Nie znajduję odpowiedzi
Podobno Ihara Saikaku to jeden z najbardziej
cenionych współcześnie i jeden z największych
w historii japońskich pisarzy, którego sława
trwa do dzisiaj, choć żył w XVII wieku.
Czasem, szczególnie podczas jedzenia mej miseczki
ryżu, czytam sobie coś z jego "Żywota kobiety swawolnej."
To wspomnienia mniszki, która w młodości była prostytutką,
czy jak się nieco bardziej oględnie mówi, kurtyzaną,
przechodząc w tym zawodzie różne szczeble wtajemniczenia
i hierarchii. Ten kto chciałby oceniać jego twórczość
na podstawie samego tytułu książki, bardzo by
się mylił. Jej autor był przenikliwym obserwatorem
życia i drgnień ludzkiej duszy, a historia jaką opowiada
do szczęśliwych nie należy i tutaj, w Europie, nazwalibyśmy
ją tragiczną...
Rozbawił mnie teraz, a w chwilę potem trochę
zasmucił, ten fragment:
Dawniej osobę szczerą i skromnie uczesaną uznawano za ideał
żony, jednak dzisiaj kobiety zamężne starają się wyglądać wyzywająco,
naśladują przy tym kurtyzany i aktorów grających role kobiece w
teatrze kabuki. Rękawy ich kimon są szerokie, podobnie jak u mężczyzn,
a kiedy się poruszają, płynnie kołyszą biodrami, aby poły stroju
delikatnie się rozchylały. Nie zachowują się ani nie wyglądają naturalnie,
bowiem najważniejsze jest to, jak widzą je inni. Pod grubą warstwą
makijażu chowają na policzkach najmniejsze nawet znamiona, które
mają od urodzenia. Grube kostki nóg zakrywają połami kimona,
a duże usta przemalowują na mniejsze. Nie mówią tego, co chciałyby
powiedzieć, słowem są gotowe na każde poświęcenie w sprawach
dotyczących urody. Ich mężowie z trudem z nimi wytrzymują,
godząc się z własnym przeznaczeniem i uznając, że na tym ulotnym
świecie nie można mieć wszystkiego. kiedy jednak mają wybór,
wolą kobiety urodziwe.
(Przekład Iwona Kordzińska - Nawrocka).
Ptaki za oknem głośno krzyczą i kraczą, i zaczyna się
trochę rozwidniać. Opuszczam więc już swe miejsce
książkowego podglądacza w nadziei, że prześpię
godzinę lub dwie nim pochłonie mnie dzień. Ryż
popiłem łyżeczką imbiru z cytryną (dla poprawienia
zdrowia ;-)
"Cóż może być bardziej nieprzewidywalnego od
ludzkiego losu?" - pyta bohaterka opowieści. Szukam
czasem odpowiedzi na to pytanie i nie znajduję...
I dla mnie też, jak dla niej jest zagadką, dlaczego
dwoje ludzi nagle zaczyna czuć do siebie miłość.
Choć to drugie pytanie zajmuje mnie obecnie
znacznie mniej...



tzw filozofowie w rodzaju Kanta mieszaja ludziom w glowach, trzymajac ludzi w okowach szatana. Wiem, ze obaj wykrzykniecie co ja tu wypisuje, co ma Kant wspolnego z diabłem.
OdpowiedzUsuńMa niestety wszystko wspolnego z szatanem.
Jezus osobiscie zapowiedzial, ze bedzie wielu nauczycieli, ktorzy przyjda po nim (po Jezusie) beda nauczali złe rzeczy.
Koncept losu to prosto ze skrzynki z narzędziami szatana, ktorymi to manipuluje ludzka Świadomością.
W zadnym miejscu w Biblii nie jest powiedziane o czym takim jak los.
Jest natomiast na wielu stronach zapowiedziane, ze osobe miłujaca Boga czeka dobre zycie.
Proszę bardzo Danku, oto cytat z Biblii:
OdpowiedzUsuń"Nie, nie zna nawet człowiek czasu swego: jak ryby schwytane w sieć zdradliwą i jak ptaki chwytane w sidło, tak złowieni są synowie człowieka w zły czas, kiedy nagle na nich spada." (Ekl. 9, 12).
Nezumi - wciaz nie przyjmujesz do wiadomosci wydawaloby sie najprostszej mądrości przyrzeczonej przez Boga osobie wierzacej -
OdpowiedzUsuńprzytaczasz za japonskim filozofem: "Cóż może być bardziej nieprzewidywalnego od ludzkiego losu?"
Dalej piszesz: Szukam czasem odpowiedzi na to pytanie i nie znajduję...
Koncept ludzkiego losu jest kłamstwem prosto od szatana.
Dlatego Nezumi nigdy nie znajdziesz odpowiedzi na tak postawione pytanie, jest to bowiem kłamstwo.
Jako ludzie nie zostalismy stworzeni aby radzić sobie w zyciu polegajac na sobie czy na innych ludziach.
Kazdy mądry czlowiek ma polegać na Bogu we wszystkim co robimy kazdego dnia.
Co do wspomnianego przeze mnie przyrzeczenia Boga zaprzeczajacego istnieniu czegos takiego jak wymyslony przez intelektualistow ludzki los - Bog składa swoje przyrzeczenie:
Jest to *** the Light of Dawn ***
Proverb 4:18
Proverbs 4:18, "The path of the righteous is like the morning sun, shining ever brighter until the full light of day
czyli po polsku:
Księga Przysłów 4:18, „Ścieżka prawych jest jak poranne słońce, jaśniejące coraz jaśniej aż do pełnego światła dnia
Righteous to jest osoba polegajaca na Bogu kazdego dnia, to jest osoba miłujaca Boga.
Takiej osoby zycie jest coraz lepsze, coraz jasniejsze tak jak niebo sie rozjasnia po porannym brzasku. Takiej osoby zycie sie rozjasnia podobnie jak poranek - do czasu az rozjasnieje pelnym blaskiem.
Jak to ma sie do idiotycznej koncepcji ludzkiego losu wymyślonej przez intelektualistow?
Zarzucasz mnie, ze nie cenię intelektualistow.
Robia intelektualisci o wiele więcej szkody niż pożytku.
Kocham tez przyrzeczenie zlozone przez Boga osobie wierzacej w Psalm 1:2
Blessed is the one whose delight is in the law of the Lord,
and who meditates on his law day and night.
czyli
Błogosławiony, kto ma upodobanie w prawie Pańskim,
i który rozmyśla nad tym Prawem dniem i nocą.
Jesli wiec medytujesz dniem oraz noca jakie masz Laski u Boga, jakich cudownych rzeczy dokonuje w Twoim zyciu masz obiecane przez Stworce Wszechswiata za Twoje zycie bedzie błogosławione Bożą łaskę pomyślności.
Nezumi, jesteś intelektualistą wiec doskonale zdajesz sobie sprawe ze znaczenia podanego przez Ciebie wersu z Pisma.
OdpowiedzUsuńDlatego tak naprawde nie rozumiem powodu dla ktorego tutaj to napisałeś.
Oznacza to bowiem, ze nikt nie zna godziny swojej śmierci.
Nie oznacza to jednak w zaden sposob, ze istnieje jakiś los, ktory rządzi ludzkim zywotem.
Jesli sie pozostaje w wierze, Bog obiecal, ze czeka nas dlugie, dostatnie zycie w zdrowiu do czasu az bedziemy usatysfakcjonowani.
Amen?
Los jako taki nie istnieje, jest kłamstwem szatana.
Piotrze, taki jestes madry, przeczytales 5x Pismo wiec wiesz, co Bog mowi nt. tych ktorzy nie sa z Bogiem a ktorym z pozoru sie powodzi
OdpowiedzUsuńprzypomne jeszcze raz
Ecclesiastes 2:26
For to the one who pleases him God has given wisdom and knowledge and joy, but to the sinner he has given the business of gathering and collecting, only to give to one who pleases God. This also is vanity and a striving after wind.
Albowiem temu, kto zadowala Boga ( kto swoim postepowaniem usatysfakcjonuje Boga) temu Bóg dał mądrość, wiedzę i radość, a grzesznikowi zadanie zbierania i zbierania, tylko po to, by dać temu, kto się Bogu podoba. To także jest marność i pogoń za wiatrem.
Ja pisałem o nieprzewidywalności
OdpowiedzUsuńlosu. Jeśli nie podoba Ci się słowo los, to mogę powiedzieć w to miejsce, życia. Nie tylko śmierć jest nieprzewidywalna, ale według tego samego autora Księgi Koheleta, w ogóle to, co człowieka ma w życiu spotkać, bowiem "Bóg stworzył ten i tamten dzień, aby człowiek nie mógł wiedzieć, co będzie jutro." A jeśli tego nie wiemy, to życie nas zaskakuje i jesteśmy często nieprzygotowani na to, co się wydarzy...Jak widzisz, nie posługując się słowem los, można wyrazić to samo poczucie bezradności człowieka wobec tego, co go spotyka. Szatan nie ma z tym nic wspólnego, chyba że to On, Twoim zdaniem, ustanawia porządek Natury. Ale jak widzisz z tego cytatu, nie On, lecz bóg...
(Dla żartu napisałem Bóg małą literą, a On dużą)...
Ten Japończyk to pisarz. Filozofem nie był. A pojęcie losu jest greckie, choć ma odpowiedniki w różnych kulturach...
OdpowiedzUsuńNezumi - to co człowieka ma w życiu spotkać jest przewidywalne.
OdpowiedzUsuńMoim Ojcem jest ten co zna przyszlosc.
On mnie zapewnia, ze moje zycie dzisiaj zblednie wobec tego co ma dla mnie w przyszlosci. Wrecz powiada, ze moja wyobraznia nie jest sobie tego wyobrazic jakie wspaniale zycie mnie czeka, ze moje ucho nie slyszalo, ze moje oko nawet tego nie widzialo.
Juz lepiej nie mozna zapewnic osoby wierzacej do wiary, ze jutro bedzie jeszcze lepiej niz jest dzisiaj.
Tak wiec to nie jest zaden los zdany na przypadkowosc zdarzen.
To wlasnie chce Tobie powiedziec -
nie ma zadnego losu na jaki jestesmy zdani.
Mamy Ojca, ktory nam wszystko zapewnia.
Wrecz powiada On, ze nie mogl sie doczekac aby pokazac mnie swój swiat.
To jest naprawde piekne.
To jest prawdziwy ojciec.
Piotrze, ja Tobie zacytowalem slowo w slowo z Pisma a nie jakies komentarze.
OdpowiedzUsuńBrzmi to rzeczywiscie pieknie.
Ja czuje ten transfer bogactwa w moja strone.
Naprawde w pracy sie nie przemęczam, mozna powiedziec ze w ogole nie pracuję tylko dogladam jak inni pracuja.
Moje wynagrodzenie to co najmniej 4krotnie wiecej niz maja moi podwładni.
Na zdrowy rozsadek odtrzymuje za duzo.
Jednak jest to Łaska Boża jakiej doswiadczam,
Mylisz sie ze sa to obiecanki cacanki, że za jakieś miliardy lat.
Ja doswiadczam Łaski Bożej teraz , dzisiaj.
Piotrze, zmieniles tutaj temat, zacznijmy od tego, ze ja daje mojemu Ojcu chwałę za wszystko co w zyciu osiagnalem.
OdpowiedzUsuńJa nie mowie, ze cos osiagnalem dzieki swojemu wlasnemu sprytowi.
Wszystko co mam, posiadam tylko dzieki łasce pomyślności od mojego Ojca.
To co wiec napisales pod moim adresem nie jest prawdziwe.
A teraz najistotniejsze -
piszesz:
"Nie zacytowałeś słowo boże tylko biblię, a to, że to jest słowo boże., to jest właśnie komentarz szamanów."
tzw intelektualisci, ktozy spowodowali, ze w ten sposob rozumiesz czym jest Biblia wskazuje ile zlego dokonuja te osoby, ktorych jako Filozofow czytales poznajac wiedze.
Wszyscy ci Filozofowie zaawansowuja księstwo szatana dlatego mamy taki swiat jaki mamy.
Oto co powiada Bog.
Hebrew 1:14
God’s angels are “all ministering spirits sent forth to minister for those who will inherit salvation”
“minister for” means that they are waiting for our instructions. We need to speak to activate them. They are waiting to respond to our words; they will not automatically look into every need that we have.
po polsku
„Minister dla” oznacza, że Aniolowie Boży czekają na nasze instrukcje. Musimy wypowiadać Słowo, aby je aktywować. Czekają, aby odpowiedzieć na nasze słowa; nie zajmą się automatycznie każdą potrzebą, którą mamy.
Gdy cytujemy Biblie wtedy Aniołowie wykonuja to co mowimy (czyli Słowo Boze) tak jakby sam Bog wypowiadal swoje Słowo jako komende, jako polecenie dla Aniołow.
Psalm 103:20
Za każdym razem, gdy głośno cytujesz Pismo Święte, dajesz głos Jego Słowu, a aniołowie odpowiedzą. Kiedy mówisz: „Ojcze, dziękuję Ci, że dziś nie spotka mnie żadne zło ani żadna plaga ani choroba nie zbliży się do mego mieszkania”, aniołowie słyszą głos wypowiadanego Słowa Bożego. Aniołowie nie potrafią czytać w twoich myślach - więc mów Jego Słowo!
Prawdziwa mądrość Piotrze jest zawarta na stronach Pisma.
Tego niestety mądrale nazywajacy siebie Filozofem nie ucza zwykłego człowieka.
Czego ucza, jak np Kant, na ktorego mądrość sie powołujesz powoduje, ze nie rozumiemy jak funkcjonuje otaczajacy nas swiat.
Piotrze, na temat byloby, gdybysmy komentowali na interesujacy Nezumiego temat:
OdpowiedzUsuńNIE ZNAJDUJĘ ODPOWIEDZI
oczywiscie dotyczacego ludzkiego losu.
Jednak przypomne Tobie, ze po 9 miesiecznych tarapatach Hiob zostal najbogatszym czlowiekiem na Wschodzie.
Abraham tez byl bardzo bogaty.
King David jest liczony na wartosc dzisiejszych 2 miliardow dolarow.
Jak widzisz osoba wierząca otrzymuje bogactwo z Nieba.
Zapewne masz na mysli tzw bogaczy, ktorzy wlasnym sprytem dochodzą do bogactwa.
Naturalnie, jesli nie dziekuje sie za otrzymanie bogactwa Bogu -
jesli taki czlowiek jest dumny, ze sam do tego doszedl -
jest to niemile widziane z Tronu
Taka osoba nie ma szansy przecisnac sie przez ucho igielne.
Jednak zaden Filozof tego tematu nie porusza,
Filozof widzi tylko bogactwo jako godne nagany.
Tacy są intelektualisci.
Niczego mądrego nikogo nie nauczą.
...😃
OdpowiedzUsuńDanek,
OdpowiedzUsuńNie śmieję się z tego, co napisałeś, ale uśmiecham się, bo Cię znowu poniosło...
A Gates ma więcej niż Abraham. Czy nie zasługuje na większy szacunek?
OdpowiedzUsuńAbraham zresztą postąpił bardzo źle składając w ofierze życie innej osoby.
OdpowiedzUsuńNezumi, oczywiscie ze mnie ponioslo -
OdpowiedzUsuńproponujesz, ze mily Bogu jest ten co chodzi w podartych butach, bez skarpetek
Bieda az piszczy
Czy naprawde myslisz, ze taka osoba jest ambasadorem Boga?
Tylko imtelektualista wymysli, ze biedny podoba sie Bogu.
Ambasadorem Boga bedzie osoba taka jak np Hiob
Absolutnie najbogatsza, kazdy chce miec to co on posiada.
Jednak dla intelektualisty bieda to jest to co Bogu jest mile.
Tylko intelektualista to wymysli
Św. Franciszek intelektualistą nie był, podobnie jak Jezus, który wyraźnie o tym mówi. Rozdaj to, co masz ubogim i idź za mną, a nie Gromadz i zagarniaj jak najwięcej dla siebie. 🙃
OdpowiedzUsuńobaj w imie lepszej sprawy, zapewne aby chwalić biedę, zmieniacie temat dyskusji.
OdpowiedzUsuńTymczasem ja teologiem nie jestem, mnie interesuje tylko to co w Biblii odnosi się do uzdrawiania poprzez wiarę.
Przytoczone przez Ciebie Piotrze cytaty wcale nie zachęcaja do zycia w biedzie ani nawet nie piętnują zycia w bogactwie.
Jest oczywiste, ze odnoszą sie do kategorii ludzi, dla ktorych pieniądz jest wszystkim.
O uchu igielnym przytoczylem cytat zanim Ty Piotrze na niego wskazales.
Czulem bowiem, ze przytoczysz to w pierwszej kolejnosci, zupelnie nie rozumiejąc co Bog mowi poprzez te Słowo.
Niby mamy intelektualistow, ktorzy powinni pomagac ludziom zrozumiec Słowo, jednak zaden nawet tego nie probuje - zamiast tego zaawansowuja ksiestwo szatana.
Prawidłowo intelektualista powinien wskazac na koniecznosc dostrzegania, skad płynie wszelkie dobro.
Dlatego osoba obdarzona jakimkolwiek dobrem - czy to bogactwem, czy zdrowiem, czy dobrą żoną - ta osoba powinna codziennie dziekowac Bogu za dobro jakiego doswiadcza w swoim zyciu.
O tym stanowi przytoczony przez Ciebie cytat z Łukasza 16:13.
Jednak jak zwykle zamiast zaawansowywac Krolestwo - intelektualista zaawansowuje ksiestwo.
Nezumi -
co do sw Franciszka - nacieszyl sie bogactwem za mlodu, poczul powolanie do pomagania biednym.
Nie moje miejsce oceniac jego wybor drogi zyciowej.
Nie ma to jednak zadnego znaczenia do mojego wyboru.
Moje powolanie to zarządzanie innymi ludzmi w firmie.
Taki jak ja tez ma swoje miejsce w spoleczenstwie :)
Jezus mial na mysli swoich apostolow.
Nie mogli miec normalnej pracy, rodziny nawet jakiej pasji rzemieslniczej.
Aby miec miejsce u boku Jezusa niestety musieli wybrac powolanie do nauczania Ewangielii dla pogan.
Ja ewangelistą nie jestem, to ze cos tutaj u Ciebie Nezumi napisze nt. Biblii to jest otwieranie Tobie oczu oraz uszu abys wyrwal sie z paraliżu narzuconego przez system zbudowany przez szatana.
Pierwszy przyklad to jak traktujesz Ksiege Hioba.
Tylko widzisz jego cierpienie.
Tak, rzeczywiscie 40 kilka rozdzialow tej Ksiegi jest poświęcone cierpieniu - jednak zakonczenie jest szczęśliwe - tzw Happy End.
Hiob na następne 100 lat zycia otrzymuje podwojną rekompensatę za poniesione szkody - staje sie najbogatszym mieszkancem Wschodu.
A jak chcecie obaj zapoznac sie jak Bog widzi pomnażanie bogactwa, zapraszam do nauki traktujacej o korzystaniu z talentow danych nam przez Boga.
Ten Master reprezentuje Boga.
Osoba, ktora otrzymala 5 talentow pomnożyla je podwojnie.
Ten co otrzymal jeden czy dwa talenty zakopal je.
Tylko w kilku miejscach Biblii Bog okazuje swoja złość.
W tym konkretnym przykładzie zabiera ten jedyny talent niewykorzystany daje go dla czlowieka ktory juz ma bogactwo jednak, ktory dobrze gospodaruje wiec w nagrode otrzymuje jeszcze wiecej.
Takie jest serce naszego Boga.
w ewidentny sposob ceni sobie pracowitość, potępia lenistwo.
Czy ktorys z Was to w ogóle dostrzega?
Służymy dobremu Bogu.
Amen
Danek,
OdpowiedzUsuńPiotr pewnie więcej pracuje od Ciebie, więc nie rozumiem, dlaczego miałby być apostołem lenistwa. A wzrusza mnie czasem do łez to, że Ty ciągle powołujesz się na Biblię, a nigdy do niej nie zajrzałeś, bo nie jesteś teologiem. ;-)
Sam Jesteś sługą babilońskiego systemu Szatana, jeśli mamy rozmawiać w ten sposób. Usprawiedliwiasz egoizm i wyzysk i jeszcze czynisz z niego jakąś zasługę (jak nawiedzeni protestanci w XVII wieku), a na to, co mówi Twój Nauczyciel zatykasz uszy i mówisz: "To nie do mnie!" (Bo nagle sobie przypomniałeś, że Słowo Boże wypowiedziane zostało w dalekiej historii do pewnych tylko ludzi). Dlatego, używając Twego języka, skończysz w piekle, gdzie jest miejsce dla ludzi o zatwardziałym sercu. Amen. ;-)
Masz miejsce w społeczeństwie oczywiście. I żyj sobie tak, jak uważasz to za stosowne, wykorzystując swą inteligencję i zdolności. :-)
OdpowiedzUsuńAle pozwól też tak żyć innym, szanuj ich, nawet jeśli niczego się w życiu nie dorobili.
Nikt (tutaj) nie kwestionuje wartości pracy, ani tego, że należy rozwijać własne zdolności. Jest też dla mnie oczywiste, że nie wszyscy ludzie muszą żyć tak samo, co słusznie zauważasz...Jednak Twoja pogarda dla biednych ludzi nie ma nic wspólnego z nauką Jezusa, więc Go do tego nie mieszaj. Był altruistą moralnym, a Ty Jesteś wyznawcą egoizmu. Uważasz, że Bóg pomaga Ci się bogacić, bo w niego wierzysz i pracujesz. Taka jest jego rola. Polega ona na nagradzaniu Danka za to, że mu przyrasta konto.
OdpowiedzUsuńdanek
OdpowiedzUsuńjak wspominalem wciaz jestes matematycznym, zindoktrynowanym oslem
- bieda i bogactwo bywaly tylko wyimkiem wewnatrz waszej groteski wladztwa
) Wielka swiatowa - liga narodow oraz wizja swiata w ktorym ( podczas walki konceptow edisona z tesla, na koncu ktorej ludzie mieli byc niezalezni, szczesliwi oraz swiatki, efekt II Swiatowa, kolejne kryzysy wraz z walkami amerykanskich rodzin bogaczy oraz wywolywanie konfliktow aby w czasie ich trwania zarabiac jeszcze wiecej )
- pochodne ( dzial z matematyki o ktorym nie masz pojecia )
upadek systemu 1928 roku, warunkuje cykle walutowe, te brednie o ktorych glosisz iz sa zapewne
boskim przyczynkiem w planie zbawienia, wedle waszych czcicieli demonow sa tylko po to aby owi mieli z tego faktu korzysc
po WTC ( to sprawka diabla, czy boska mysl aby zabobic na WTC v druga ? ) gielda z ery maklerow przeniosla sie w epoke algorytmow, ktore nie daja szans na madofa w kolejnej postaci
po epidemii, dodatkowo kazdy bedzie patrzyl na rece innym, czy aby kolejne fale nie sa po to aby na udreczeniu innych zarabiac bez zadnych zachamowan
na marginesie skoro nie pracujesz ( dogladasz tylko aby inni harowali na ciebie ) to jak sie taki ktos nazywa?
zeby bywa jasnosc
centrum finansow to nie NY, lecz LC. Ponadto tylko dla przelewow i to w modzie anglosaskiej, z ktora tu nie ma niemal nic wspolnego
oczywiscie bedziesz jezdzil trujac wszyskich wokol i wciaz wciskal kit innym, ale sumenia nie da sie zagluszyc przez frazy ignorancji
protestant ( jesli nim pozostaniesz, a dodatkowo pod wplywem zasyfionej mody walutowej zydow ) bedzie sie rodzil po wielokroc w coraz biedniejszej spolecznosci, az poczyta ze zrozumieniem nie tylko pisma zydowskie, ale i caly towarzyszacy im zbior im tozsamych ( ktore odrzucaly synody, gdzie rody odrzucaly niewygodne frazy, zapisy czy tez logiczne wnioski z obliczen )
dobro ludziom potrzebne jest aby uzasadniac, strach, bol, czy uciemiezenie, ktore daja sile do walki o pokonanie zla, ktore jest wypadkowa indolencji, impotencji intelektualnej, oraz otumanienia podprogowymi haselkami waszej pseudo`elity
plusow niewiele
moze zaczniecie liczyc za pomoca olowka, na szarym papierze, bez krzykliwej obwoluty polprawdy;
moze tez zmadrzejecie nieco majac swiadomosc iz zyjac stastystycznie dluzej, wstydem jest nie znac arytmetyki wspolczucia'
a nawet miec ze trzy klepki w pustce rozumu ksztalowanego przez haslo iz ameryka bedzie znow wielka, z uwagi na to ze synonimem nie da sie (wy)kuc kunsztownego ermitaz(u) wlasnej wiedzy, opieracej sie wezbranej fali ludzkiego, politycznego i jakze toksycznego szamba
miast ps
( https://www.youtube.com/watch?v=mDIC7GDPF-o )
dla mlodszych
) https://www.youtube.com/watch?v=7fGb-MdkXB4 (
nie trace czasu na idiotcyzne dyskusje
czesc
Anonimowy - u Ciebie same tragedie, nic normalnego czy pozytywnego.
UsuńAby miec wyrzuty sumienia to najpierw trzeba te sumienie miec - to raz :)
nie wiesz co to takiego epigenetyka a ja nawet nie slyszalem o problemach matematycznych - jestesmy wiec kwita.
Pytasz jak sie nazywa taki jak ja - Director
Nie jestem protestantem - ja po prostu miluje mojego Ojca, Wszechmocnego Boga w trzech osobach.
lubie chodzic do synagogi, tam nie tylko nauczaja Słowo Boże z Biblii, tam Panem jest Yeshua (znany Tobie jako Jesus).
Biblia Hebrajska jest orginalna wiec odpada mozliwosc błędu w interpretacji podczas tlumaczenia.
Rabbi Don oraz Rabbi Carlos znaja doskonale nie tylko hebrajski ale tez angielski - urodzili sie tutaj. Msza jest po angielsku.
Piotrze, dyskutowalismy juz tutaj u Nazumiego na blogu dlaczego Bog zezwolil aby szatan pastwil sie nad Hiobem. Hiob sam sobie zasluzyl na tarapaty jakie otrzymal.
OdpowiedzUsuńPrzypomne, ze nie tylko za bogactwo powinnismy dziekowac Bogu lecz za jakiekolwiek dobro, ktore nas spotyka.
Przynajmniej jedna dobra rzecz wydazy sie codziennie w naszym zyciu, jest wiec okazja aby dziekowac codziennie.
Szkoda, ze zaden Filozof czy intelektualista na te oczywista rzecz nie zwraca uwagi.
Powoduje to, ze ludzie nie wiedza jak maja zyc, aby mieli dobrze w zyciu.
Dlatego min. ganię intelektualistów, filozofów i logikę
Znajda kazdy powod aby tlumaczyc poprzez logiczne rozumowanie, ze Bog nie istnieje.
Jednak aby pomoc sobie samemu czy innym ludziom dobrze żyć - to juz ego im nie pozwala.
Mądrość Piotrze pochodzi od Ducha Swietego.
Jesli wiec ktos nie zna, czy raczej jesli Duch Swiety nie poznał Ciebie czy innej osoby - z definicji ta osoba nie ma mądrości.
Jak spowodowac aby Duch Swiety Ciebie poznał - tego niestety zaden Filozof nie naucza.
Nie dziw sie wiec Piotrze, ze intelektualisci, logicy to dla mnie osoby na garnuszku szatana.
Danek
OdpowiedzUsuńMówi się, że za to, co dobre powinniśmy dziękować, a nieszczęścia przyjmować z pokorą...Tak samo też należy traktować nieszczęścia, jakie spotykają innych ludzi.
Wo tym również ich biedę...
OdpowiedzUsuńw
OdpowiedzUsuńNezumi - oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze urażasz sie, gdy zwracam Tobie uwage na fakt, ze kierujesz sie podszeptami szatana kreujac teorie o czyms takim jak ludzki los - co jest ewidentnym klamstwem szatana.
OdpowiedzUsuńPsalm 42:11
But those who hope in the Lord
will renew their strength.
They will soar on wings like eagles;
they will run and not grow weary,
they will walk and not be faint.
po polsku
Ale ci, którzy ufają Panu
odnowią swoją siłę.
Będą szybować na skrzydłach jak orły;
będą biegać i nie zmęczą się,
będą chodzić i nie omdlewać.
czy widzisz ze nadzieja (hope) u Boga zastepuje Twoją koncepcje losu?
Los jest podszepniety przez szatana.
Isaiah 40:31
The Lord will keep you from all harm—
he will watch over your life;
the Lord will watch over your coming and going
both now and forevermore.
czyli:
u Izajasza 40:31
Pan uchroni cię od wszelkiej krzywdy -
będzie czuwał nad twoim życiem;
Pan będzie czuwał nad twoim przyjściem i odejściem
zarówno teraz, jak i na zawsze.
Jednak intelektualista nie podejmie się zaawansowac Królestwo, nie wytlumaczy ludziom Słowo Boże.
Dlatego ganię intelektualistów, filozofów i logikę.
To wszystko jest narzędziem w rękach szatana.
Stawiajac pytanie w sposob jaki postawiles w tytule postu - przynajmniej Twoja dusza Nezumi czuje sie niewygodnie, gdy oglaszasz, ze jest cos takiego jak ludzki los.
W sensie całkiem dosłownym nie istnieje coś takiego jak dusza, czy los.
UsuńAle są to metafory, które tyle mówią o ludzkim życiu, że nie warto z nich rezygnować...
Nigdy nie czułem się osobiście urażony tym, co piszesz.
UsuńAle Bóg, w którego wierzysz jest tak dalece pozbawiony miłości, że mogę tylko rozłożyć ręce...
To nie jest Bóg, o którym mówią ewangelie...
UsuńPiotrze zapewne to nie Twoja wina, ze nie rozumiesz istoty wolnej woli jaka otrzymalismy.
OdpowiedzUsuńZaden Filozof, ktorego czytales nie pomogl Tobie zrozumiec czym jest wolna wola.
Nazumi nigdy nie podzielil sie na łamach swojego blogu jak powinnismy rozumiec wolną wolę, po co w ogole ja otrzymalismy.
Dlatego ja mam za nic tzw intelektualistow - nie pomagaja bowiem ludziom zyc lepiej.
Gdybys wiedzial czym jest wolna wola, nie napisalbys ze skoro Bóg jest WSZECHMOCNY, WSZECHWIEDZĄCY I WSZECHOBECNY. - to ze wszystkim powinien sobie poradzic, zapewne insynuujesz, ze kazdy mieszkaniec Ziemi powinien miec dobrze.
Jesli jestes zainteresowany zrozumieniem czym jest wolna wola, z przyjemnoscia Tobie napisze.
Na razie jednak robisz z siebie kompletnego ignoranta piszac:
Czy trzeba Tobie tłumaczyć co to znaczy i ile razy?
To jest naprawde glupie co napisales. Oczywiscie Twoja logika uzasadnia wszystko, tyle jest warta logika ze w logiczny sposob tlumaczy co tylko chce sie wytlumaczyc.
Mądrości jednak z tego nie przybywa.
Nezumi - piszesz: "W sensie całkiem dosłownym nie istnieje coś takiego jak dusza, czy los."
OdpowiedzUsuńNapisales o sobie tutaj, ze jestes Mystikiem jednak odrzucasz istnienie duszy jako fizycznego (czy duchowego) bytu.
Piotr tutaj pisze w komentarzach ze caly swiat widzialny czy niewidzialny jest jednym swiatem wiec dlatego podkreslam tez dla Piotra, ze dusza jednak istnieje czy to w fizycznym czy duchowym swiecie.
Dla Ciebie Nezumi koncept duszy to metafora ... sic !
Czyli po smierci po czlowieku nie pozostaje absolutnie nic, nie ma zadnej duszy.
Jedyne co pozostaje to pozostawiona twórczość?
Naprawde nie myslalem, ze w Polsce w XXI wieku Profesor Filozofii traktuje byt duszy jako jakis blizej nieokreslony aforyzm, jak cos co w ogole nie istnieje.
Dusza istnieje w sensie jakiejś tożsamości psychicznej człowieka...A czy istnieje jako jakiś osobny od ciała byt po śmierci ciała - tego nie wiemy, choć może życzylibyśmy sobie tego...
UsuńCzłowiek może wierzyć we wszystko. Przyjaciel, którego znam od podstawówki opowiadał mi tej nocy o duchach i o tym, że kosmici są wśród nas...Jak wiesz, często piszę o duchach i zjawach. Ale wiedzy naukowej o ich istnieniu nie mam ;-)
UsuńPrzykro jest nie żyć po śmierci, choć Hindus by się z Tobą nie zgodził.
UsuńJeśli, jak wiele na to wskazuje, opuszczę niedługo ten świat, to
Usuńukażę Ci się i powiem, co tam widziałem :)
Chopin, podobnie jak Japończycy, wszędzie widział duchy. Nawet podczas koncertów, które dawał.
Nazumi, trzymam Ciebie za Słowo :)
Usuńczekaja nas dlugie lata dyskusji.
Mam nadzieje, ze wezmiesz mnie na lot astralny pokazesz jak tam zyjesz w 5D.
Piotrze, Bóg nie jest za wszystko odpowiedzialny co dzieje sie na tym swiecie.
OdpowiedzUsuńJestes bardzo szybki aby oceniać.
Mam nadzieje, ze nikt Ciebie nie ocenia :)
Niestety Filozofia nam w dyskusji nie pomaga wiec mozemy tylko sobie dyskutowac, Nezumi umywa sie z naszej dyskusji.
Nie jest tak, ze w 100% wszystko jest w zyciu kazdego czlowieka wyrezyserowane przez Boga.
Wtedy rzeczywiscie odpowiadal by za wszystko.
Ludzie poprzez korzystanie z wolnej woli sami sobie zakładaja pętlę na szyję.
Bog dopuszcza złe rzeczy w naszym zyciu, jednak obiecał, ze nie pozwoli nam tak głęboko upasc aby nie byl w stanie nas wyciagnac z jakiegokolwiek dołka.
Mozemy wiec zyc w calkowitym spokoju ducha.
Nic nam nie grozi, gdy dziekujemy Bogu codziennie za cudowne rzeczy jakie robi w naszym zyciu.
Gdy dziekujemy, ze usuwa z naszej drogi wszelkie przeszkody, ze prostuje nasze sciezki.
Nie pytaj sie mnie co sie dzieje z człowiekiem, ktorego Bog nie zna.
To jest naprawde nie moja sprawa.
Nezumi jedzie na wózku w sposob z premedytacja odrzucajacy miejsce Boga w naszym zyciu.
Nic dziwnego, ze szykujesz sie juz Nezumi na wyjazd z tego pieknego swiata 3D.
Tylko dlaczego oczekujesz empatii z mojej strony czy sympatyzowania z Twoim cierpieniem?
Wystarczy, ze w wierze zadeklarujesz -
Ojcze juz wystarczajaco długo żyłem bez Ciebie.
Teraz chce abys mnie Boże poznal.
Bede potrzebowal pomocy jak Ciebie Ojcze poznac, wiec dziekuje ze Duch Swiety napelni mnie mądrością, ze przypodobam sie Tobie Ojcze.
Czy widzisz Piotrze jak dziala wolna wola?
Mamy wolny wybór - jestesmy z Bogiem albo bez Boga.
To tak mniej wiecej w streszczeniu wyglada jakie w zyciu ma zastosowanie wolna wola.
Danek
UsuńNigdy nie napisałem, że oczekuję empatii z Twojej strony, albo sympatyzowania z mym cierpieniem. Nie jest mi to jakoś szczególnie potrzebne. A poza tym nie wierzę w cuda🙂
...Ale uważam, że współczucie dla cierpienia innych ludzi i czujących istot jest czymś dla życia ważnym.
Nezumi - dopuki supernaturalne nazywasz cudem raczej nie ma szans ze doswiadczysz osobiscie cudu.
Usuńwg mnie to ma byc styl zycia.
Po prostu oczekujesz, ze Bog jest z Tobą.
Ja tak żyję.
King David tak żył .
Shadrach, Meshach, and Abednego tak żyli.
Daniel tak żył , gdy krol wtracil go do glodnych lwów.
Nastoletni David biegł w kierunku wielkoluda aby go zabic majac tylko procę w reku.
David nie skradal sie aby z ukrycia zaatakowac wielkoluda.
Czy David debatował, czy rozważał swoje szanse przeciwko dwa razy wyzszemu od siebie przeciwnikowi?
David wykrzyknal - kim jest ten nieobrzezany Philistine że zatrzymal Armię Boga.
Ja ide przeciwko tobie z moim Bogiem Izraela - David wiedzial, ze Bog jest z nim.
Ja też juz wiem ze Bog jest ze mna gdy mam jakas przeszkode przed sobą.
Jesli ktos oczekuje cudu to wlasciwie tak naprawde nie wierzy.
Dla mnie to nie sa zadne cuda lecz rzecz oczywista.
Przeszkoda ma byc pokonana przez mojego Boga.
Nie debatujesz że może Bog te przeszkode usunie.
Ty wiesz, że Bog jest z Toba.
Nie wiem jak to inaczej Tobie powiedziec.
To naprawde powinien byc styl zycia. tego oczekuje od nas nasz Ojciec, czyli wiary bez cienia watpliwosci, ze zrobi dla nas to, czego oczekujemy ze powinien zrobic.
Nezumi, nie ustosunkowalem sie do Twojej o c e n y Boga :
OdpowiedzUsuń"Ale Bóg, w którego wierzysz jest tak dalece pozbawiony miłości / To nie jest Bóg, o którym mówią ewangelie..."
Ferujesz swoja ocene naszego Boga na podstawie 4 Ksiag z 60 + Ksiag jakie zawarte sa w Biblii.
W Etiopii starochrzescijanska Biblia zawiera jeszcze Ksiegi o wielkoludach czy znakomita Ksiega Enoch, czyli dziadek Noe. Razem 86 Ksiag Biblii.
Ewangelia to tylko opis dokonan oraz zycia Jezusa, razem 4 ksiegi.
Jesli kosciol katolicki opiera swoja teologie na tych czterech ksiegach to jest to nic innego jak sekta.
Nic dziwnego, ze jeszcze 200 lat temu czytanie Biblii przez zwyklego czlowieka w Europie zagrozone bylo natychmiastawa kara smierci.
Stad tylu religijnych uciekinierow do Ameryki z Europy.
Do dzisiaj macie blade pojecie o Bogu wypolerowane przez doktrynerow kosciola.
szept podszeptuje Tobie, ze Boga trzeba sie bac takiego jak opisuje go Biblia.
Prawda jest taka, ze Bog miłuje kazdego z nas bez porownania bardziej niz nawet najlepszy nasz rodzic.
...No to trzeba go trochę naśladować:)
UsuńNezumi, naśladuję naszego Yeshua z pasją.
UsuńJezus przede wszystkim uzdrawial kazdego napotkanego chorego czlowieka, ktory prosil Go o uzdrowienie.
Nawet bez prośby, w kilku uzdrowieniach Jezus sam zainicjowal uzdrowienie.
Pomagam potrzebujacym co tez jest cecha naszego dobrego Boga.
Ucze sie naprawde z pasja wszystkich mozliwych technik uzdrawiania.
Nie tylko dla siebie ale tez aby uzdrawiac innych.
Nezumi, Mam nadzieje ze moj sposob na nasladowanie Jezusa akceotujesz
UsuńJa nie mam nic przeciwko pomaganiu ludziom :-) ...Z uzdrawianiem trzeba jednak trochę uważać, żeby nie zaszkodzić temu, kogo się uzdrawia.
UsuńDlatego sie tyle ucze aby robic wszystko profesjonalnie.
UsuńWlasnie postawilem mojej Mamie bańki :)
jest zawsze wyjatkowo zadowolona po zabiegu na bańki
Jutro z rana Bemer a wieczorem godzinna sesja terapii dzwiekowej na kryształowych miskach oraz kamertony.
Piotrze, Boga nazywasz zydowskim Bogiem jakby byl tylko Bogiem Izraela.
OdpowiedzUsuńZapewne uwazasz Jezusa za Boga Polakow?
Jezus gdy chodzil po tej ziemi w biblijnych czasach tez byl Zydem, nazywal sie Yeshua.
Nie rozumiem jaka stosujesz tutaj logike, ze wychodzi Tobie za Yeshua to zapewne inna istota?
A moze Polacy nie maja Boga?
Tak jak sowiecka ziemia wyklęta?
Ciekawe czy wg Twojej logiki Polacy maja Boga.
A moze tylko oddaja Polacy czesc Matce Boga Żydówce Myriam znanej w Polsce jako Maryja?
z przyjemnoscia dowiem sie Piotrze jaki jest Twoj stan duchowy, czy w ogóle wierzysz w cos ponad naturalnego, czyli w Boga.
Mam nadzieje, ze jednak Yeshua jest Twoj, ze Yeshua Ciebie zna.
oto co Pismo powiada, gdy Jezus kogos nie poznal:
Matthew 7:23
Then I will tell them plainly, ‘I never knew you; depart from Me, you workers of lawlessness!
czyli
Wtedy powiem im otwarcie: „Nigdy was nie znałem; odstąpcie ode Mnie, czynicie bezprawia!
u Lukasza
Luke 13:27
27And he will answer, ‘I tell you, I do not know where you are from. Depart from me, all you evildoers.’
czyli
27 A on odpowie: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odejdźcie ode mnie, wszyscy złoczyńcy. "
2 Timothy 2:19
19Nevertheless, God’s firm foundation stands, bearing this seal: “The Lord knows those who are His,” and, “Everyone who calls on the name of the Lord must turn away from iniquity.” 20A large house contains not only vessels of gold and silver, but also of wood and clay. Some indeed are for honorable use, but others are for common use.…
to jest wyjatkowo mocno powiedziane -
to juz jest napisane o Jezusie
bardzo mocno powiedziane aby nawet Filozof nie filozofowal, aby wszystko bylo jasne
czyli po polsku:
19 Niemniej jednak mocny fundament Boży opatrzony jest następującą pieczęcią: „Pan zna tych, którzy są Jego” oraz: „Każdy, kto woła imienia Pańskiego, musi odwrócić się od nieprawości”. 20 Duży dom zawiera nie tylko naczynia ze złota i srebra, ale także z drewna i gliny. Niektóre są rzeczywiście przeznaczone do honorowego użytku, ale inne do powszechnego użytku.…
jak zapewnić, ze Jezus Ciebie poznal oraz ze jestes Jego?
trzeba sie ponownie narodzić, powiada Jezus.
czyli przyjac Jezusa za swojego Zbawce, wtedy dusza takiego czlowieka nalezy juz do Boga.
Piotrze, te 4 Ewangelie napisane zostaly pomiedzy 66 a 110 rokiem AD
OdpowiedzUsuńMamy o wiele wczesniejsze Ksiegi, gdzie imie Yeshua jest podstawą,
rabbi Saul przeistoczony w Apostoła Paul napisał połowe Nowego Testamentu.
Żydzi wierzacy dzisiaj, ze Jezus jest Mesjaszem nazywaja Go Yeshua.
Jezus byl Żydem, Żydzi nazywaja Go Yeshua.
Nie bede wiec debatowal czy יְהוֹשֻׁעַ to Yeeshua czy Yeshua, to naprawde nie ma zadnego znaczenia.
Nie rozumiem dlaczego obaj z Nezumi kładziecie taki nacisk na znaczenie tych 4 Ewangelii - dla mnie wszystkie Ksiegi 86 Ksiąg Biblii jest jednakowo istotne.
Dzisiejsza Biblia i tak jest obcieta o 20 Ksiag a Wy jeszcze obcinacie kolejne 40 kilka.
Gdy zaczne czytac Biblie, zaczne od Ksiegi Enoch.
Naturalnie nie znalazło sie dla tej ksiegi miejsce w dzisiejszej nowoczesnej Biblii.
Sa tam opisane historie tworzenia cywilizacji człowieka przez pozaziemskie istoty.
Absolutnie super informacje.