarczy, jeśli robiłaś to szczerze...:-)
      Szanuję Twoją wiedzę, o czym dobrze wiesz, ale to nie znaczy, że wiesz wszystko. Każdy z nas jest w takiej sytuacji, że pewnej wiedzy nie ma.

      Usuń
    21. Alma
      A czy ja powiedziałam, że wiem wszystko? Przecież to by była bzdura!

      Usuń
    22. Nigdy w życiu Cię nie pozdrowię! Jeszcze czego!

      Usuń
    23. ...Ale wypowiadasz się często tak jakby wiedza była Ci niepotrzebna, bo "masz własny rozum." Ja bym swojego tak nie przeceniał.

      Usuń
    24. Alma
      Twój sposob wypowiedzi też bardzo często tak brzmi.

      Usuń
    25. "Moim zdaniem ludzie koczujący na granicy nie są problemem."

      Usuń
    26. Alma
      Oczywiście!
      Pomoc może być im dostarczona bardzo szybko: jedzenie, ubranie, leki, tymczasowy dom.
      To nie problem zapewnić te potrzeby tej garstce ludzi!
      Problem tkwi gdzie indziej.

      Usuń
    27. Alma
      Przepraszam, ale widząc to zdanie wyjęte z kontekstu mogę się tylko zaśmiac 😁

      Usuń
    28. Alma
      ups, chyba trafilam do TV Trwam...

      Usuń
    29. Alma
      Widzisz zatem.....ciężko spotkac dzisiaj mądrego faceta... :-(

      Usuń
    30. Almo

      To była Twoja teza. Reszta, to tylko jej uzasadnienie. Jako człowiek nauki chyba odróżniasz jedno od drugiego...😀

      Usuń
    31. A kobitę mądrą widać jeszcze trudniej. Przecież to Ty zaczęłaś jak TVP...Oni dokładnie tak mówią.

      Usuń
    32. Nie wiem.... Nie oglądam 😂

      Usuń
    33. Alma
      Bo nie jest problemem dać pić i jeść tej garstce ludzi. Ludzie będą migrowac. Coraz tłumniej. Pewnie wzdłuż i wszerz kontynentów. Co zrobić, by nie dochodziło do konfiktow na punkcie etnicznym? Jak zapewnić im byt w kraju na dłuższą metę? Kształcić ich? Zmuszać potem by to odracowali na rzecz społeczeństwa, które ich przyjęło? A może oni tylko przelotem? A jak pół Afganistanu stanie w lesie pod polska granicą? Dać im jeść? Ubrać i zakwaterowac? To dylemat. I wiadomo, że do tej pory nie za bardzo rozwiazywalny. MyslMyślcie więc Specjaliści, co z tym zrobić! To aktualne wyzwanie dla gospodarek i humanistów !

      Usuń
    34. Niestety jest problemem...Bo ci ludzie giną.

      O Afganistanie lepiej nie wspominaj. Byliśmy jednym z okupantów tego kraju...

      Miliony takich ludzi mieszkają w Europie Zachodniej. Tego procesu nie da się odwrócić. Szczególnie takimi metodami...

      Usuń
    35. Alma
      Zgadzam się w stu procentach z Twoja wypowiedzią! To jest właśnie najbardziej aktualny i palący problem dla nauk humanistycznych !😀

      Usuń
    36. Polska nie zbawi Europy przez to, że odmawia komuś schronienia, jedzenia i picia...

      Usuń
    37. W samym Iranie znalazło podczas wojny schronienie 100 000 Polaków...

      Usuń
  7. Tylko jak tam właściwie jest?
    Pokazano obrazek dziecka w lesie ze strażą. I to wszystko. Jak można coś wnioskować na tej podstawie?
    Jasne, że Polska to tranzyt. Myślę jednak, że jeżeli Ci ludzie są teraz problemem dla Zachodniej Europy to zaraz i my bedziemy borykać się z podobnymi problemami. To sprawa dla humanistów, politologow, ekonomistów, kulturoznawców - jak rozwiązać problem migracji i adaptacji społeczeństw?

    OdpowiedzUsuń
  8. A dlaczego tego nie wiemy? I czy rzeczywiście nie wiemy?
    To pytanie nie tylko dla kulturoznawcy. To nie jest problem teoretyczny i temat do przyszłej jakiejś dyskusji. Tu chodzi o ludzkie życie i zdrowie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Alma
    Mogę teoretyzowac:
    Decie w róg, że Polska przyjmuje (i opiekuje się) uchodźców/cami jest niekorzystne z punktu polityki migracyjnej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Alma
    A ludzie potrafią rozdmuchac proste sprawy do granic absurdu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Alma
    Mogę teoretyzować dlaczego nie wiemy:
    Może dęcie w róg, że Polska przyjmuje uchodźców i daje im schronienie nie jest pożądane z punktu widzenia polityki migracyjnej?

    OdpowiedzUsuń
  12. Alma
    Wszystko co się aktualnie dzieje to palący problem, który będzie narastał. To jest obecnie najważniejsze wyzwanie, także dla nauk humanistycznych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Alma
    Może tak: Czy Twoja Rodzina, Nezumi, jest w stanie utrzymać jeszcze jedną starszą Panią (oprócz Twojej Mamy) będącą imigrantką z np. Bliskiego Wschodu? Jeżeli nie jest w stanie, to która rodzina ma być w stanie? Moja?

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedno z najważniejszych na pewno...Ale kto humanistów słucha? Na całym świecie likwiduje się humanistyczne wydziały. To jest kultura programowo anty- refleksyjna. A politycy nic sobie nie robią z poglądów wyrażanych przez naukę, jeśli nie służą ich politycznej propagandzie. W tej chwili problemem humanistów w Polsce jest poza innymi, nie tylko jak przeżyć, ale jak ratować zagrożoną kulturę, której częścią była zawsze tzw. humanistyka...

    OdpowiedzUsuń
  15. Humanistykę może uratować jej przydatność we współczesnym świecie. Udział w rozwiązaniu tego problemu jest zatem szansą dla humanistyki. Wymyślić, przekonać, wprowadzić, polepszyć. Na tej zasadzie działa większość (wszystkie?) nauk.

    OdpowiedzUsuń
  16. Almo

    Ulegasz myślowym stereotypom. Na Zachodzie nie jest wcale tak, że imigrantów utrzymuje jakaś rodzina. Przeciwnie, to oni jako tania siła robocza, utrzymują innych.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alma
    Tu chodzi o to właśnie, aby mogli żyć godnie. Wszystko inne to nie jest rozwiązanie problemu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Alma
    Najpierw mi sugerujesz, że nie posiadam koniecznej wiedzy aby móc myśleć, później, że nie poruszyło mnie zdjęcie i wreszcie, że ulegam stereotypom. Skoro tak ma wyglądać wymiana zdań z filozofem, wykształconym przecież człowiekiem, to ja wypisuję się z udziału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczego takiego Ci nie sugerowałem.
      A na zdjęcie zareagowałaś w sposób, który mnie do tego upoważniał.
      Twoje pytanie było wyrazem stereotypu myślowego.
      Wymiana zdań z Tobą jest trudna, bo obarczona ryzykiem, że za chwilę napiszesz coś napastliwego.

      Usuń
    2. Filozof może, ale nie musi we wszystkim się z Tobą zgadzać.

      Usuń
    3. Alma
      A wiesz jak wygląda rozmowa z Tobą?
      Ty tylko tworzysz problemy. Nigdy ich nie próbujesz rozwiązać. Nie zmierzasz nawet w tym kierunku. Każda Twoja nowa wypowiedź to jakby rzucanie kłody pod nogi, stawianie przeszkody. Trudno się z Tobą rozmawia, bo trzeba ominąć te Twoje płaczki, gdy chcę dotrzeć do sedna problemu i zastanowić się nad jego rozwiązaniem albo przynajmniej nad tym, co sama mogę zrobić w danej sprawie.

      Usuń
    4. Po to, aby mogli żyć godnie, powinni najpierw godnie umrzeć 😀

      Usuń
    5. Alma
      To Ty tak mówisz. Jest problem, a Twoje umartwiania się nad ich losem nic nie dadzą.

      Usuń
    6. Alma
      W dodatku tworzenie takich ciągów myślowych gubi istotę sprawy i zamydla cel. Ale humaniści są z tego znani.

      Usuń
    7. Niczego nie zamydla...Bo co jest Twoim zdaniem istotą sprawy rozwiązaniem? Jak dziecko wyciągnie ręce po jedzenie, pognać do lasu? Bo to nie Twoje...

      Usuń
    8. A potem zwołać konferencję naukową na temat niebezpieczeństwa procesów migracyjnych?

      Usuń
    9. Alma
      Przypatrz się zdjęciu. Widzisz reklamówkę z jedzeniem?

      Usuń
    10. Alma
      Jak możesz mi coś takiego sugerować...
      Odezwanie się tutaj to był mój błąd.

      Usuń
    11. Ale po co konferencja? Wystarczy, że Pan minister wyjaśni. Przecież oni tam wiedza, co robią.
      ...Ot i masz nowy ciąg myślowy. Ale przedtem nie zauważałem, żebym jakieś tworzył. To na wyraźne Twoje życzenie.

      Usuń
    12. Alma
      Tak, w bezsensownych ciągach myślowych jesteś świetny.

      Usuń
    13. Alma
      Tak, Odziu. Obozy dla uchodźców są w wielu miejscach świata. Niby tymczasowe, a pozostają tam przez dziesięciolecia. A warunki w nich bywają opłakane.
      Niemcy, jako Naród, do dzisiaj nie doszli ze sobą do ładu po okrucieństwach II wojny. Młodzi Niemcy mają specjalny program nauczania historii z naciskiem na tłumaczenie dlaczego tak sie stało i na zasady etyczne. Nie chciałabym, żebyśmy się, jako Naród, porownywali do Niemców.
      W przypadku omawianej treści nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał zostawić tych ludzi na śmierć. I nie mam dowodów na to, że ktoś zostawia ich na śmierć. Doniesienia telewizyjne? W to mam wierzyć? Jeżeli Nezumi grzmi, że tak nie wolno, to niech napisze wyraźnie czego nie wolno. Niech napisze konkretnie, jakie krzywdy tam się dzieją i skąd to wie (i jak te źródła są wiarygodne). Tym bardziej, że sprawa jest miedzynarodowa z udziałem osoby być może niezrównoważonej (jak twierdzą sami Białorusini, którzy ze mną pracują).

      Usuń
    14. Alma
      Twoja bezczelność, Nezumi, jest wielka. Jak chcesz, to chodź za mną do hospicjum dzieciecego i zobaczysz do czego dzieci wyciągają ręce.

      Usuń
    15. Almo

      Ja się nie wypowiadam na temat tego, jaka Jesteś. Reaguję tylko na to, co piszesz. Smutne jest, kiedy człowiek mający takie doświadczenia o jakich mówisz, akceptuje gonienie dzieci do lasu. Myślę, że zamiast zarzucać mi bezczelność, mogłabyś się nad tym zastanowić...

      Usuń
    16. jako intelektualista probujesz tutaj ludzi zmuszac do heroicznych czynow.
      Na szczescie macie tutaj Prawnika,
      sytuacja jest naprawde prosta wg litery Prawa.
      Spychać wszystkich z powrotem na Wschod.
      Tak stanowi Prawo Miedzynarodowe.
      Mozemy wyslac Bialorusinom kilka ciezarowek z prowiantem w ramach sasiedzkiej pomocy.
      Intelektualisci- lepiej bedzie jesli nie beda sie wtracali.

      Usuń
    17. Danek
      Jeśli znasz prawo międzynarodowe to na pewno słyszałeś coś o obowiązku pomocy humanitarnej...

      Usuń
    18. Almo

      Ja nie grzmię. W kwestii niesienia pomocy humanitarnej Łukaszenka akurat nie ma nic do rzeczy...

      Usuń
    19. jak najbardziej, w Kosciolach mozemy zrobic zbiorke ubrań dla potrzebujacych uchodzcow w Bialorusi!
      Pomoc Bialorusinom wraz z cala Unia wyzywic tych uchodzcow.
      Ich miejsce jest jednak na Bialorusi.
      No chyba, ze jakis kraj chce tych uchodzcow przyjac, tak jak mnie przyjela Ameryka.
      Jednak dopoki nikt nie uchwala kwot przyjecia uchodzcow w Bialorusi - tylko pomoc humanitarna.

      Usuń
    20. Łukaszenka wyglada inteligentniej od naszego Naczelnika Panstwa, ktory to Naczelnik jest na prochach.
      Nie sadze po wygladzie aby Łukaszenko potrzebowal jakies lekarstwa na glowe.

      Usuń
    21. Almo

      Każdy wierzy w to, w co chce wierzyć i nie przyjmuje do wiadomości tego, czego przyjąć nie chce...

      Usuń
    22. Ale nie musi to być regułą.

      Usuń
    23. Prawo jest Prawem.
      Jest regułą - jesli przekroczysz szybkosc autem, policjant Ciebie zlapie - jest regułą ze dostaniesz mandat.
      Jest regułą ze uchodzcy tam zostaja, gdzie przekroczyli granice do wolnego kraju.
      Na Bialorusi nic im nie grozi, przyjechali tam z wlasnej wolnej woli.
      Prawo miedzynarodowe ma zastosowanie, spychac z powrotem na Wschod.

      Usuń
    24. Alma
      Absolutnie prawda. Każdy wierzy w to, co chce. I prawdą jest, że nie wszyscy zachowali kontakt z rzeczywistością.

      Usuń
    25. Alma
      Kompletnie się pogubiles, Nezumi.

      Usuń
    26. Alma
      Ale skąd, na Boga, wiesz Nezumi, że ta pomoc nie została udzielona?!!

      Usuń
    27. Almo

      Tego nie wiemy. Nie wygląda na to, ale mogła być udzielona...Tylko, że to nie jest kwestia tej jednej sytuacji. A Ty Zamiast stawiać mnie w sytuacji jakiegoś oskarżyciela, mogłabyś sama o tym czegoś się dowiedzieć, gdybyś chciała, skoro to, że ludzie w tym lesie umierają nie robi na Tobie żadnego wrażenia. Proponuję Ci wycieczkę do lasu z Twoim synkiem i wtedy wypowiesz się, czy wam tam na niczym nie zbywa.

      Usuń
    28. Almo

      Na jakiej podstawie myślisz, że władza chciałaby ukryć przed światem to, że komuś udziela się pomocy w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia? A może nie wypada im się tym chwalić?

      Usuń
    29. Alma
      Śmierć nie robi na mnie faktycznie takiego wrażenia, jak na Tobie. Ja się z nią już nieco obyłam. Z trupa też.
      Zejdź z mego syna. Myślę, że nie mógłbyś spojrzeć temu dziecku w oczy.

      Usuń
    30. Almo

      To, że nie mógłbym mu spojrzeć w oczy to już jest niestety... Nie napiszę - co. Ja nie mam nic do Twojego dziecka. Życzę i Tobie i jemu jak najlepiej. Użyłem argumentu, na który sama się wcześniej powołałaś, że można mówić tylko o tym, co się samemu przeżyło. No to mówię Ci o tym, czego na szczęście sama nie przeżyłaś. Podobnie jak wojny, która często przeżyli Ci ludzie.

      Usuń
    31. Alma
      Patrzenie w oczy mojemu dziecku nie ma nic wspólnego z tym blogiem. I dobrze o tym wiesz.

      Usuń
    32. Moi studenci często na tego typu argument się powoływali np. w dyskusji o karze śmierci. To niech panu zabiją żonę, a wtedy pogadamy. Dla mnie ten argument nie ma mocy. Nie wyobrażam sobie, żebym za to kogoś rugal i mówił, że nie mógłbym spojrzeć w oczy mojej żonie.

      Usuń
    33. Alma
      Ty wiele rzeczy nie możesz sobie wyobrazić. Po prostu nie potrafisz.

      Usuń
    34. Alma
      Też uważam, że ta sprawę da się załatwić o wiele lepiej, niż to było przedstawiane w mediach. Ale nie wiadomo dokładnie jak to tam teraz wygląda. A wykorzystywanie zdjęć dzieci aby rozprawiac bez konkretow (jak to uczynil Nezumi) o tak trudnych sprawach nic nie da, może jedynie wprowadzić zamęt.
      Ja wiem - on uwielbia narzekać na innych ludzi i generalnie na świat. AleNezumi wymyślił sobie, że los zziebnietych w lesie dzieciaczków jest mi obojętny, i że jestem przeciw humanitaryzmowi. Nie, ja bym chętnie dalabym kopa w pupę lobby związanym z humanistami - niech działają i włoża łopatami do głowy politykom, że w takich sytuacjach trzeba robić to i to. Takie pojekiwania filozoficzne są nie na miejscu w tej sytuacji. Wprowadzają, jak nadmienilam wcześniej, pewien niepokój do społeczeństwa i podburzaja ludzi do sporów.

      Usuń
    35. Alma
      Odziu, dlaczego Ci ludzie koczuja w lesie? Muszą tam koczowac czy chcą?

      Usuń
    36. Almo

      Spór jest poza moim blogiem. Jedni jak Ty bagatelizuja sytuację, inni krzyczą, że to zbrodnia. Jeszcze inni, może nawet większość, chwalą. Ja ośmieliłem się zamieścić to zdjęcie i nie zgadzać się z Twoim punktem widzenia. Żadnego niepokoju nie prowokuję i do niczego nie podburzam...Jak szłaś na strajk Pani Lempart pod hasłem Wypierdalać, to Ci niepokój społeczny nie przeszkadzał...

      Usuń
    37. Ty jak Danek pewnie pogonilabys jajoglowych...Od wielu lat obrywam, bo nie przyłączam się do żadnego stada. Ale Ty zmieniasz stado w zależności od nastroju...

      Usuń
    38. Alma
      Przypominam, że chciałeś mi towarzyszyć podczas tego strajku.

      Usuń
    39. Alma
      Skąd! Sama jestem jajoglowa! 😂

      Usuń
    40. Alma
      ...taki żarcik...🙂

      Usuń
    41. Almo
      Dla Twojego bezpieczeństwa;-)

      Usuń
    42. Alma
      Och, to miłe 😘
      A ja poszłam za swoimi sprawami, a nie za sprawami Pani Lempart.

      Usuń
  19. Dlaczego humanistyka a nie politycy mieliby dowodzić własnej przydatności? Przecież to oni nie korzystają z wiedzy, jaką im dostarcza. Takie udowadnianie powoduje tylko podporządkowanie nauki jakiejś ideologii i interesom. Lekarz ma się zajmować leczeniem, a nie udowadnianiem, że jest przydatny, jak to ma miejsce u nas.
    Humanistyka nie jest tu wyjątkiem, działa na zasadach podobnych, jak inne nauki. A o kierunku badań naukowych w Twojej dziedzinie nie decydują inni? W jaki sposób możesz udowodnić swą przydatność, kiedy Ci odetną kasę na badania? I ukierunkują je w sposób niezgodny z Twoimi oczekiwaniami?

    OdpowiedzUsuń
  20. Alma
    Jeżeli nie będę w stanie wymyślić sensownego projektu i nie będę mogła się utrzymać za swoją pensję, to zmienię pracę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie dlatego nauka u nas się nie rozwija, jak mogłaby, że zajęta jest bardziej udowadnianiem własnej przydatności, niż czymkolwiek innym...

    OdpowiedzUsuń
  22. Alma
    Lekarz nie musi być naukowcem - on korzysta z istniejącej już wiedzy. Naukowiec wymyśla hipotezy /projekty i bada ich prawdziwość/ użyteczność.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mielismy tutaj mala konferencje jak poradzic sobie z tymi uchodzcami.
    Jak zwykle o uczuciach zadnych konkretow :)
    Nawet Piotr logicznie nie zablysnal.
    Sytuacja jest prosta z mojego doswiadczenia jako uchodzcy.
    Gdy postawili noge w pierwszym wolnym kraju, ten kra jest zobowiazany do pomocy.
    Polska wiec robi dobra robote, spycha ich z powrotem - Bialorus bowiem powinna udzielic im pomocy.

    Gdy ja przyjechalem do Niemiec z Polski, praktycznie slyszalem tylko o austriackim obozie w Traiskirchen - wiec na czarno przekroczylem granice z Austria i do obozu,
    Tam popatrzyli w paszport, granice z wolnym swiatem przekroczylem w Niemczech - wiec nakazali z powrotem do Niemiec,
    nie dali ani wody ani nic zjesc, nie pytali czym mam dzieci.
    Sytuacja jest wiec naprawde prosta.
    Spychac z powrotem na Wschód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alma
      To prawda, że to niefortunne wyrażenie. Ale nikt w końcu nikomu nie broni iść do tego lasu i przyprowadzić do siebie imigrantów (jak dopiero co proponował mi Nezumi).

      Usuń
    2. Almo

      ...Odmawia im się praw ludzkich, więc nie zmieniaj tematu.

      Usuń
    3. Alma
      Kto odmawia? Skąd wiesz, że im odmówiono?

      Usuń
    4. Piotrze spychać mozna nawet siatką, gdy jeden z pogranicznikow ciagnie siatke z jednej strony a drugi pogranicznik ciagnie te siatke z drugiej strony - spychając ludzi na białoruską strone granicy. Kto tam wie czym ich spychają.
      Jednak logicznie jak zwykle sie mylisz. Spychać mozna nawet ręką.

      Usuń
    5. Alma
      Odziu, w Warszawie są całe osiedla w większości zamieszkane przez Ukraińców (to nie są mieszkania pracownicze, oni wykupili te mieszkania na własność). Coraz więcej Białorusinów w Polsce pracuje (celowo nie piszę: u nas). Masa młodych Ukraińców studiuje w Polsce. Polska przyjęła wielu imigrantów (bez szumu). I niech sobie żyją i pracują! Robienie zawieruchy z tym lasem miało z pewnością czemuś służyć - zapewne jednak niczemu dobremu.
      Niestety, sama przyczyniłam się do tej zawieruchy tutaj. Czego żałuję.

      Usuń
    6. To nie żadna zawierucha, tylko szanowanie ludzkiego życia. A jaki cel ma szanowanie ludzkiego życia, to już każdy sam musi sobie odpowiedzieć...
      Nie mam żadnych politycznych, ani jakichkolwiek innych powodów, żeby walczyć z kimkolwiek. Może inni je mają, ale to nie znaczy, że trzeba usprawiedliwiać wszystko, co się wydarza.
      Twoja metoda polega na szukaniu usprawiedliwienia dla tego, czego usprawiedliwić się nie da.
      Zginą dzieci....Ale zobacz, mówisz, nasze dzieci są głodne, są w hospicjum, cierpią, to nie jest jedyne cierpienie. Obrzydliwe jest pokazywanie go.
      Blokuje się na granicy ludzi, którzy uciekają z rejonów świata zdestabilizowanych wojną...Bzdura. Przecież mamy Ukraińców.
      Polska jako kraj ponosi odpowiedzialność za swoje dzialania...To wina Łukaszenki.

      Niestety ten sposób usprawiedliwiania niezawinionego cierpienia źle mi się historycznie kojarzy.



      Usuń
    7. Pokazywanie zdjęcia, powiesz, nie jest wyrazem szacunku dla życia, bo nikomu nie pomaga. Jest za to manipulacją emocjami...
      Czasem jest, a czasem nie jest...

      Usuń
    8. Alma
      Omawianie tej sprawy ma sens tylko wtedy, gdy ma się aktualne i wiarygodne dane na jej temat. W innym przypadku jest to gadanie nie wiadomo o czym. I na pewno nie jest to ratowanie życia osób na przedstawionym zdjęciu.
      Ale, oczywiście, masz prawo nie podzielac mojego zdania.

      Usuń
    9. Almo

      To jest argument usprawiedliwiający wszystko. Przecież, kiedy odcina się ludzi od informacji, to nie mogą mieć pewnej wiedzy. W jakim celu to się robi - nie wiadomo... Może pomóc, bo mobilizuje ludzi do pomocy i rzeczywiście pomagają. I robi to wielu poruszonych bezdusznością. Metod działania władzy to nie zmieni...I oczywiście się z tym nie zgadzam. Ale nie chce się z Tobą o to spierać...Ani używać jakichś ciężkich historycznych argumentów.




      Usuń
    10. Jestem przeciwny piętnowaniu kogokolwiek i nie o to chodzi... Ale o ludziach, których odnaleziono tam martwych chyba słyszałaś i nie uznajesz tych wiadomości za niewiarygodne. I o tym, że się tam różnego rodzaju wolontariuszy z pomocą humanitarną nie dopuszcza...

      Usuń
    11. Alma
      Poproszę o napisanie nazwy organizacji, której nie dopuszczono, i tej, która udzieliła pomocy humaniarnej.

      Usuń
    12. Oczywiście ludzie tam pomagają, bo widzą, co się dzieje, a nie dlatego, że zobaczyli zdjęcie. Mają smartfony i sami robią zdjęcia robią...Ale to, że ktoś jeszcze poza nimi o tym wie, wspiera ich moralnie.

      Dlaczego się to wszystko ukrywa? Czy zaufanie do władz ma być bezgraniczne? Nawet podczas wojny w Wietnamie prasa i reporterzy byli dopuszczani do miejsc walki. A tu jest stan wyjątkowy, a nie żadna wojna.
      Podobno zdarzają się jakieś incydenty - poniżanie strażników. To też nie powinno mieć miejsca.

      Usuń
    13. Alma
      Czyżbyś nie był w stanie wymienić? Czyżbyś nie wiedział o czym piszesz?

      Usuń
    14. Almo, wiem, o czym piszę. Ale to informacje sprzed wielu dni. A ja nie prowadzę ich ewidencji...

      Usuń
    15. Alma
      Czy wykluczone jest, że imigranci ze zdjęcia są właśnie:
      A) spychani dalej w las
      B) zabierani do ośrodka dla uchodźców
      ?

      Usuń
    16. Almo

      Nie wiem, jak jest w tym akurat przypadku. Ale wiadomo, że spychani do lasu byli...I dlatego ludzie sami organizowali dla nich pomoc. I były spychane kobiety i dzieci.
      Kiedy zamieszkam w pustelni i odetnę się od świata, a Ty mi powiesz, że wojna dawno się skończyła, to pewnie nie uwierzę.
      Na blokadzie informacji opiera się skutecznie reżim w Korei. Ale u nas jest to zupełnie niemożliwe.
      Niestety spora część informacji przedstawia obraz fałszywy albo jest celowo kłamliwa. Nie znaczy to jednak, że wszyscy kłamią.

      Usuń
    17. Oczywiście z tego nie wynika, że mamy tu jakiś reżim. To tylko opis sytuacji skrajnej, ale istniejącej we współczesnym świecie - sytuacji odcięcia od informacji, teoretycznie prawie niemożliwej...

      Usuń
  24. o moj Boze .. i do tego jeszcze.. widac zaraz pod" popularne posty .. O dzieciach ktorych nikt nie ocali" " . Nie jestem w stanie pojac ..
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  25. dziekuje za pozdrowienia Nezumi oraz Almo,
    pozdrawiam Was wszystkich serdecznie:
    * Almę
    * Nezumiego
    * Piotra
    * Irsilę
    * Agnieszkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia. Jestem chyba na tej liście :-)

      Usuń
    2. Przylecieli do Białorusi, to niech tam zostają.
      Dlaczego z dziećmi w bagna się pchają?
      Od przejść są przejścia graniczne,
      wystarczy się wylegitymować,
      jakaś kultura i cywilizacja obowiązuje
      a nie granie na emocjach.

      Usuń
    3. Irsilo
      Jakbyś była w ich sytuacji to może tez byś się pchała...Jak miliony Polaków podczas wojny, których nikt nie maltretowal i nie wyrzucał.

      Usuń
    4. Ale ich przyjęto i zapewniono dom, choć byli często innej religii czy rasy. Nie mówię, że Polska czy nawet UE ma wszystkich przyjmować. Ale pomoc humanitarna jest obowiązkiem.

      Usuń
    5. Już się zachód przejechał, znaczy zawiódł na uchodźcach,
      niewiadomego pochodzenia i przekonań
      Wiele niewinnych ludzi zginęło z rąk terrorystów.
      Do teraz mordują.
      Wiele kościołów, zabytków spłonęło.
      Teraz wszyscy wolą być ostrożni.
      Takie afiszowanie się dziećmi, to jest nieładne,
      niemoralne i niesmaczne.
      To mi przypomina pannę w ciąży czy z dzieckiem,
      która chce faceta zmusić do ślubu,
      lub uczennicę czy studentkę ciężarną,
      która bez wiedzy, chce dostać dobrą ocenę.
      To jest moje zdanie, do którego mam prawo.

      Usuń
    6. Nie miałabym tyle kasy co oni, na samolot itd.
      Dawniej migracja to był wózek ciągniony przez samych siebie,
      chęć do pracy a teraz byczki wypasione ze smartfonami,
      mający wymagania Germany, liczący na social
      a nie Polska.
      Skąd wiesz, że pomoc nie jest udzielana?
      Gdzie są organizacje międzynarodowe?
      Religia i przekonania, nic tu nie ma,
      nie wszyscy muzułmanie to terroryści,
      ale wszyscy terroryści, to muzułmanie, tak jakoś się składa.
      Poza tym brak dokumentów, co ukradli im?
      Nagle musieli wyjechać?
      To wszystkie jest dokładnie ukartowane.

      Usuń
    7. Irsilo

      Oczywiście, że masz prawo nazywać to afiszowaniem się dziećmi. Tylko co to ma wspólnego z rzeczywistością...

      Usuń
    8. Irsilo

      W czasie wojny z Polski też uciekali bogaci Żydzi, bo biedni nie mieli pieniędzy...
      Problemem terroryzmu interesuję się od dawna i wypromowałem dwie prace magisterskie na ten temat. Twierdzenie, że każdy terrorysta to muzułmanin nie odpowiada rzeczywistości. Jest równie prawdziwe jak stwierdzenie, że każdy Polak jest złodziejem samochodów.
      Gdyby emigracja z powodów ekonomicznych była czymś złym, to trzeba by wykopać ze Stanów, z Anglii i z dziesiątków innych krajów świata wszystkich Polaków.

      Usuń
    9. Przepraszam, że każdy złodziej samochodów jest Polakiem.

      Usuń
    10. To prawda, że terroryzm islamski jest najgroźniejszy...

      Usuń
    11. Wyraziłam swoje zdanie a na dyskusję sił nie mam,
      wolę się zając swoimi sprawami.
      Czcze gadanie do niczego nie prowadzi,
      tylko energię się niepotrzebnie wytraca.

      Usuń
    12. Te prace magisterskie to na jakichś konkretach były oparte,
      wyliczeniach, statystykach, dokumentach, faktach
      czy tylko filozoficzny bełkot?

      Usuń
    13. Irsila

      Gadanie o czczym gadaniu jest najbardziej czczym gadaniem.
      Były oparte wyłącznie na faktach. A bełkot to Ty masz chyba w głowie, skoro nie możesz się powstrzymać od arogancji...

      Usuń
    14. No jest tak, jak się spodziewałam, szkoda gadać,
      a propos twoich odpowiedzi.
      Pozostawmy to bez komentarza, mojego,
      nie lubię młócić słomy.
      Uruchom jednak wyobraźnię,
      przepuszczają przez granicę tych migrantów,
      oni jak wiadomo do Germany chcą,
      więc w Polsce nie zostaną,
      tylko na zachód będą szli,
      Ile Lukaszenka naśle, tyle tam pójdzie.
      tysiące czy więcej, biznes nie zna granic,
      lawina czy domino uruchomione...
      Aleksander rączki zaciera, dolar mu płynie...
      Kto będzie winien?
      No Polacy, Łukaszenkę popierają,
      z Unią nie trzymają, , z tyranem współpracują.
      to takie moje babskie myślenie...
      Iskra wystarczy, byle pretekst by wojnę wywołać...

      Usuń
    15. Irsila

      No tak...Sytuacja nie jest łatwa i wymaga odpowiedzialnego działania. Z tych, czy z innych powodów. A jeszcze ją utrudnia konflikt polityczny, który dawno przestał się już tylko tlić...

      Usuń
    16. sytuacja jest bardzo prosta jesli stosujemy Prawo Miedzynarodowe.
      Zawracac nielegalnych z powrotem na Wschod.
      Nie mieszac ludzkich emocji z litera Prawa.
      Intelektualisci powinni trzymac sie od tej sytuacji z dala.
      Jesli Niemcy chcieliby do siebie tych nielegalnych zawsze moga przyslac autokary.
      Poki co zawracac czy spychac a moze nawet gazowac, nikt nie wie co sie tam teraz dzieje.

      Usuń
    17. Danek,
      gazować?
      Tak hitlerowcy robili!
      Ciągle do Boga się odwołujesz,
      a gdzie miłość, którą On jest?
      Jakie wartości reprezentujesz?
      Boję się takich poglądów,
      i takich ludzi.
      Poplątanie z pomieszaniem,
      P.S.
      Neonaziści już się szykują by granicę swoją uszczelnić na ewentualność migrantów ze wschodu (w tvn widziałam,) a nie autokary po nich wysyłać.

      Usuń
    18. Irsila jestes oburzona wiec zatracilas pamiec.
      Zomo gazowalo, nie wiem jak nazywa sie dzisiaj formacja Policji atakujaca demonstracje - nie watpie ze uzywaja gazu przeciwko ludziom.
      Tobie poplątanie z pomieszaniem juz rozum odbiera

      Usuń
    19. Bialorus jest normalnym krajem, w ktorym imigrantom nic nie grozi skoro przylatuja tam z wlasnej woli.
      Przepisy Prawa Miedzynarodowego stanowia, ze uciekinier przesladowany czy to politycznie czy ekonomicznie musi pozostac w kraju w ktorym pierwszy raz przekroczyl granice.
      Bialorus nie jest na liscie niebezpiecznych krajow wiec ci emigranci wg Prawa musza pozostawac na Bialorusi do czasu az ktos ich przyjmie,
      Czy to Ameryka czy Polska.
      Sa przepisy w tej sprawie.
      Branie w swoje rece sprawy, na siłę nielegalne przekraczanie granic jest bezprawiem.
      Szkoda ze nie jestes zrozumiec podstaw Prawa.
      Nie mieszaj do tego praw czlowieka, w Bialorusi nikt nie lamie praw czlowieka przebywajacych tam obcokrajowcow.
      Powinna zebrac sie ONZ a nie intelektualisci beda rozstrzygac co jest lamaniem prawa.

      Usuń
    20. zdziwił byś sie Piotrze, przez 14 lat pracowalem w hotelu obok UN czyli Narodow Zjednoczonych w New York.
      Praktycznie wszyscy pracujacy w ONZ to urzędasy.
      Tam nie ma miejsca dla intelektualistow, tam sa sami urzędnicy.
      Na doroczne zjazdy w Pazdzierniku tez przyjezdzaja sami urzednicy czyli prezydenci i tym podobni, cale delegacje urzednikow.
      Co do tych nielegalnych na polskiej granicy:
      wiekszosc na Białoruś przylatuje, mylisz sie wiec - to raz
      po drugie wszyscy z nich sa legalni na terenie Białorusi maja bowiem aktualna wize wbita do paszportu.
      Prawa czlowieka sa takie, ze na terenie Białorusi wszyscy oni sa legalnie, maja pelnie praw czlowieka.
      Prawo człowieka nie upoważnia do łamania prawa miedzynarodowego przez tych turystów poprzez nielegalne przekraczanie granicy w Polska.
      Mam nadzieje, ze doskonale to rozumiesz.

      Usuń
  26. Gdyby kogoś interesowało czym się różni sposób, w jaki ja się wypowiadam, od tego, jak to robią w oburzeniu inni, przytaczam wypowiedź pewnego znanego profesora:

    "Straż graniczna i policja na granicy jest jak gestapo. Gestapo kiedyś odpowie. Ktoś ich
    osądzi."

    To jest całkowicie niezgodne z tym, czego mnie moi nauczyciele uczyli. Nie można tak eskalować nienawiści...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiej nienawiści, Nazumi?
      Kto tu wykroczenie popełnia?
      Co ten profesorek wie o gestapo?
      Wkrótce się dowiemy od tak myślących, inaczej,
      że Łukaszenka to wybawca a Polacy to oprawcy.

      Usuń
    2. szkoda Nezumi, ze nie przytoczyłeś nazwiska tego profesora.
      Irsila tez powoluje sie w swojej propagandzie na hitlerowskie metody gazowania w obozach masowej zaglady co nie ma kompletnie nic wspolnego z tym co przekazalem w komentarzu u Ciebie. Jednak tzw intelektualisci czy to Irsila czy ten znany profesor lubuja sie w dołowaniu ludzi, wyciagaja ciezkie działa w swojej propagandzie.
      Rzad powinien powoływac sie na Prawo Miedzynarodowe, zaprowadzic porzadek na wschodniej granicy.
      Bezprawie proponuja intelektualisci.
      Ciekawe skad wezma kase na pomoc imigrantom?
      Czy w Sejmie mamy uchwalona prowizje w Budżecie na pomoc dla imigrantow?
      Intelektualisci nie przejmuja sie jak pokryc finansowe koszty takiej operacji.
      Zadluzyc kraj ?
      Moze niech wypowiedza sie obywatele w Glosowaniu czy pokryja ze swojej kieszeni koszty pomocy tym imigrantom.
      Wtedy mamy do czynienia z praworzadnym krajem.
      To co proponuja intelektualisci to jest bezprawie.

      Usuń
    3. Irsila

      Napisałem przecież, co myślę o tym, co ten człowiek napisał. Nie rozumiem więc, czego dotyczy Twoje oburzenie...

      Usuń
    4. Danek

      A co by Ci to dało, gdybym przytoczył...

      Usuń
    5. dobrze jest wiedziec z kim ma sie do czynienia.
      pokazuja wielu profesorow w telewizji.
      Ja lubie wiedziec z kim mam do czynienia.

      Usuń
    6. Nazumi trudno łapiesz całość,
      nie sądziłam, że tobie trzeba jak krowie na rowie tłumaczyć
      o nienawiści to twoje słowa były,
      jaka nienawiść kogo do kogo,
      możesz jaśniej wytłumaczyć?

      Danek użyłeś słowa gazować a nie użyć gazu,
      co jednoznacznie mi się kojarzy, znaczy gazowanie,
      a przy twoim upodobaniu do Hitlera, to tak zrozumiałam.
      Dobrze, że wyjaśniłeś.
      Wiem jak gaz pieprzowy działa, oczy bolą , łzawią, mało co wówczas widzisz,
      nawet sama taki mam na okoliczność, gdyby mnie kto zaatakował.
      Tam są małe dzieci, może dlatego nie używają.

      Na prawie się nie znam, i się w tej gestii nie wypowiadam.

      Dziś ładna pogoda, idę do ogródka popracować,
      roślinki to wdzięczne obiekty, trzeba i warto je pielęgnować.
      Szczęście mi dają.

      Usuń
    7. ciesze sie Irsilo, ze sie dogadalismy.
      Ja dluzej mieszkam po tej stronie Oceanu niz mieszkalem w Polsce wiec czasem mam trudnosci z prawidlowym wyrażaniem moich mysli, czesto musze to co chce przekazac tlumaczyc sobie w glowie z angielskiego.

      Usuń
    8. Dobrze, że się wyjaśniło o co chodzi.
      Danku, podziwiam twoją dwujęzyczność.
      Ja tylko w miarę dobrze, francuski znam,
      ale tam samogłoski są wyraziste, ale to r, przeszkadza.
      Angielski na studiach miałam,
      przez dwa lata elektoratu,
      ale nie rozumiem ze słyszenia języka tego,
      choć gdybym w jakimś kraju języka tego była,
      to bym w stanie była się porozumieć,
      słownie oczywiście, a nie na migi.
      Te nasze polskie
      sz cz w ich językach nie ma.
      jeszcze lepiej wyraziście jest w języku włoskim
      który jest wyrazisty dla mnie,
      kiedy jest o i u.
      Włoski w miarę znam,
      lektorat miałam z tego języka.

      Trudno jest po polsku swoje myśli w

      Usuń
    9. Irsilo

      Wyjaśniło się. Oboje uważacie, że wolno kobiety i dzieci traktować gazem i spychać w stronę oprawców, albo na bagna.
      Choćbym mówił wszystkimi językami świata, a miłości bym nie miał, byłbym jak cymbał brzmiący - powiada słusznie niejaki Paweł uważany za świętego.
      Swój swojego zawsze zrozumie, no nie...

      Usuń
    10. Alma
      Nezumi, ja tego tak nie odebrałam. Migranci chcą wedrzec się do kraju w miejscu, gdzie nie wolno przekraczać granicy. Przecież w ten sposób każdy, nawet szemrany element, mógłby bez kłopotu coś przeszmuglowac (narkotyki, broń) po całym świecie, no nie?
      Jeżeli migranci forsuja granicę (przecież mogą się cofnąć z tego lasu i zgłosić się na przejściu granicznym), to jakby siłą wdzierali się do obcego państwa. Widzisz, oni nie chcą przejść przez granicę, jak cywilizowani ludzie (nie chcą nawet z malutkimi dziećmi!). Podejmują się sami gwałtu (w tym na własnych dzieciach!! - ryzykują ich zdrowie i życie). Nie chcą być bowiem zarejestrowani w Polsce jako imigranci, gdyż po dotarciu do Niemiec, Niemcy mogliby ich odesłać właśnie do pierwszego wolnego kraju, w którym się pojawili (Danek nie mija się z prawdą - tak właśnie dzieje się w Europie - poczytałam).
      Nie wydaje mi się też sensowne emanowac emocjami, kiedy raptem dwoje ludzi w czymś się zgodziło.
      Przepraszam, że się wtrąciłam ale martwiłam się, że się nie odzywasz.

      Usuń
    11. Alma
      Zapewne, gdyby ktoś wdzieral się do mojego mieszkania przez okno to też bym broniła tego okna. A Ty barykadowales się w pokoju przed swoją dziewczyną (pisałeś o tym!)! 😀

      Usuń
    12. Almo

      Dobrze jest czasem wiedzieć, w czym się ludzie zgadzają, ale niekoniecznie jest to budujące.

      ...Kiedy powiedziała, że mnie zabije, robiłem to, a nawet ratowałem się ucieczką. Była chora, w trakcie leczenia. Alekobiety i dzieci, które uciekają ze swego kraju przed wojną i niepokojem, nie przyjechały tu, żeby kogoś zabić. Ale nie przyjechały też po śmierć...

      Usuń
    13. Jednak rano i przez następne dni byłem z nią i nie opuściłem jej, ani nie zostawiłem bez pomocy...

      Usuń
    14. Alma
      Pewnie, że nie! Wojna to makabryczna rzecz. Zapraszamy do zarejestrowania się w punkcie do tego przeznaczonym - nie w lesie. I proszę nie forsowac drutu - to własność polska -należy uszanować własność kraju, do którego się migruje oraz prawa w tym kraju ustanowione.

      Usuń
    15. Alma
      Dobrze też wiedzieć czy imigrant nie choruje na jakąś poważną chorobę zakaźną, która już dawno została wyrugowana z Polski i (już) nie szczepieni się na nią w Polsce). Legalnie (zarejestrowani) imigranci mają wykonywane teraz podstawowe badania.

      Usuń
    16. Alma
      Nikt nikogo nie chce opuszczać bez pomocy.
      Po prostu wydaje mi się,
      że wysnuwasz za poważne wnioski na podstawie skąpych ilości danych ale za to dużego ładunku uczuć.
      Dlatego jesteś tu kochany! ☉

      Usuń
  27. post scriptum -
    dzisiaj 26 Października uchwalono w Polsce Prawo do spychania nielegalnych, przekraczajacych granice z powrotem na druga strone.
    Wszystko wiec teraz odbywa sie wg litery Prawa.
    Spychamy nielegalnych.
    Nawet nie zwracamy uwagi gdy krzyczą, ze chcą azylu w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem obejrze polska telewizje to sie cos nowego dowiem.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty