Ostatnie zdjęcie

    


    Żyjesz tylko dwa razy 
   raz gdy się rodzisz 
   drugi raz gdy spojrzysz w 
   twarz śmierci
          (BASHO) 
    

   
   Myśl głęboka, ale i tym samym, przy dosłownym rozumieniu,  trochę niejasna. Raczej wyobrażamy sobie, że żyjemy między tymi dwoma kresami, choć przecież wcześniej żyjemy w łonie matki.  Spojrzeć w twarz śmierci nie znaczy tu chyba umrzeć, bo przecież  śmierć może być nagła, a raczej przeżyć sytuację, w której nasze życie jest śmiercią zagrożone. Z tego jednak wynikałoby i tak, że wielu ludzi tych powtórnych narodzin nie ma. A co wtedy, gdy czyjeś życie jest wielokrotnie zagrożone?  Oczywiście Basho ma na myśli pewien stan świadomości.  Ale kiedy się rodzimy, świadomości wielkiej nie mamy. A czy zawsze, kiedy patrzymy w twarz śmierci, budzimy się ze snu? Nie jest to wcale pewne.  Nie ma trwałego przebudzenia, oświecenia, drugiego życia. Nic nie jest tak po prostu człowiekowi dane - najbardziej nawet świadomy człowiek grzęźnie w przyzwyczajeniach. Po przeżyciach wojny ludzie, którzy spojrzeli w twarz śmierci, nie chcą o tym pamiętać, albo chorują psychicznie. Dostojewski przeżył własną śmierć, kiedy w ostatniej chwili egzekucja została odwołana. Niektórzy ze skazańców wtedy zwariowali. A jego przeżycia nie uległy zatarciu i nie zostały wyparte nie na skutek siły wstrząsu, ale dzięki sile woli i stałemu zagłębianiu się w to przeżycie nowych narodzin. 
    

Komentarze

  1. Przekład marny jeśli chodzi o zachowanie poetyckiej formy, ale przekazuje treść utworu...Chciałem zamieścić słowa Goethego, które bardziej by tu może pasowały, ale musiałbym ich szukać do rana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkiej poezji nie da się podobno przełożyć w sposób zadowalający...

    OdpowiedzUsuń
  3. co tak naprawde oznacza te powtórne narodziny?
    Ja rozumiem powtórne narodziny wg tego co poznajemy z rozmowy pomiedzy Nikodemusem oraz Jezusem u Jana 3.3 - 3.4
    Jesus answered him, “Truly, truly, I say to you, unless one is born again he cannot see the kingdom of God.”
    Odpowiedział mu Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć królestwa Bożego”
    co to oznacza narodzić sie na nowo?
    Poprzez przyjecie daru Zbawienia oferowanego przez Jezusa,
    Sin must be paid with a sacrifice.
    When we accept the salvation of Jesus Christ, the judgement for our sins is substituted with the righteousness of Jesus who sacrificed himself for the sins of the world
    Za grzech trzeba zapłacić ofiarą.
    Kiedy przyjmujemy zbawienie Jezusa Chrystusa, sąd za nasze grzechy zostaje zastąpiony sprawiedliwością Jezusa, który poświęcił się za grzechy świata.
    Gdy człowiek „narodził się na nowo” przez wiarę w Jezusa Chrystusa, jego duch zostaje odrodzony, a Bóg daje mu „nowość życia” (u Rzymian 6:4).

    Szkoda Nezumi, ze nie napisales tej 100 stronicowej ksiazeczki aby ludziom wytlumaczyc po co tak naprawde Jezus narodzil sie w tym fizycznym swiecie.
    Ani Piotr tego nie rozumie ani tak naprawde nikt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, mamy tzw intelektualistow, jednak siedza sobie wygodnie zajmujac sie dyskutowaniem co drugi czy trzeci intelektualista powiedzial, jednak zaden nie odwaza sie wytlumaczyc ludziom w sposob zrozumialy dla kazdego o co tak naprawde chodzzi z ta inkarnacja Syna Boga w ludzkie cialo.
      Nezumi tez niestety sie nie wypowiada, zadawalajac sie wskazywaniem, ze mamy kochac innych ludzi.
      I tyle.
      Masz bardzo konkretne zapytanie Piotrze, niestety zaden intelektualista sie w tym temacie nie wypowie.
      Ja oczywiscie sprobuje Tobie odpowiedziec, jednak wiem, ze Twoja logiczna glowa nie jest w stanie zrozumiec wielkosci przyjscia Syna Boga na Ziemie.
      Przede wszystkim Piotrze - Bog oraz Syn Bozy nie sa ludzmi.
      Nie daj sie zwieść faktem, ze Duch Syna Bozego inkarnowal sie w ludzkie cialo.
      Ten fakt nie robi Syna Bozego czlowiekiem.
      Jednak dalo to mozliwość odczuwania naszego swiata poprzez te fizyczne zmysly jakie posiadamy.
      Jezus wiec doskonale rozumie wszystkie emocje, jakie czlowiek przeżywa na tej planecie.
      Jednak ludzka koncepcja sprawiedliwości ma sie nijak do poświecenia Jezusa.
      Przed przyjściem Jezusa aby dostapic prawa do zamieszkania w Domu Bozym, trzeba by sobie poobcinać rece oraz wydlubać oczy aby nie grzeszyć.
      Biblia mowi konkretnie -
      w swojej wlasnej mocy nikt nie jest na tyle mocny aby poprzez wlasne uczynki dostapic Zbawienia.
      Niezaleznie co powiadaja nasi intelektualisci włączając w to Nezumiego, ze niby wystarczy być dobrym czlowiekiem aby nabyć prawo do wiecznego zbawienia.
      Nic bardziej mylącego.
      Drzwi do zycia Wiecznego w Zbawieniu są tylko i wyłącznie poprzez Jezusa.
      Jeśli ktos nie przyjmie Jezusa za swojego Zbawce pozostaje Jezioro Wiecznego Ognia.
      Nie ma trzeciej drogi do wieczności.
      Jest to wiec jak najbardziej sprawiedliwe, ze Jezus poświęcił sie cierpieniem aby wykupic wszystkie nasze grzechy.
      Przedtem bylo doroczne Swieto Yom Kippur, poswiecenie nieskazitelnego baranka za grzechy Narody zydowskiego.
      Jezus poprzez ofiare swojego ciala stal sie tym nieskazitelnym barankiem na wsze czasy, dla wszystkich, ktorzy uwierzą,
      Nie wiem jak logicznie wychodzi Tobie kumoterstwo.
      Zapewne z podszeptu szatana.
      Prawość Jezusa, który poświęcił się za grzechy świata jest podstawą Zbawienia.

      Usuń
    2. Piotrze, odpuszczenie jest dla wszystkich, ktorzy przyjmą to odpuszczenie.
      Jesli komus w przyjeciu odpuszczenie przeszkadza duma, ego czy wolna wola to jest to jak najbardziej sprawiedliwe, ze kończy tam gdzie krnąbrni kończą.
      Gdybyś uwaznie czytal Piotrze te Biblie, wiedzialbyś, ze Jezus nie jest Bogiem.
      Trójca, Trinity oznacza, ze Bóg jest Bogiem.
      Duch Święty Bogiem nie jest.
      W trzech osobach, jedną z tych osób jest Bóg drugą Jezus - Mesjasz oraz Duch Święty.
      Mamy tutaj Filozofa, na pewno jesli zapytasz wytlumaczy Tobie Piotrze o co chodzi w tej Trójcy.
      Jezus, czego niestety nie nauczyles sie z Biblii nie jest wszechmocny czy wszechwiedzący.
      Jezus nawet nie wie, kiedy nastapi koniec swiata.
      Te wiedzę posiada tylko Bog.
      Obnosisz sie Piotrze jak to poznałeś Biblie a praktycznie nic z tego co przeczytałeś nie dotarlo do Ciebie.
      Pisząc: "łożenie siebie w ofierze Bogu, czyli sobie, czyż nie wiedział, że jest nieśmiertelny i zmartwychwstanie"
      Totalne niezrozumienie Piotrze.
      Ręce opadaja jak mozna kompletnie nic ale to nic nie zrozumiec gdy czyta sie Księgę.
      A potem madrzysz sie wypowiadajac sie jak filozof.
      I tak ciemnogród ma sie w najlepsze.
      Przyczyną tego, iż nie czujesz się chrześcijaninem Piotrze jest fakt, ze nic z tego co czytałeś w Biblii nie zrozumiałeś.

      Usuń
    3. Piotrze pewnych spraw nie jestes jak widzę w stanie zrozumiec poprzez swoje oceniajace klapki na oczach.
      Odpuszczenie grzechow -
      Jest tylko dla pokornych.
      Decyzja zapewne zapadla poprzez decyzję samego Boga.
      Ja wiec nie mieszam sie do oceniania czy to jest sprawiedliwe, nie jestem z tej kasty logikow co musza wszystko zrozumiec, Jak to zaproponowali polscy logicy z katedry filozofii.
      Ja jestem czlowiekiem uduchowionym, idę za tym co stanowi Biblia, ze nie muszę wszystkiego zrozumieć.
      Zbawienie jest wiec tylko i wylacznie dla tych co uwierza, ze Jezus jest Mesjaszem.
      Zakończmy na tym dyskusje w tej sprawie, nie ma bowiem zadnych podstaw do tej dyskusji.
      Ja staram sie jak mogę aby nie osądzac innych.
      Ty Piotrze z upodobaniem wszystko musisz zrozumiec.
      Swiata duchowego, spraw Nieba nie zrozumiesz poprzez logikę.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty