Ziarenka granatu
W Cyprysów kraju tak mówiłem do niej:
- Tęsknię za Tobą Piękna Persefono.
Cięższa niż ziemia na dnie osamotnienia
jest dusza ma, której podobno nie ma.
A wtedy rzekła Ona z głębi mroku:
- Byłam spragniona i tknęłam niebacznie
owych ziarenek nieszczęsnych granatu,
co uczyniły mnie panią zaświatów.
Ale na ziemię powracam znów wiosną
by ujrzeć słońce i poczuć woń kwiatów.
Wiem ja, jak ciężkie są twe listopady
od gwiazd opadłych z powiek w nocy błoto
i że na twą tęsknotę nie ma rady.
Ale niedługo, uwierz, to się zmieni,
kiedy zostaniesz pogrzebiony w ziemi. -
- Niewysłowiona słodycz twoich oczu
jeszcze niejedną chłodną noc zamroczy.
Obym nie chłeptał wody zapomnienia,
która człowieka w senną marę zmienia. -
Od tamtej chwili składam na obola,
kiedy się życia dopełni niedola.
Chciałem tu dodać krótki komentarz tłumaczący formalną beztroskę
mego utworu. Ale powiem może tylko tyle: Jest on w moim zamierzeniu
żartem, którego powagę może ktoś doceni. Dlatego imituję tutaj głos
nieudolnego przekładu jakiegoś klasycznego dzieła. Szczególnie mi się
podoba "cięższa niż ziemia na dnie osamotnienia." 😀


Nezumi, wlasnie od okolo tygodnia zaczął sie sezon na kalifornijskie granaty.
OdpowiedzUsuńKocham je.
Te ziarenka sa nieslychanie dobre z dżemem zrobionym przez moja Mamę z żurawiny.
Taka rewelacja, że czekam caly rok na Listopad aby użyc sobie na granatach.
Ja też je bardzo lubię, czasem bywają dobre z Izraela, soczyste i słodkie. I są podobno bardzo zdrowe...:-)
OdpowiedzUsuńCóż poradzę, że lubię, a nawet więcej - klasyczną formę. Takam miła "konserwatorka" 😊 Podobno dawno to już passe... Moda taka śmaka, a piękno klasyki forever.
OdpowiedzUsuńTęsknota Twoja ukojona będzie 🩷🩵
Bardzo podoba mi się ten wiersz 🍁