Szukaj na tym blogu
Archiwum "Lunymigotliwej" począwszy od roku 2011, jest do wglądu na Dropbox pod linkiem: https://www.dropbox.com/sh/3qxxxesua7k7ug1/AAADUqyd5KLrcxUgHY3fgyApa?dl=0 Utwory z rozszerzeniem. html najlepiej pobrać na komputer i otworzyć w przeglądarce internetowej, bo Dropbox nie uznaje polskich znaków diakrytycznych i strasznie "krzaczy"..."Przechadzki samotnego marzyciela" (lunamigotlowa.blox) należały w ostatnim czasie swego istnienia do stu najchętniej czytanych blogów na Bloxie.




Nie miałem siły szukać dalej❄️☘️
OdpowiedzUsuńPiękny ten epigramat. Wywołał espomnienia.
OdpowiedzUsuńJeden z Twoich pięknosmutnych utworów. I topole w pierwszym planie, które tak lubię, te strzeliste piękności...
OdpowiedzUsuńTak, Persefona oznajmi otwarcie sezonu In greenery z podniebnymi ptaszętami, ale gdzie będzie Duch? Z pewnością nie pod grudami ziemi...
Fuksje, cudności kwiaty...
OdpowiedzUsuń