Leśmian nieprześniony
Chciałem opublikować wcześniej - w rocznicę, ale nie mogłem znaleźć tego mojego utworu, zatem robię to dopiero teraz. Ten, kto tu zajrzał może poczuć się rozczarowany, że nie ma tu jakiejś analizy twórczości Poety. Napisano ich tak wiele, że jest chyba nawet przeinterpretowany. Ja sam pisałem o nim tylko raz i to jeszcze jako student w tekście "O metaforze w liryce Leśmiana i Przybosia". Na Jego cześć skleciłem dwa utwory, z których udało mi się odnaleźć ten jeden, sprzed kilku lat, który jakoś jest mi i dzisiaj bliski.
Poniżej załączam zdjęcie biografii Leśmiana, która zrobiła na mnie spore wrażenie. Współczucie budziła we mnie Jego choroba i niezawinione przez niego długi, za które mogło mu nawet grozić więzienie (kłopoty te nadwątliły mocno jego siły fizyczne i psychiczne), gdyby nie pomoc przyjaciół, a nawet przeprowadzka do warszawskiej kamienicy na ulicy Marszałkowskiej. O moim podziwie dla poezji Leśmiana pisałem już kiedyś, ale lubię też jego tłumaczenia, baśnie i eseje...





Leśmian to poeta głównie piszący o miłości i te jego utwory najbardziej lubię. Pięknie o nim napisałeś.
OdpowiedzUsuńO miłości i o granicach istnienia...
OdpowiedzUsuńPiękny wiersz, bliski spojrzeniu poety na świat, znajdujemy tu jego odczucie jednosci ze światem przyrody. Autor
OdpowiedzUsuńStrofy godne Leśmiana
OdpowiedzUsuńWpisałeś się w baśniowy nastrój jego poezji
Odprowadziłeś mistrza w tą ostatnią podróż
Piękny wiersz, utrzymany jest w stylu Lesmiana, jego sposobie myslenia. Widzimy utozsamanie się poety że światem przyrody, samotną wędrówkę ku przemijaniu.
OdpowiedzUsuńAutor chcialby mu jeszcze ofiarować mu jeszcze troszkę piękna świata w uznaniu za całą twórczość, za wszystkie przemyslenia, wesprzec i wyrazić uznanie.
Lecz pewno poeta znalazł już ukojenie i spokojny spogląda na tych co żyją w trosce i nadal idą śniąc "nie wiedząc dokąd ani za za czym". Może czasem wraca i można go spotkać w pięknie przyrody lub w słowach jego wierszy.
Ten wiersz zostanie ze mną na dłużej... Rzadko to się zdarza. Bardzo mi się podoba, ma w sobie wszystko to co lubię. I nie chodzi tylko o poetycki sztafaż, ale o to coś, co rezonuje z czułością serca.
OdpowiedzUsuńLeśmian miał 150 wzrostu i był niezłym bawidamkiem.
OdpowiedzUsuńMiał buty numer 36, kopcił ćmiki jak wariat, a kochanka jego kłóciła sie z żoną na pogrzebie. Ma ktoś jeszcze jakieś inne ciekawe wiadomości o nim bo idę dzisiaj do magla i bym miał o czym gadać?
OdpowiedzUsuńDo magla? , to robisz coś produktywnego!😀 Właśnie słucham o immunoonkoterapii CAR-T na WUM. Pozdrawiam Cię serdecznie, Odziu!
UsuńRównież pozdrawiam serdecznie. Produktywny to byłem niesamowicie gdy za komuny moją pracę najemną oceniała pani sekretarz POP. 😀 Potem gdy już pracowałem dla siebie, to produktywność mi bardzo spadła, za to wzrosły zarobki i to co robiłem było pożyteczne. 😉
UsuńDużo uśmiechu, mniej produktywności, a więcej gotówki z okazji Dnia Kobiet.
💐🙂
Las nadal jest na sprzedaż!😀
Usuń😂
Usuń