Szukaj na tym blogu
Archiwum "Lunymigotliwej" począwszy od roku 2011, jest do wglądu na Dropbox pod linkiem: https://www.dropbox.com/sh/3qxxxesua7k7ug1/AAADUqyd5KLrcxUgHY3fgyApa?dl=0 Utwory z rozszerzeniem. html najlepiej pobrać na komputer i otworzyć w przeglądarce internetowej, bo Dropbox nie uznaje polskich znaków diakrytycznych i strasznie "krzaczy"..."Przechadzki samotnego marzyciela" (lunamigotlowa.blox) należały w ostatnim czasie swego istnienia do stu najchętniej czytanych blogów na Bloxie.





Niedawno niezbyt przychylnie pisałeś o swym ojcu.
OdpowiedzUsuńTeraz już nie wypada tego robić,
gdyż o zmarłych nie wolno źle mówić,
gdyż oni już nie potrafią się obronić.
Trzymaj się.
Pisałem prawdę, ale Ojciec to Ojciec i nigdy nie przestałem go kochać. Nigdy też nie musiał się przede mną bronić.
UsuńBardzo Tobie współczuję utraty Ojca.
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze ulgą dla Ciebie jest, ze wracają do "domu"
Otrzymuja duchowe ciało, wyglądają jakby mieli ok 30 - 35 lat
Gdy widzisz ich, natychmiast rozpoznajesz swoich.
Wyglądają podobnie jak tutaj w swiecie 3D
Smutno jest wiec Tobie utraty fizycznego kontaktu z nimi.
Oni smutni nie sa.
Są zachwyceni pobytem w swiecie 5D
Nikt praktycznie nie chce stamtąd wracać w trudne realia zycia w swiecie 3D
Ja co prawda widziałem tylko mojego dziadka, przyszedł pozegnac sie ze mna w chwili swojej fizycznej smierci.
Ja byłem wtedy w Niemczech oczekujac na emigracje do Stanow, byl rok 1985
Nie mogłem wiec byc obecny przy Jego smierci,
Przytulił mnie tam mocno gdy bylem na śnie, ze czulem Jego silne, duchowe dlonie jeszcze przez kilka dni.
Oczywiscie rozbudzilem sie ze snu momentalnie.
Wygladal bardzo młodo, nigdy Go tak młodego nie widziałem.
Danek
OdpowiedzUsuńDziękuję 🙂 Kiedy odchodzą rodzice, to coś się w życiu kończy...
Dziękuję...🥀
OdpowiedzUsuń