Zły sen
Śniło mi się, że przyśniłem się komuś, kto chciał wyskoczyć przez okno. Zbiegłem na dół, ale nikogo nie było, więc spytałem jakiegoś przechodnia, czy nie widział jakiegoś zmienionego w mokrą plamę ciała. Odpowiedział, że jest mgła i mógł nie zauważyć, chociaż takie rzeczy się zdarzają i że śpieszy się do pracy.
- Ale jeśli okno było zamknięte, to raczej nie wyskoczył. Nie lubię wstawać o tej porze. Miłego dnia!
Przez cały dzień chodziłem po ulicach udając, że potrzebuję czegoś do jedzenia, albo jakiejś książki z księgarni, ale myślami wracałem do tego miejsca i tak dobiłem do końca dnia. Na ulicy przed domem odruchowo spojrzałem w górę i zobaczyłem w swoim oknie jakiegoś jegomościa. Pobiegłem do domu, ale było już za późno. Wyjrzałem tylko i zamknąłem okno.
A potem bałem się wyjść z domu i nie wychodziłem przez cały tydzień. Wtedy po mnie przyszli.
- Czy to panu śniło się, że komuś się pan przyśnił? Proszę z nami...
Pamiętam, że jeden z nich był podobny do mego ojca, a drugi był podobny do siebie sprzed wielu lat.
Spytałem go:
- Dlaczego jest pan tak bardzo podobny do siebie?
- To ja zadaję tu pytania - odpowiedział i zamilkł. Nie odezwał się więcej.
Następnego dnia już nie było. Nie mogłem więc się obudzić.



Świetna groteska, delikatna groza i senne urojenia.Taki sen może się jak najbardziej przyśnić. 🙂
OdpowiedzUsuńMnie obecnie śnią się często ludzie, którzy już nie żyją, postacie bez twarzy, w groteskowych sytuacjach. Wiem kim są postacie, ale twarzy nie widzę, a w ich miejscu nie ma nic, bezdenna pustka. Budzę się zazwyczaj wtedy, gdy groteska staje się już tak nieprawdopodobna, że nawet we śnie trudno w to uwierzyć. 😀 Ale nie są to jakieś złe sny, czy koszmary, zawsze czuję, że nic mi nie grozi, nawet jak sytuacja by na to wskazywała. Czasem mam nawet ochotę do tego przerwanego snu wrócić. 👻
Alma
OdpowiedzUsuńW środę śledczy pobrali próbki wody - dozorca ich widział jak ściągał z topoli owego urzędnika co nie lubił wstawać, więc zawisł. Biedak, rozpuścił się w kałuży.
L o L Alma
UsuńAlma
Usuń👍
Alma
OdpowiedzUsuńPerli się perła perliście na perliczce.
Napisałeś perełkę.
naprawdę świetny tekst Nezumi.
OdpowiedzUsuńJak zwykle czyta się z zapartym tchem.
Czytanie Twoich historii jest lepsze, niż oglądanie filmu.
Znacznie bardziej wciągasz w akcję niż robi to film.