💧🙂
Nie tylko letni wypoczynek, ale i inne okoliczności wskazują na to, że nikt tu chyba rano nie zajrzy. Ale mam nadzieję, że także te smutne czasem powikłania losu przeminą i spotkamy się tu niedługo.🙂
Danek,
życzymy Ci zdrowia, i wierzymy, że już za kilka dni poczujesz się lepiej :-)
Danek,
życzymy Ci zdrowia, i wierzymy, że już za kilka dni poczujesz się lepiej :-)


Alma
OdpowiedzUsuńBardzo miło się tu zagląda :-)
Wszystkiego najlepszego dla Danka!
Miłego wypoczynku dla Wypoczywających!
Dziękuję 🙂
UsuńNie jestem rannym ptaszkiem :( chyba późny wieczór wolę :) Jak mnie coś dopadło to Danek podpowiadał , jak walczyć i chorobę pokonać . Więc i ja mam receptę dla Danka . Danku , jedz , módl się i kochaj :) wierzę , że pomoże . Oczywiście reszta pod kontrolą lekarza , ja osobiście ich unikam :) Nazumi pozdrawiam i pięknej nocy życzę :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za życzenia :-)...Właśnie mija kolejna noc życia.
UsuńNo tak. Wiem, że Ty raczej niewiele odpoczywasz. We wrześniu może być ładna pogoda...Ale większość osób wypoczywa, a w każdym razie nie odwiedza już Luny. Życzę Ci wolnej chwili i powodzenia we wszystkich Twoich przedsięwzięciach. :-)
OdpowiedzUsuńZaglądam i czytam... jestem, choć mnie nie ma.
OdpowiedzUsuńŻyję, ale czy na pewno? Sama nie wiem.
Dużo zdrowia dla Ciebie, Nazumi i dla Danka, by jak najszybciej doszedł do siebie, i powrócił tu w pełni sił ze swoją pozytywną energią. Pozdrawiam też Odzia i wszystkich czytelników Luny...
Trzymajcie się zdrowo! Wszystkiego dobrego.
Myślę, że żyjesz . Wiele na to wskazuje. Dziękuję za życzenia:-)
Usuń
UsuńSzczere pozdrowienia Danku,
do Ciebie wysyłam
Ja danku tak wyglądam na starość,
gdyz do 70 siątki sie zbliżam.
dużo ze mna dyskutowałeś,
jesli chodzi o mojego syna,
na schizofrenię chorego,
kiedy na gazeta.pl swój blog o tym prowadziłam.
gdyż blog na gazecie miałam
jeśli o schizofrenię chodzi.
Jednak to wszystko było zlikwidowane,
kiedyś tam.
Serdecznie Cie pozdrawiam i życzę wyzdrowienia.
Dziękuję Irsilo, że pamiętasz o Danku🙂...Jest jeszcze chory, ale najgorsze ma już chyba za sobą. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Usuńdziekuje Wam wszystkim bardzo za zyczenia powrotu do zdrowia.
OdpowiedzUsuńOd wczoraj juz jestem w domu.
1 Lipca o 9 wieczorem dostalem zapalenia pluc, wyladowalem na Emergency w szpitalu.
Oczywiscie diagnoza: Covid-19
Szybko mnie wyleczyli antibiotykiem z zapalenia pluc.
Jednak dopiero 5 Lipca opuscilem szpital, walka z Covid to bardzo powazna sparawa.
Leczono mnie steroids (sterydami?)
Steroids podnosza bardzo wysoko biale cialka we krwi, zmuszaja organizm do obrony.
Tylko nasze wlasne cialo ma mozliwosc zwalczenia Covid, czyli koronawirusa.
Nie mamy zadnego lekarstwa ma korone.
Mialem wewnetrzne zapalenie przez kilka dni wspomagany sterydami oraz antibiotykiem organizm walczyl z wirusem.
Gdy temp ciala spadla na normalne 36.6 C drugiego dnia mnie wypuszczono do domu.
W zadnym wypadku nie wyleczylbym sie bez pomocy szpitala.
Atak wirusa jest ogromny, cale cialo ma wewnetrzne zapalenie.
Wypuszczony do domu mam tylko nastepujace leczenie:
Zink 100 mg (czyli Cynk) codziennie
Vitamin C 1000 mg 1 x dziennie
Vitamin D 5000 1x dziennie
aspirin 325 mg 1x dziennie
Virus atakuje krew, dlatego trzeba miec aspiryne aby nie bylo wylewu czy ataku serca.
Mam to braz przez nastepne dwa tygodnie.
Jedyna wiec nasza obrona przed wirusem to wzmocnienie obrony naszego wlasnego organizmu.
Jeszcze raz dziekuje Wszystkim za zyczenia dla mnie do powrotu do zdrowia,
~~ Danek
Bardzo cieszę się i cieszymy wszyscy, że już Jesteś w domu i zagrożenie (a właściwie ciężka opresja) minęło :-)
UsuńA teraz Twój organizm wzmocni się i dojedziesz do siebie. Dobrze, że jest przy Tobie Mama. 🙂