Szukaj na tym blogu
Archiwum "Lunymigotliwej" począwszy od roku 2011, jest do wglądu na Dropbox pod linkiem: https://www.dropbox.com/sh/3qxxxesua7k7ug1/AAADUqyd5KLrcxUgHY3fgyApa?dl=0 Utwory z rozszerzeniem. html najlepiej pobrać na komputer i otworzyć w przeglądarce internetowej, bo Dropbox nie uznaje polskich znaków diakrytycznych i strasznie "krzaczy"..."Przechadzki samotnego marzyciela" (lunamigotlowa.blox) należały w ostatnim czasie swego istnienia do stu najchętniej czytanych blogów na Bloxie.




Niepokoi mnie trochę nieco wybujały optymizm mego utworu.
OdpowiedzUsuńAlma
UsuńAle dobrze, że wiatr już się uspokoił. Odgłosy porwistwgo wiatru wzbudzają we mnie niepokój.
We mnie też...zwlaszcza jak gwiżdże w nocy...
UsuńAle na szczęście się uspokoił 🙂
UsuńAlma
OdpowiedzUsuńNo tak. Na próżno 😀
To tylko skromność przemawia przez nieszczęsnego autora 🙂
UsuńTeż pomyślałem o takich chwilach, które chcielibyśmy przeżywać, ale nie nadchodzą...Jednak przez to, że są upragnione, powodują smutek i dlatego lepiej o nich nie myśleć...
OdpowiedzUsuń...Ale te puste ścieżki nie są jałowe, a błądzenie po nich nie jest błędem, choć oczywiście, jak piszesz gdzie indziej, warto się uśmiechać...Ja robię to dość często, mimo niepokoju a nawet lęku. Ale nie zawsze przynosi to ulgę.
OdpowiedzUsuńuszczypnij sie Piotrze, natychmiast zdasz sobie sprawe, ze jednak istniejesz w fizycznym ciele :)
OdpowiedzUsuńto co piszecie powyzej to są dywagacje pochodzące zapewne od duszy zawieszonej pomiedzy Niebem a Ziemią.
Skoro juz jestesmy w fizycznym ciele, trzeba poczuc sie w tym ciele, odczuwac każde miejsce, po prostu cieszyc sie tym doczesnym życiem.
Bujanie w oblokach niczemu dobremu dla fizycznego wcielenia nie służy
Danek
OdpowiedzUsuńOdziu z całą pewnością nie buja w obłokach.
Nezumi, Piotr napisal powyzej "Zastanawiałem się już nie raz, czy istniejemy naprawdę (?) czy nam się to tylko zdaje."
OdpowiedzUsuńZaczynam sie wiec obawiac o Piotra czy aby jego dusza jest mocno osadzona w jego fizycznym ciele czy zaczyna juz bujać w obłokach :)
Gdy nasza świadomość, czyli dusza nie jest osadzona gleboko w fizycznym ciele zaczynaja sie watpliwosci dotyczace istoty czy sensu zycia.
Alma
OdpowiedzUsuńCzy logika w życiu jest potrzebna? Jeżeli chodzi o wyciąganie wniosków z przeprowadzonych doświadczeń - to tak. Zupełnie natomiast logika nie sprawdza się w moim życiu: pracuję, pracuję, a pieniędzy wcale nie przybywa. Wokół mnie sukcesy odnoszą na ogół ci, którym się fartnęło. Pisząc to, nie wylewam swojego żalu, ani rozgoryczenia. Jestem szczęśliwa w tym swoim życiu, chociaż za swoją pracę chciałabym być godnie wynagradzana. Ta harówa za grosze po prostu mnie wykańcza. Wolałabym więc chyba nielogiczność, czyli mało pracować, a dużo zarabiać !😃
Mucho Dinero Poco Trabajo, chcialoby sie powiedziec :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do posluchania tej fajnej nutki
https://www.youtube.com/watch?v=ntgcLMemvPM
duzo pieniedzy przy małym nakładzie pracy
rok się konczy, niby shitty year czyli gówniany rok przez Covid a tu na gieldzie uroslo mnie tyle samo co za caly rok pracy zarobilem.
No i gdzie tu jest logika, czy sie stoi, czy sie leży kasę sie dostaje.
Alma
OdpowiedzUsuńCzyli masz tam jak w PRLu! 😉
Alma
OdpowiedzUsuńCzyli masz tam, jak u nas było w PRLu! 😉
A mnie jakoś nie przyrasta 🙂
OdpowiedzUsuńLogika jest tylko na tyle dobra na ile czlowiek jest w stanie zebrać czynniki jakie wplywaja na ostateczny kształt tego logicznego rozumowania.
OdpowiedzUsuńInaczej mowiac, logika jest ograniczona ludzkim poznaniem.
Dla mnie jest wiec bezwartościowa, niezaleznie jak Piotrze usilujesz stawiac logike na piedestale poznania, logika jest jedynie instrumentem w rekach szatana aby niby inteligentne ludzkie umysly utrzymywac jak najdalej od Stwórcy.
Alma doskonale ujęła kwintesencję czym jest logika.
Logiczna dedukcja pozwala wyciagac wnioski z jakiegos skomplikowanego problemu nad jakim ktos pracuje. I tylko tyle.
Poprzez logike docieramy na Ksiezyc czy na Marsa.
Logika nie nadaje sie do opisu problemow nie tylko pojedynczego czlowieka czy spolecznosci.
Nie nadaje sie rowniez logika do opisu otaczajacego nas Wszechswiata czy nawet czym jest czlowiek.
Nie wiemy bowiem nic.
Nauka zaczyna sklaniac sie do uznania, ze nie tylko czlowiek jest fizyczna manifestacja wiekszej inteligencji jakim jest nasza dusza, nawet caly Układ Słoneczny jest fizyczna manifestacja wiekszej inteligencji.