Tribute
Życie niekoniecznie trwa długo.
Warto posłuchać płyty "Miracle"
Bima Shermana nagranej z Hindusami
aby usłyszeć jak szeroki oddech
i piękne brzmienie może mieć reggae.
Nie tylko ja lubię jego słodki, upojny
głos. Jego utworom poświęciłem już
tutaj niedawno jeden "wpis"🥀
"Tribulation" to inna jego wspaniała
płyta zawierająca utwory z okresu
kiedy jeszcze nagrywał single dla
legendarnego Studio One.
Dennis Brown należy raczej
do mainstreamu reggae.
Bob Marley bardzo go cenił i
nazwał Księciem Muzyki Reggae.
Sam oczywiście był jej Królem.
W 2016 r wydano podwójną
płytę CD zatytułowaną "We
Remember Dennis Brown.
Tribute to The Crown Prince
Of Reggae." Spotkało się w
tym nagraniu kilkudziesięciu
przeważnie młodych, ale już
uznanych, wokalistów reggae.
Przypomina ona rzeczywistą
wartość jego utworów. Dennis
Brown miał świetny głos, ale
warto posłuchać jak jego
pieśni interpretują inni...
Niekoniecznie jest to ich
profanacja, choć nowe roots
reggae na Jamajce jest obecnie
raczej rzadkością i muzyka ta
żyje raczej w krajach latynoskich.


To na pewno. Wśród artystów jest to zjawisko dość częste...
OdpowiedzUsuń