Lira orficka

    


               Podobno Hades i Szeol 

               mocno podchodzą wodą 

               jak okolica bagienna

               i po co się tak błąkać 

               po zgonie wśród dusz

               które nie mają pamięci

               bydłem były za życia

               niepomne własnego losu

               i bydłem są po śmierci 

               

               Kohelet rzecze albo i powiada

               lepiej być żywym psem 

               niż martwym lwem

               nie jest to niedorzeczne

               nie umniejszając lwu 

               który większość żywota

               jak każdy kot przespał

               taki już los kota 

         

               dlatego napiję się 

               ze źródła przeczystej Mnemosyne

               żeby pamiętać

               a i za życia nawet w zapomnieniu

               nie zapominam

               

               pewnemu Japończykowi

               przyśniło się że jest owsikiem

               obudził się blady

               ale co on może wiedzieć 

               o płodności i o heroizmie nicieni 

               

               nic samce kopulują 

               co kończy się niezmiennie 

               ich unicestwieniem w ekstazie

               a samice pozostawiają 

               miliony malutkich jajeczek

               czy człowiek kiedykolwiek

               im dorówna 

               pomyśl o tym kiedy w strapieniu

               jak Hiob się drapiesz

      

               idę już Orfeuszu

               właśnie kracze wrona

               na mym balkonie

               uśpiłeś nie tylko tygrysa

               i tego kundla strzegącego mroku

              

   

               

         

              

 

Komentarze

  1. Biedny japoński pisarz obawiał się chyba, że się odrodzi jako owsik w kolejnym wcieleniu 😥

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wiec kwestia dotyczy tego, kim lepiej być żyjąc...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że nie sprawiłem zawodu tym, którzy widząc zdjęcie i tytuł oczekiwali piękna, albo wiedzy.🥀

    OdpowiedzUsuń
  4. ...Tym nieco przekornym tekstem.

    OdpowiedzUsuń
  5. zainteresowalem sie poruszonym przez Ciebie tematem, oto co znalazlem na Google
    Hades is a place of suffering, of punishment for sin. This conception was growing among the Hebrews long before New Testament times. Sheol had come to have a definite connection with sin and judgment. It meant the humiliation and destruction of the wicked.
    po polsku
    Hades to miejsce cierpienia, kary za grzechy. Ta koncepcja narastała wśród Hebrajczyków na długo przed czasami Nowego Testamentu. Szeol ustanowiono, aby mieć określony związek z grzechem i sądem. Oznaczało to upokorzenie i zniszczenie niegodziwców.

    Nic dziwnego, ze Twoj tekst nie rezonuje z moją duszą.
    Ja juz jestem wpisany do Ksiegi Życia, moja dusza nalezy do Jezusa.

    Moge tylko współczuć tym nieszczęśnikom, ktorzy odmawiaja przyjecia Jezusa za swojego Zbawiciela.

    OdpowiedzUsuń
  6. oj Piotrze,
    jesli mam Tobie powiedziec szczerze -
    to nie jest moja sprawa, czy ktos wierzy czy nie wierzy.
    Od tego jest Duch Święty.
    Jednak zdecydowana ilość ludzi zajmuje sie ocenianiem innych.
    Podobnie jest tez na blogu u Nezumiego.
    Ludzie tutaj tez oceniaja.
    Wiec staram sie powstrzymywac od dzielenia sie moimi wlasnymi uczuciami.
    Jednak jesli wczytasz sie uwaznie - powiedzialem: "Moge tylko współczuć tym nieszczęśnikom"
    Nie powiedzialem ze komukolwiek współczuję.
    Wlasnie przed chwila na polskim TVN24 widzialem reportaż z Madagaskaru -
    ponad milion ludzi, glownie dzieci gloduje tam.
    Czteroletnia juz susza zdewastowaala tereny uprawne.
    Będzie w najbliższym czasie jeszcze gorzej.
    Ludzi nieustannie przybywa na planecie,
    terenow uprawnych ubywa.
    Pokazano, ze za 50zl mozna kupic dwie siatki warzyw oraz owocow wraz z tuzinem jajek.
    Dla mnie jest to interesujacy materiał jak wyglada życie na tej planecie.
    Wiem, ze gdyby Nezumi to ogladał - on współczułby tym ludziom.

    Nigdy nie zajmowalem sobie glowy tematem czy ktokolwiek mnie współczuje.
    Jakie to ma praktyczne znaczenie?
    Czy ktos da mnie na pochówek mojej zony współczujac, ze mnie Ona umarla?
    Nikt sie nawet nie zapytał.
    A przeciez na ceremonie pochówku przyjechała jej córka z Montreal, Canada.
    Nauczylem sie, ze liczyć na tym swiecie moge tylko na Boga oraz siebie samego.
    Wlasnie teraz napisalem na ten temat troche na moim blogu.
    https://energiatowszystko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem Piotrze jak Tobie wychodzi logicznie, ze zysk nie jest najważniejszy gdy uprawia sie pola a nastepnie sprzedaje plony.
    Rolnik nie prowadzi dzialalnosci charytatywnej.
    Zapewne tak bylo w czasach gdy uczeszczales do szkoly w Polsce.
    W krajach Zachodu co prawda istnieja doplaty do rolnictwa, jednak przede wszystkim rolnik ma w ostatecznym rezultacie osiagnac zysk.

    OdpowiedzUsuń
  8. danek

    logika poziom 0.5

    - fachwiec od uprawy powinien nie szkodzic sobie ( zero opryskow niszczacych system nerwowy czy odpornosciowy )
    - w przypadku niszczenia gromady zapylaczy kara do 20 letniej kwoty przewidzianej dla arealu
    - szczebel kolejny przy niszczeniu ssakow ( podobnych oraz sloni i innych ) paka 25 lat oraz roboty przymusowe w wymiarze tylko 8 godzin, zas recydywa ( dla debili ) od 16 wzwyz
    - przy niszczeniu bioroznorodnosci, paka 38 lat
    - zas dozywocie dla produktow edukacji nie uzywajacych logiki w procesie analizy deformacji genetycznych oraz oddatkowo zakaz awansowania dla jednego pokolenia ktore ignorancji wychowujac zdegenerowali

    zreszta podkreslam w min, 91% analizowanych przypadkow ludzie podejmuja decyzje w sposob uragajacy rozsadkowi

    rolnik ma NIE SZKODZIC SOBIE, zas innym tylko w przypadku kiedy ktos przez glupote zasnie w oborniku, ktory zamierza spozytkowac na wieczor, zas porankiem zaorac

    zysk rozumiany przez wysiew rokrocznie nawozow sztucznych, ktore generuja w najlepszym wypadku stany nowotworowe, badz poronienia wraz z wadami plodow to znak firmowy ludzi , ktorzy przez decyzje politykow zapatrzonych w slupki sondazowe zapomnieli czym jest humanizm, gdzie konczy sie odpowiedzialnosc oraz zrozumienie glodu, zas humanizm nie sprzedaja w formie ksiazek z mordowanych drzew

    plus
    czasem ogladasz cos poza pucybutami, ktorzy zamieniajac sie w kabziarzy, spalaja trujace cygara ( podobnie jak wasze zaglado-pojazdy )
    fakt chinczycy handluja narzadami wiezniow, zas ruscy czesto uniewinniali mordercow, lecz ten idiotyzm bierze sie z braku zrozumienia iz gulagi czy wyroki polityczne w efekcie daja depopulacje oraz zaglade jednostek rozumnych

    szkoda mi tu czasu na synteze
    zreszta i tak zrzucisz wine na boga, ktory walczy z wychwalanym przez satanizm amerykanski - kultem diabla

    jak liczyc zysk od zbrodni?
    wiedza tylko wasi naukowcy publikujac coraz bardziej irracjonalne badania

    zamiast ps
    ( https://www.youtube.com/watch?v=U4wHi3R5jw0 )
    (( https://www.youtube.com/watch?v=qFS1fnKTn6g ))

    ((( https://www.youtube.com/watch?v=sG9rdY8bH4M )))

    - ( https://www.youtube.com/watch?v=R40Bj-a9cr4 )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy - strachy na Lachy
      Skonczylem juz 65 lat, w zyciu jadlem rozne produkty -
      jakos nic mnie nie zaszkodzilo.
      Jestem w pelni zdrowia, nawet na emeryture nie przechodze, nie czuje bowiem wieku. Czuje sie jak w pelni sił 40 latek.
      Moj dziadek juz w latach 60tych pryskał w swoim przydomowym ogrodku sliwki czy jabłka aby nie były robaczywe.
      Tutaj w Stanach przez 36 lat nie spotkalem jednego robaczywego jabłka a jednak nie przeklada sie to na jakąkolwiek chorobe mojego systemu nerwowego.
      Ja zawsze patrze na efekt koncowy -
      wiekszosc takiego straszenia to straszenie ludzi aby jeszcze bardziej byli ogłupiani.
      Podobnie ludzi straszy sie aby nie jedli słodkiego czy nie jedli jajek.
      Intelektualisci specjalizuja sie w zastraszaniu Narodu.

      Usuń
  9. Piotrze,
    nie jest tak tragicznie jak to malujesz.
    Kazdy glosuje swoimi pieniedzmi w sklepie.
    Ja kupuje tylko i wylacznie najwyzszej jakości produkty.
    Rzeczywiście wydaję dwukrotnie więcej jednak praktycznie wszystko jest na półce w sklepie.
    Własnie przed chwiła zapłaciłem $4.99 za tuzin jajek.
    Oczywiscie sa tez jajka za $1.99
    Jesli ktos chce płacic minimalna cenę wtedy kupuje najgorszy sort.
    Ile zysku mozna osiagnac za produkty ustala sie na wolnym rynku.
    Za te same jajka w drogim sklepie zapłaciłbym $5.99
    Co do naturalnego smaku pomidorow -
    jak najbardziej sa tez organic pomidory, ktore maja bardzo podobny smak do moich, wychodowanych w ogrodku przed domem.
    Zachecam więc Ciebie do uprawiania ogródka.
    Ja mam codziennie do jajek wlasny szczypiorek czy inne zioła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy, dziekuje za bardzo ciekawe linki, wszystkie z przyjemnoscia obejrzalem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej chyba przerażająca jest jakość chleba...A trudno go raczej samemu piec.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piotrze, w Stanach jak najbardziej kupuje w Polskim sklepie jajka od Amiszów.
    Amish to potomkowie uciekinierów zapewne z Holandii.
    Do dzisiaj nie korzystaja z energii elektrycznej, powozy ciagną zaprzegi konne.
    Nie wiem jak oni choduja te jajka ale smakuja jak 40 lat temu w Polsce z bazaru. Podobnie Amish farmer cheese - bialy ser ich produkcji jest znakomity.
    Nezumi -
    po przyjezdzie do Niemiec w 1984 roku jadlem najlepszy chleb jaki dotad kiedykolwiek jadlem. Zachodnia cywilizacja produkuje znakomity chleb.
    Niestety kosztuje ten chleb co najmniej 3x drożej.
    Nie wątpie, że w Polsce też macie znakomity chleb nawet w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie powinienem może zwracać uwagi, ale hodować piszemy przez samo h.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty