Myśli i westchnienia

                    Tak pomyślałem w nocy, że zamiast przytaczać myśli filozofów,

                 greckich i chińskich,  albo poruszające słowa z Księgi Hioba czy Koheleta, 

                 i innych starych ksiąg różnych czasów i kultur, albo słowa mistyków

                 pełne światła boskiego lub buddyjskiej pustki, oddam głos poetom...

                 i jednemu literatowi ;-)  Niech, kiedy ja będę milczał, przemówią za 

                 mnie spokojnie i bez patosu, a czasem tylko wzruszeni.  Wiem, że to 

                 kumoterstwo i że pozwalam im mówić niejako po znajomości, 

                 korzystając z przewagi żyjącego jeszcze nad cieniami...Dlatego 

                 w ostatniej chwili zdecydowałem się oddać głos także mistykowi, ale 

                 takiemu który był zarazem jednym z największych poetów chodzących 

                 po ziemi w postawie wyprostowanej...

                          

                 Będziemy we wszechświecie

                 jak te dwie martwe muchy

                 jak te dwa zdechłe psy

                 jak dwie nicoście

                 one też kochały

                 i chciały zrozumieć

                  (Iwaszkiewicz)            

     

            Kropla deszczu szepnęła do jaśminu:

            "Przechowaj mnie na zawsze w swym sercu."

            Jaśmin westchnął: "Niestety!" i opadł na ziemię.

                   (Tagore)

 

                  Przysięgam, że także pod koniec życia

            nie przyłączę się do żadnego kościoła śmierci. 

                   (Canetti)

 

                    Jestem stary. Nic mnie nie zajmuje. Zresztą   

                 nie jestem zbyt mądry, a myśli me nie

           wyprzedzały nigdy mych kroków...

              Pytacie mnie, co jest największym szczęściem 

                 tu na ziemi? 

               Jest nim słuchać pieśni małej dziewczynki,

           która oddala się spytawszy was o drogę.

                (Z Wang Wei, VIII w n. e, w przekładzie Leopolda Staffa)

               

          Dla pasikonika, słowika zagonów, i dla

          mieszkańca dąbrowy, świerszcza, usypała Miro

          jedną wspólną mogiłę.   


         I płakała dziecięcymi łzami: bo dwie ulubione

         zabawki tak nagle jej odebrał  Hades nieubłagany.

               (Anite,  III wiek p.n. e)

              

   A którzy tu przed nami przyszli i szaleli    

   Oszołomieni pięknem i winem weseli

   Spełnili swoją czarę i milczeniem zdjęci

   Pokładli się w pyle ziemnym na wiecznej pościeli.

             (Rubajaty)

 

              

             

Komentarze

  1. Co z tym skromnym darem Czytelnik, który tu czasem zagląda, zrobi - nie wiem...
    Zawsze może, kiedy nie będę patrzył, wyrzucić go do śmieci...Nie wymieniam
    imion wszystkich wybitnych tłumaczy, a jedynie Staffa, ponieważ jest to także jego
    wiersz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było moim zamiarem podważanie istnienia prawdy obiektywnej...

      Usuń
  2. Wang Wei, VIII w n. e jeszcze najmądrzej ze wszystkich rozumie zycie.
    Cieszymy sie absolutnie kazdym dniem naszego zycia.
    Czy mamy radosc, czy mamy smutek, czy mamy jakies cierpienie to sa doswiadczenia gdy jestesmy żywi w fizycznym życiu.
    Gdy pozostajemy w wierze, wszystko co nas spotyka jest dla nas a nie przeciwko nam.
    Pozostajemy zs Stworca oraz jego Synem - jest tylko kwestią czasu gdy wszystkie przeciwnosci zycia zostaną zamienione na podnóżek, po ktorym wejdziemy na wyzszy etap w naszym zyciu.
    Bog Ojciec zapewnia, gdy pozostajemy w wierze - On przyprowadzi nas do takiego miejsca jeszcze w tym fizyczym zyciu ze bedziemy mieli spokojne, dostatnie zycie przez lata.
    Hiob jest doskonalym przykladem.
    Po 9cio miesiecznej udręce zyl jeszcze 140 lat w pelnej radosci widzac do czwartego pokolenia swoje dzieci oraz wnuki.
    Za wszystko co stracil Bog wynagrodzil jemu podwojnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lepsze niż kabaret:D
      Te fantasmagorie:)
      Zastanawia mnie czy Danek na trzeźwo tak je tworzy, czy coś bierze,
      jakiś tajemny specyfik:D
      Podobno są jakieś na długowieczność,
      daj namiar, to spróbujemy i może się dogadamy:)

      Usuń
    2. "Wang Wei, VIII w n. e jeszcze najmądrzej ze wszystkich rozumie zycie.
      Cieszymy sie absolutnie kazdym dniem naszego zycia.
      Czy mamy radosc, czy mamy smutek, czy mamy jakies cierpienie to sa doswiadczenia gdy jestesmy żywi w fizycznym życiu."

      Ten cytat, Danku, bardzo mi się spodobał,
      To jest dla mnie bardzo ważne, tak staram się trzymać.

      Usuń
    3. cieszę się Irsila, ze sposobało się Tobie moje postrzeganie czym jest doczesne zycie.
      To jest kwintesencja głęboko filozoficzna, tak głęboko filozoficzna, ze Nezumi nie identyfikuje sie z prawdziwym obrazem jak powinno żyć się na tej planecie.

      Usuń
  3. Danek

    14o lat to dla Chińczyków żadna nieśmiertelność 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla Irsili czy Piotra 140 lat jest niemozliwe do osiagniecia, warte śmiechu.
      Zyjemy tyle ile wierzymy, ze zyc bedziemy.
      w Chinach tez umieraja.
      Co prawda chińscy mysticy wymyślili enlightenment, czyli zamianę ciała fizycznego na czysta energie, po prostu znikaja z Ziemi ze swiata 3D poprzez medytację.
      Ale to tez liczy sie jako śmierć, nawet gdy znika sie z ziemi.

      Usuń
    2. Oj Danek, Danek,
      młodości nie da się zatrzymać, ani starości przedłużyć.
      Spójrz na królową angielską,
      na nic nie choruje,
      ale słaba już,
      po prostu przychodzi czas, że się umiera na starość,
      żadna wiara tu nie pomaga,
      ani bogactwo, ani jak najlepsze zdrowe życie.

      Usuń
    3. Piotrze, nie zauważyłeś jakoś jednego, ze Nezumi wniosl temat chińczyków tutaj a nie ja.
      Niestety trzeba czytac ze zrozumieniem a nie tak jak czytales Pismo Swiete :)
      Zapewne Chiny sa na nizszym duchowo poziomie niz Chrzescijanstwo.
      W nastepnej inkarnacji ich dusz kto wie, moze urodza sie xhrzescijanami.
      Ty masz teraz szanse pojednac sie z Bogiem.
      Nastepna Twoja inkarnacja moze byc w Nowej Gwinei czy gdzies na stepach Australii jako Aborygen :)
      Nie martw sie wiec Piotrze o innych ludzi.
      To jest pole do popisu dla Nezumiego.
      My obaj siedzimy sobie w fotelu wygodnie, jak cyrk ogladamy z czym zmaga sie ten swiat.

      Usuń
  4. Irsila, przeczytaj swoj komentarz z punktu widzenia co sie deklaruje.
    Wszystko co napisalas to Twoja deklaracja ze z jakims tam wiekiem trzeba sie stąd zabierac na druga strone.
    Ja po mojej mamie widze, ze mozna dobrze wygladac, mozna czuc sie zdrowo, pomimo wieku 86 lat.
    Na mojej mamie robie zabiegi co kilka dni, zabiegi odmadzające ze znakomitym wynikiem.
    Nie zgadzam sie wiec z Twoja deklaracją, to jest Twoje wyznanie wiary.
    Moje wyznanie wiary jest:
    w imie Jezusa Chrystusa jestem coraz zdrowszy,
    jestem co raz silniejszy,
    komorki mojego ciala regeneruja sie poprzez zdrowe DNA, nie ma zadnej degeneracji DNA, telomeres DNA odbudowują sie u mnie,
    chodze wyprostowany,
    Bog mnie zapewnia, ze moje dalsze zycie bedzie bez porownania lepsze od mojego dzisiejszego zycia.
    Jak bedzie moje zycie lepsze zapytasz?
    Boga wizja na lepsze zycie dla mnie jest znacznie lepsza niz moja wlasna wizja, ma On bowiem nieograniczone mozliwosci błogosławienia mnie Swoim dobrem.
    Ani moje uszy nie slyszaly, ani moje oczy nawet nie widzialy ani nawet moj umysl nie jest sobie w stanie wyobrazic jak dobre czeka mnie zycie w przyszlosci.
    Jesli cos dotad widzialem czy o tym slyszałem - to co mnie czeka w przyszlosci jest bez porownania lepsze.
    Dlatego patrze w moja przyszłość z radosnym oczekiwaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danek, to nie moja deklaracja, że w pewnym wieku z tego świata się odchodzi, tylko to są fakty, fakty, twarde fakty!
      ..
      U nas się każdemu w urodziny życzy i śpiewa sto lat,
      i to jest wiek, którego każdy chciałby dożyć a nie jakieś 160,
      bo to kpina i drwina.
      Nam to tu mówisz i my z tego lejemy,
      co dopiero tam Pan Bóg w niebie robi,
      no chichocze z tych twoich planów,
      bo jak mówi przysłowie,
      jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, to powiedz mu o swych planach, hahaha!

      Usuń
    2. Biologii się nie przeskoczy duchem i wiarą:)

      Usuń
    3. Danek jeszcze Ci dopowiem, byś nie łączył ze sobą różnych dziedzin wiedzy, bo się robią mimry z mamrami,
      pomięszanie z poplątaniem.
      Biologia i przyroda, mają swoje prawa,
      swoje zegary biologiczne,
      jest doba,
      jest dzień i noc,
      rok, wiosna lato, jesień zima,
      jest czas rodzenia i czas umierania,
      jak mówi twoja biblia kochana.
      Inne prawa czy zasady ma religia czy wiara.
      Ty chcesz to złamać,
      swój biologiczny zegar wydłużyć różnymi sposobami.
      Chcesz niejako zaburzyć porządek matematyczny tego świata,
      jego ustawienia, jego harmonię,
      no nie jesteś Bogiem i takiej mocy nie masz, sorry.

      Usuń
    4. gdybys przeczytala Biblie ze zrozumieniem, wiedzialabys Irsilo, ze:
      wszystko możesz.
      Jestesmy dziecmi Boga wiec możemy wszystko robic co jest dobre.
      Wszystko w co jestes w stanie uwierzyc.
      Tego nikt Ciebie nie uczyl w Polsce.
      W Polsce nie uczy sie Wiedzy zawartej w Biblii.
      Nawet gdy masz małą wiarę jestes w stanie usunąć jakąkolwiek przeszkode przed soba.
      Tego powinna uczyc Nauka nazwana Filozofia ale jednak nie uczy,
      zamiast uczyc rzeczy naprawde pozytecznych dla czlowieka filozofia uczy Logiki.

      Powinnas wiedziec, ze
      * dziećmi ma sie cieszyć osoba wierzaca a nie cierpieć z powodu swoich wlasnych dzieci.
      Jak to zrobić aby jeszcze za tego zycia cieszć sie dziemi moge napisać na moim blogu jesli Ciebie to interesuje.
      Na Filozofii praktycznej Wiedzy nie zdobedziesz.
      Nezumi nazywa to wiedzą ukrytą,

      Usuń
    5. a tak juz nawiasem Irsilo -
      Biologię stworzyl Nasz Ojciec w Niebie.
      Czy myslisz, ze nasz Ojciec utracił swoja moc?
      w imię Jezusa Chrystusa jestesmy poprzez nasza wiarę, nawet małą wiarę osiagnąć wszystko dobre co chcemy osiągnąć.
      To jest Wiedza prosto z Pisma Świętego.
      Ukryta przez Filozofie z podszeptu.
      Jezus nie umarl 2,000 lat temu, umarl tylko dla swojego fizycznego ciala.
      Nawet nikt z nas nie jest w stanie umrzec w nicość.
      W momencie gdy oddajemy ostatnie tchnienie w fizycznym swiecie nastepny oddech jest w swiecie duchowym.
      Zyjemy wiecznie
      Jezus zyje dzisiaj, Jezus bedzie zyl wiecznie.
      Piotr oraz Piotrowi podobni logicy nie sa w stanie tego zrozumiec.
      Nawet Nezumi tutaj na swoim blogu powiada ..... o ile Bog istnieje.
      tak silna jest siła polskiej szkoły logicznej filozofii.

      Usuń
    6. Miałam tak Danku przejść zdanie po zdaniu,
      punkt po punkcie i wyrazić swoją opinię,
      o tym co piszesz,
      co fakt, co mit i wychodzi na to,
      że żyjesz mitami.
      Bóg nie tylko daje ale i odbiera,
      "jest sędzią sprawiedliwym,
      który za dobre wynagradza a za złe każe".
      a Ty Go traktujesz jak dojną krowę, która ma dać Tobie wszystko czego sobie zażyczysz i w co jesteś w stanie uwierzyć, =mit, znaczy błąd!

      A tak poza tym nie odpowiedziałeś mi na temat.

      Coś o dzieciach wspominasz,
      i jeszcze coś o tym chcesz pisać.
      Daruj sobie, nie potrzebuję,
      świetnie sobie radzę z swoim synem chorym,
      utrzymuję, żywię, jako kary bożej tego nie traktuję.

      Usuń
  5. Danek nie licz na to, że w filozofii jakiejś, znajdziesz potwierdzenie twoich wierzeń.
    One są zlepkiem chceń , wizji i życzeń, wyłącznie twoich.
    Może jedynie ten rabin, który Ci tego nawciskał, to potwierdzi,
    może jeszcze Joel Osteen, on ma też podobne fantazje
    i wiele mitów ludziom wciska
    ale osoba duchowna w tym ksiądz powiedzmy katolicki,
    czy pastor protestancki, to już tego nie potwierdzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Napisałeś Danek:
    "Powinnas wiedziec, ze
    * dziećmi ma sie cieszyć osoba wierzaca a nie cierpieć z powodu swoich wlasnych dzieci.
    Jak to zrobić aby jeszcze za tego zycia cieszć sie dziemi moge napisać na moim blogu jesli Ciebie to interesuje.
    Na Filozofii praktycznej Wiedzy nie zdobedziesz.
    Nezumi nazywa to wiedzą ukrytą,"

    Jakoś siedzi mi w głowie, to co wyżej napisałeś.
    Zastanawiam się dlaczego,
    i zastanawiam się jakim ekspertem jesteś w dziedzinie,
    skoro to napisałeś,
    ile masz dzieci,
    czy zdrowe,
    czy łożysz na nie itp, itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nezumi, zapytałeś mnie niedawno czy głupoty tez kreowane sa przez inteligentow?
      Oto doskonały przykład w wykonaniu Piotra.
      "... przecież Danek jest ekspertem od tego o czym nie ma pojęcia. Nie jest on wstanie zrozumieć, czasem najprostszych rzeczy, ale wypowiedzieć się na ten temat musi."
      glupota, manipulacja, odwracanie kota ogonem - w tym pławią sie tzw inteligenci.

      Usuń
  7. Irsilo, nie dziwię sie, ze siedzi Tobie w głowie, to co powyżej napisałem.
    Tę Naukę powinno się wykładać na Katedrze Filozofii na wszystkich Uniwersytetach,

    OdpowiedzUsuń
  8. Danku, nic a nic nie rozumiemy się.
    Ty o niebie ja o chlebie.
    Już pisać i tłumaczyć nie chce mi się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na odchodne to Ci powiem,
    że wpierw napisz coś od siebie o twojej miłości do swoich dzieci
    i wnuków.
    Ja z tym problemów nie mam, tylko Ty je masz,
    skoro ten temat poruszasz, czyż nie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Danek napisał:
    "glupota, manipulacja, odwracanie kota ogonem - w tym pławią sie tzw inteligenci."
    Tak jest, z tym się z Tobą zgadzam, coraz bardziej to tu odczuwam,
    tę manipulację, odwracanie kota do góry ogonem,
    byle tylko gadać i by mojsze było lepsze niż twojsze.
    Ostatnio doszło jeszcze udupianie w sensie dosłownym i przenośnym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotr nie wie, ze z chwila gdy kogoś poniża, jednoczesnie wywyższajac sie swoim ego - traci racje.
      Nie ma żadnych faktow potwierdzajacych logiczna wersje otaczajacego nas swiata na ktore to Piotrze sie powołujesz.
      Fakt, ze na oko słońce kraży dookoła Ziemi, Ksieżyc czy ze Ziemia wydaje sie płaska juz całe generacje Naukowcow złudził.
      Podobnie jest z dzisiejszą wiedzą.
      Jednak Piotr ośmiesza inaczej myślącą osobe podpierajac sie logiką.
      Logicznie, 600 lat temu Słońce krążyło dookola Ziemi.
      Piotrze, pracownik umysłowy żyje z pracy umysłowej - to tak w kwesti logicznej, ponownie wyrokujesz niewłaściwe konkluzje.
      Inteligentem moze byc nawet kominiarz.
      Gdy ktos nie zabiera głosu trudno taka osobe zaliczyc do grona inteligentow czy nawet inteligentnych,
      Ty głos zabierasz, nawet tutaj publicznie.

      Usuń
  11. Piotrze, przypomne tylko, ze wg swojej logiki gdybys zyl 600 lat temu z zaparciem lepszej sprawy poniżał bys ludzi, ktorzy twierdziliby ze Ziemia jest okragla czy ze Ziemia krazy dookola Slonca
    Logika podpowiadala by Tobie ze jest tak jak widzisz
    Wszystko jest złudne na tym swiecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, Filozofia oraz inni tzw intelektualisci z podsluchu szatana spowodowali, ze ludzie odwrocili sie od Boga.
      Dlatego nawołuję tutaj do opamiętania się.
      Gdy jest sie z Bogiem:
      * choroba nie zabiera osobie wierzacej radosci zycia, chorobe jaka by nie byla wyleczą Aniolowie
      * powodzi sie finansowo osobie wierzacej az sie przelewa, to jest obiecanie prosto z Biblii, ukrywane przez Filozofie
      * nawet najbardziej sekretne marzenia, o ktorych nikomu nie mowimy Bog dla nas zrealizuje, gdy osoba wierzaca wielbi Boga
      * Aniolowie strzegą wszystkiego w zyciu osoby wierzacej- ustrzegaja mnie przed wypadkiem samochodowym codziennie, nigdy nie bede uczestniczyl w wypadku
      *Aniolowie strzegą mojego domu,
      Jezus zapewnia, ze wszystko jestem w stanie zrobic to co Jezus robił gdy chodził po Ziemi a nwet jeszcze wiecej bede w stanie zrobic.
      ***
      Piotrze, lista jest bez konca.
      Powyzsze to moja odpowiedz na Twoje zapytanie:
      "Natomiast co takiego przydatnego do codziennego realnego życia (czyli takiego, które jest poza Twoim mózgiem), dała nam Biblia i te żydowskie mity sprzed tysięcy lat?"
      Wszystko co jest dobre w moim zyciu, z czego korzystam na codzien zapewnia dla mnie Bóg Ojciec.

      a Ty zapewne chodzilbys z mlotkiem, wieszal, palil na stosie wszystkich inaczej myslacych od Ciebie gdys żył setki lat temu.
      Na pierwszy ogień poszedlby Kopernik
      Jeden czlowiek odwaza sie mowic inaczej niz wierzy cala planeta!
      To nie u Piotra logicznie myślącego.
      Przeciez widzi na wlasne oczy, ze księżyc, ze slonce krążą dookola Ziemi.
      Jestes Piotrze z najciemniejszego ciemnogrodu otoczony ciemnota zapewnioną przez logikę.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty