Serenitas animi
Sen poplątał się
w majaczeniach
obudziły mnie
krople deszczu na twarzy
szukałem kogoś na łóżku
słyszałem płacz
...........................
trzykrotnie jakaś zjawa
w pewnych odstępach czasu
przez które znowu żyłem
zadawała mi śmiertelny cios
znalazłem potem
porzucone na śmietniku
szmaciane ciało lalki
............................
był jasny zimowy dzień
i po drodze jak zawsze
chciałem zrobić zdjęcia
znajomemu rzędowi topól
ale w rzędzie była przerwa
jakby ktoś wybił mi trzy zęby
.............................
w porannej pantomimie
chciałem wskrzesić
zamarły oddech
a mimo to twarz mima
z powodu mimikry
wtopiła się w lustro
ale musiałem mieć minę
.............................
Martwa Mitsuko
każdej nocy przychodzi
do miseczki gryźć ciasteczka
które popija wodą
a w miejscu gdzie był pająk
została tylko pajęczyna
pożarła go pustka
..............................
podobno co 10 sekund
umiera na świecie z głodu
jedno dziecko
ktoś napisał pod zdjęciem
zagłodzonych dzieci
kiepski artysta
te żebra im namalował
..............................
kobietę która ucieka
w samej halce
z przerażeniem na twarzy
zatłuką za chwilę pałkami
radośni ludzie
..............................
zostanie po nas ciemność
po wieki powiek
Kamień


A Z czasem nawet ciemność ustąpi;)
OdpowiedzUsuńTak. Wszystko roztopi się w nicości...
UsuńWczoraj tu buszowałam , wypatrywałam ... chyba szukałam jakiegoś pocieszenia w chorobie .Odnoszę wrażenie , że pisałeś dla mnie . Ponieważ każdy poruszony temat jest mi bardzo bliski . I te poranne krople deszczu na twarzy i to szukanie kogoś w łóżku (jak igły w stogu siana ) i ta ucieczka w samej koszuli :) to cała ja . I ta lalka szmacianka do snu przytulanka , którą los jak pies porządnie wytarmosił :) za to rzucił parę groszy na szczęście .Martwi mnie ta umieralność z głodu dzieci . Niby możemy , niby wszystko w naszych rękach , ale ... Moja mama jak ją odwiedzam , często zadaje mi takie pytanie .Dlaczego ludzie u władzy zarabiają takie duże pieniądze . Dlaczego inni ciężko harowali i mają grosze . .. skoro tam gdzie zmierzamy - nie wpuszczą nas z walizkami . Mnie też to boli ... ale co ja mogę . A może trzeba pukać do bogatych drzwi i na chama :) podziel się pan , pani i popatrz jak na świecie dzieci cierpią i zasypiają z głodu . Może jeszcze są szlachetni ludzie , ale chyba nie w naszym kraju . Tu politycy i gwiazdy zarabiają krocie , a reszta wegetuje . Wegetuje bo jedni dostali na dzieci pięćset plus i ceny oszalały . W naszym kraju chleb , ziemniaki , kapusta i cebula , powinny mieć bardzo przystępną cenę . Tak uważa moja mama i wcale się nie myli . Chyba kamień spadł mi z serca :) trochę opowiedziałam o tym co mnie i moich najbliższych boli .A tak na marginesie... Wypiłam małą lampkę szampana i zjadłam jedną truskawkę ... bo dziś ten kobiet dzień :)( w pojemniku truskawki wyglądają cudnie , jak nasze gwiazdy )ale smaku brak . Pięknego niedzielnego popołudnia życzę
OdpowiedzUsuńStaram się pisać tak, aby coś wyrażać, choć jest to czasem trudne, a nawet zgadzam się z Eliotem, że zasadniczo niemożliwe. Cieszę się jednak, kiedy jest to komuś bliskie. Mam wtedy poczucie, że mój trud nie idzie całkiem na marne. :-) Nie każdy, kto czyta moje teksty, o nich tutaj pisze - czasem dowiaduję się, że je czyta, bo mi o tym mówi. Ale niewiele osób widuję. Nie wiedziałem nawet, jak wygląda Danek, choć znamy się już tak długo, dopóki ktoś mi nie pokazał jego zdjęcia.
UsuńCo do tak ogromnych nierówności społecznych, to są one najczęściej całkowicie nieuzasadnione. Nawet u nas, choć w wielu miejscach świata jest w dramatyczny sposób gorzej. Nie może być tak, żeby jedni opływali w dostatki żyjąc kosztem innych, którzy cierpią niedostatek i umierają, bo często nie mają pieniędzy, żeby podjąć leczenie.
Zapomniałem wczoraj napisać, że wszystkim moim czytelniczkom życzę Wszystkiego Najlepszego z okazji ich święta. :-)
Nazumi, statystyka jest bezwzględna. Mozna nawet powiedziec bardzo logiczna.
UsuńAby na tej planecie ludziom żyło sie na poziomie przecietnej osoby w Stanach - potrzeba by aż 7 (siedem) Ziem, aż tyle potrzeba surowców czy ziemi uprawnej aby ludziom żyło sie godnie.
Intelektualista moze sobie psioczyć na istniejaca sytuacje spoleczno - gospodrcza na tym swiecie.
Tu i tam ktos podchwyci te szlachetne idde rownosci spolecznej.
Mielismy niedawno przyklad w prosperujacej Wenezueli.
Wenezuela byla najbardziej prężną gospodarka w Ameryce Poludniowej. Znalazl sie aktywista nawolujacy do rownosci - odebrania bogatym, dania biednym.
Skutek jest taki, ze ludzie umieraja dzisiaj z glodu na ulicach Caracas, ludzie uciekaja do Kolumbii a stamtad do Stanów.
Lepiej nie zabierac glosu w sprawach spolecznych, mozna bowiem bardzo wiele nieodwracalnej szkody zrobic.
Ja sobie nawet nie wyobrazam, jak moje zycie wygladaloby aby wszyscy mieli mniej wiecej po rowno na planecie Ziemia.
4-ro sypialniowego domu na pewno nie mialbym - aktywiści od równości odebraliby mnie to na co zapracowalem calym moim zyciem.
Mój dom otrzymalaby jakas wielodzietna rodzina - wkrótce dom popada w ruine, nikt bowiem nie ma pieniedzy w tym systemie na dbanie aby wszystko funkcjonowalo jak powinno.
Ludzie sa biedni nie bez powodu.
Nawet w najbiedniejszych krajach z wyjatkiem Polnocnej Korei, Kuby
Rosji czy Wenezueli sa ludzie, ktorzy pracuja powoli budujac fortune.
Cieszę się, że masz ten dom :-)
UsuńNiestety, nie są lepsi, mimo systemów edukacji, rozwoju nauki, istnienia filozofii i religii, i dumy z tego, że jesteśmy rozumnymi istotami...
OdpowiedzUsuń