Osamotnienie




                                                 zdjęcie nazumi13



            

            Kiedy drzewa schodzą się na nocną konwersację, wiatr nie słyszy o czym mówią. I ty  - zwierzę, nigdy nie zrozumiesz ich języka. Nie będziesz wiedział nawet, czy to chichot, czy lament. A jeśli ktoś ci powie, że nauczył się ich mowy od Celtów, albo od magów, pozwól mu odejść, bowiem nie mówi prawdy.  W ich korach nie płynie krew, limfa, ani sperma, oddychają, nie mając płuc. Przeżyją cię, jeśli nie spotka ich jakieś nieszczęście.  Spróbuj jak one, po zimie, odrodzić się wiosną!  Widziałeś kiedyś drzewo leżące na marach?  Deszcz po nich spływa, jednakowo trwają w upale i w zamieci.  Dają schronienie tysiącom istot, o których istnieniu nigdy nie słyszałeś. Widzą bez oczu i słyszą nie mając uszu.  Jedynie one mają życie duchowe. Nawet ptak nigdy nie przeniknie ich pustki.  Piorun, który je spali i człowiek, który porąbie je i pozostawi kloce przy leśnej drodze, są równie nieświadomi ich istoty. Wynurzą się z każdej mgły, wychyną z powodzi. Nimfy, wiedźmy i duchy, a nawet zmarli, są zbyt mało inteligentni i czuli, aby mogli zrozumieć ich słowa i gesty. A myślisz, że tak łatwo jest zrozumieć milczenie poety? 

 



Komentarze

  1. Nezumi lubi drzewa, Danek morze, ja lubię otwarte przestrzenie - łąki i pola po horyzont. Milczenie jest naturalnym zjawiskiem w przypadku drzew. Ale człowiek do milczenia nie jest stworzony 🙂 Nawet poeta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem Poeta moze mieć wyprany system postrzegania rzeczywistości.
      Dusza Poety czuje mistyczną wolność istnienia -
      Wyprany fizyczny umysł przez logicznych ideologów nazywanych filozofami czuje sie zaszczuty systemową poprawnością.
      Poeta w swoim zagubieniu wybiera milczenie.

      Usuń
    2. Danek

      Tak bym tego nie ujął. Ja sam żadnego prania mózgu przez filozofów nie doświadczyłem, więc może widzę to inaczej, a milczenie nie musi być wyrazem zagubienia.

      Usuń
    3. Rzeczywiscie Piotrze, niefizyczny umysł nie istnieje w fizycznym swiecie.
      Jako czlowiek jednoczesnie istniejemy w swiecie fizycznym 3D oraz w niefizycznym swiecie 5D
      Zasugerowal to nawet Albert Einstein, ze wszelka materia ożywiona jest zarzadzana poprzez niefizyczną energię.
      Wyposażony w taką wiedzę oczywiscie, ze pozwalam się kierowac swiatu duchowemu poprzez intuicję.
      Przed podjeciem kazdej wiekszej decyzji uspokajam sie poprzez medytacje, czekam cierpliwie na glos intuicji albo czy mam spokoj duszy podejmujac jakas konkretna decyzje.
      Nie tylko w zyciu osobistym, w pracy tez pozwalam sie kierowac swiatu duchowemu.
      Jakie sa tego efekty zapytasz?
      Wlasnie dzisiaj mialem rozmowe z bosem w sprawie mojej dorocznej podwyżki.
      Ocena mojej pracy nie tylko wspaniała lecz wręcz fenomenalna.
      Otrzymalem specjalny 1% podwyzki wiecej niz najwyzsza podwyzka czyli 5%
      Razem wiec otrzymalem 6% podwyzki co samo w sobie jest fenomenalne.
      Zamiast wiec $270 podwyzki na miesiąc otrzymalem $325
      Niby nie za wiele ale liczy sie sam fakt uznania wartosci mojej pracy.
      Tak więc wiedza, ze jestesmy jako inteligencja osobą przede wszystkim duchową przekłada sie w moim przypadku na konkretne pieniądze.

      Usuń
  2. Gdybys byl troche mocniejszy w logice Piotrze, wiedziałbyś, ze kazdy w firmie ma nad soba bossa.
    Nawet General Manager, moj boss ma bossa, czyli grupe właścicieli mojej firmy.
    Ja jestem dyrektorem departamentu - oceniałem prawie 60 osob aby otrzymali podwyzki. Oceniałem uczciwie, wiec kazdy otrzyma wg tego co zasłużył.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyrektor departamentu... ojej 🥸 i w dodatku Ambasador Królestwa... hm 🤔 cóż... 😇

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty