Tak kończą bogowie


     W ruinach willi Cesarza Hadriana odnaleziono niedawno posąg 

boga nieba Horusa. Sokół był prawie utopiony w błocie. Jeśli taki los 

spotyka potężnych bogów, to co można powiedzieć o którymkolwiek 

z siedmiu miliardów mrowiących się na świecie ludzi?  

     
         
      Nie wiem kiedy, ani gdzie zrobiono to zdjęcie. Nie sądzę jednak, aby 
 
to był czas jakiejś rewolucji. Wygląda to raczej na triumf praktycznego 
 
stosunku do życia. W końcu figurę trzeba było jakoś odkurzyć. Pietyzmu 
 
raczej w scence tej niewiele, ale w końcu to tylko figura Zbawiciela a nie 
 
sam Zbawiciel. Niemniej jest w niej coś symbolicznego - tak wygląda 
 
często wiara w świecie, w którym Bogiem jest Pieniądz. Rzadko zauważa 
 
się, że pragmatyzm jest rodzajem szaleństwa i że może prowadzić do
 
zbrodni. 
          
Tak wiele już napisano o kryzysie wiary po holocauście, a jednak wciąż 
 
się zapomina o jego przyczynach i bez odpowiedzi pozostaje pytanie, po 
 
co komuś było potrzebne piekło na Ziemi. W historii było wiele 
 
holocaustów. Niektóre z nich zupełnie zapomniane, a jednak nie skłania 
 
to ludzi do rezygnacji z okrucieństwa. Zamiast rozpaczliwego pytania: 
 
"Gdzie był wtedy Bóg?" warto może zapytać kim właściwie jest człowiek? 

    W szaleństwach totalitaryzmów zwraca uwagę element racjonalny,
    
    polegający na planowaniu zbrodni i czerpaniu z niej korzyści, także
 
    ekonomicznych.  
       
         Zastanawiano się, jak doszło do tego, że obecność kotów stała
 
elementem rytuału zen. (Zen i rytuał?)  To zupełny przypadek. W 
 
odróżnieniu od Buddów, koty są żywymi istotami. Nie znaczy to, że zawsze 
 
traktowano je dobrotliwie. W pewnym klasztorze miał miejsce wewnętrzny 
 
konflikt. Chcąc unaocznić skłóconym jak ważna jest we wspólnocie jedność 
 
Mistrz schwycił kota i przeciął go mieczem na pół. Myślę, że nam nawet i 
 
tak okrutny gest nie pomógłby...
 
       Fromm słusznie zwracał uwagę na podobieństwo religii i politycznych

ideologii.  Mniej myśli się o tym, jak kończą ziemscy bogowie, którzy

porywali za sobą tłumy, jak np. Duce.  Ale to tylko jałowa moralistyka, 
 
bowiem dobrzy ludzie kończą czasem o wiele gorzej...Niestety faszyzm nie tylko nadal
istnieje, ale ma się dobrze. 

      (Zdjęcie Mussoliniego, które mam w telefonie, gdzieś mi chwilowo znikło z oczu, 
a może nawet je wykasowałem.)

Komentarze

  1. Podobno Św. Franciszek, który był człowiekiem pokornym i łagodnym, gotowym jak mówią Anglicy, przepraszać kota, raz jeden popadł w gniew. Kiedy biskup czynił wyrzuty
    braciom, że są biedni. Odpowiedział mu, że bracia nie troszczą się o własność, bo tam, gdzie jest posiadanie trzeba go bronić orężem. W ten sposób świadomie czy nie odniósł się do ziemskiej władzy kościoła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście to, o czym piszesz, odnosi się do instytucjonalnej formy religii. Fromm określał religię jako system orientacji w świecie. Jednak elementem tej orientacji jest nie tylko wiedza, ale także pewien system wartości. Z tego punktu widzenia odróżniał religijność humanistyczną od autorytarnej. W tej drugiej czymś najistotniejszym nie jest miłość (do innych ludzi i czujących istot) a ślepe posłuszeństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tylko tak szeroka definicja umożliwia utożsamianie religii z ideologią...
      Nie twierdzę, że istnieje religia bez instytucji, ale nie bez powodu mówi się w religioznawstwie o przeżyciu religijnym. A to, jak np. w przypadku mistyków bywa indywidualne...

      Usuń
    2. Potrzebują...Ale założyciele wielkich religii mieli różny stosunek do religijnych instytucji istniejących w ich czasach. A to oni dali tym religiom pierwsze tchnienie.

      Usuń
    3. Wedlug Mariana Przełęckiego ptzekonaniom religijnym może przysługiwać tak zwana racjonalność pragmatyczna. To, co głoszą, nie musi opierać się na prawdzie, ale może mieć dobre skutki dla ludzkiego życia. Oczywiście otwiera to szerokie pole do dyskusji. - wiadomo jakiej...
      Jeśli chodzi o ideologię, to jeśli będzie się w niej widzieć fałszywą (zafałszowaną) świadomość, to nie ma w niej niczego naprawdę racjonalnego. Ale można oczywiście definiować ją inaczej.


      Usuń
    4. Tak przypuszczałem ;-)

      Usuń
  3. Alma
    Wiesz przecież, że posąg to nie Bóg, tylko ludzkie wyobrażenie Boga. To posąg tapla się w blocku, a nie Bóg 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tego boga też już nikt nie wierzy.

      Usuń
    2. Alma
      Tak, nie ma wyznawców tej religii.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty