Muzyczne ogrody


     

          Dzisiaj przypomniałem sobie kilka utworów Takemitsu z tej płyty wydanej przez szwedzką wytwórnię BIS zaraz po śmierci kompozytora w lutym 1996 r (nagrana została rok wcześniej) i napisałem gdzie indziej o moich wrażeniach. Bardzo lubię i podziwiam wyjątkową muzyczną wyobraźnię Takemitsu (który komponował też muzykę do filmów Kurosawy). Inspirację dla niej kompozytor zaczerpnął z tradycji muzyki japońskiej i francuskiej o wysublimowanym brzmieniu. (Debussy, Messiaen). Trzydzieści lat to jakaś rocznica (nie pamiętam już w jakim miesiącu ukazało się CD), a poza tym potrzebowałem dzisiaj spokojnej, kontemplacyjnej muzyki. 

     Tu niech popłynie sama muzyka jego sławnego utworu w nagraniu Ozawy (największego japońskiego dyrygenta)...I trio na flet, altówkę i harfę, którego dzisiaj wysłuchałem nawet dwukrotnie przed i po CD Otaki. 

        


     A Flock Descends into the Pentagonal Garden  powstał pod wpływem snu kompozytora o stadzie ptaków lądujących w ogrodzie. Takemitsu spacerował po takich tradycyjnych japońskich ogrodach, co znajduje odzwierciedlenie w tytułach kilku jego kompozycji.  In An Autumn Garden to jeden z jego utworów przeznaczonych na tradycyjne instrumenty japońskie - na orkiestrę Gagaku. A ponieważ zbliża się jesień... 

       


     


Komentarze

  1. Jeśli je już tu kiedyś zamieszczałem, to jedynie dlatego, że lubię ich słuchać. Jednym z Jego późnych utworów był "Spirit Garden" (1994).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa kompozycja dźwięków. Dla mnie bardzo niepokojąca, taka dręcząca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to ta muzyka podnosi ci adrenalinę.

      Usuń
    2. Ja żartowałam z tą adrenaliną. Każdy słucha co lubi :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty