Zwyczaje językowe


        
   Słowa zupełnie dzisiaj tracą na wartości.
Przyczynia się do tego głęboki podział,
jaki dokonał się w naszym swołeczeństwie. 
(To taki neologizm, którego ktoś kiedyś użył, 
a teraz wydaje mi się szczególnie trafny). 
Wczoraj zostałem nazwany pisowskim 
trollem z powodu zupełnie nieszkodliwego 
żartu z noblistki i dowiedziałem się, że dni
PiS-owców, w tym także oczywiście moje,  
są już policzone. Miało to miejsce na stronie 
znanej z poczucia humoru, którego jednak 
również osoba ją redagująca nie wykazała.  
Inna osoba zareagowała wręcz niekulturalnie
i zwykły żart zaczął nosić znamiona spisku. 
Zastanawiam się jednak, czy gdyby to nie był
żart, tylko poważna opinia, to cokolwiek 
by to zmieniało.
   A gdy poważny profesor filozofii, którego 
dotąd szanowałem, napisał gdzie indziej, że 
Ziobro przewyższył Dzierżyńskiego i Hitlera,  
pomyślałem, że jest to jednak zbiorowy obłęd, 
niezależnie od tego, czyje racje w sporze
uważam za słuszne i jakie są moje polityczne
sympatie i głębokie antypatie. Śmiałbym się 
z tego szczerze, gdyby nie obawy, do czego 
to ostatecznie doprowadzi.    
    Kiedy na moim podwórku ktoś 
zachowywał się brutalnie, można było mu
powiedzieć: "Ty Hitlerze!", ale uważane 
to było za zniewagę, która wymaga
krwi.  Teraz w necie można napisać wszystko,
używając określeń radykalnych. Nie zdziwiłem
się więc, kiedy ktoś, kogo talent dyskusyjny
cenię, użył określenia "pisowskie mendy."
To akurat zdecydowany krytyk noblistki,
której złote myśli nazwał "niezwykle 
infantylnymi."
     Kończę już, żeby ktoś nie pomyślał, że  
uprawiam na Lunie wrażą propagandę
i nie powiedział mi "piss of." 
    





   

 
               

Komentarze

  1. To, co znika z języka lub zmienia znaczenie mówi pewnie sporo o realnym życiu i językoznawca, czy socjolog miałby z pewnością ciekawy materiał do porównań.
    Słowa szczodry czy hojny np. już prawie znikły - przypuszczam, że się tych zalet nie ceni,
    a może i dlatego, że trudno dziś spotkać takich ludzi. Język mam wrażenie staje się bardziej techniczny i w coraz mniejszym stopniu wyraża głębsze przeżycia i emocje. Jest też kilka wulgaryzmów, z których można stworzyć dowolnej treści komunikat i oczywiście sporo zapożyczeń z angielskiego, przeważnie zupełnie idiotycznych.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe jest Twoja Nazumi diagnoza dzisiejszego polskiego spoleczenstwa w powyzszym wpisie.
    podobny podzial 50/50 istnieje w amerykanskim spoleczenstwie.
    To zapewne jakis fenomen XXI wieku.
    Bog poprzez Swoje Słowo zapowiada aby nie krytykowac politykow, ludzi u władzy lecz aby modlic sie o dar mądrości dla nich, aby podejmowali dobre decyzje.
    Tyle ludzi czyta Pismo, nawet czyta sie Pismo na Katedrze Filozofii, niewiele jednak mądrości z tego wynika sądząc po Twoim Nazumi komentarzu odnosnie "poważnego profesora filozofii, którego
    dotąd szanowałem"
    Ludzie nawet nie zdaja sobie sprawy z potegi intencji modlitwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W innym sensie nadal go szanuję i dobrze mu życzę, ale pozostaje jednak dysonans
      poznawczy. Jeśli człowiek o takiej inteligencji i racjonalnie myślący pisze podobne rzeczy,
      to może rzeczywiście wypadałoby się za niego pomodlić. ;-)

      Usuń
    2. taka mądrość aby nie osądzać ludzi lecz za nich sie modlić pochodzi prosto z Biblii.
      Ja wiec staram sie jak najmniej kogokolwiek osądzać,
      ferowanie opinii, szczegolnie w sposob publiczny do niczego dobrego nie prowadzi :)
      My mamy kochać ludzi.

      Usuń
    3. Mamy, aloe czy kochamy? Ile razy Ty sam kogoś potępiasz, np. jajogłowych albo komunistów...A ja użyłem czasu przeszłego nie dlatego, że nie szanuję tego profesora jako osoby, ale dlatego, że nie mogę już żywić do niego szacunku, jaki wiąże się z pełnioną przez niego rolą.

      Usuń
    4. z tego co rozumiem, powinnismy modlić sie za przedstawicieli wladzy, hierarchii aby podejmowali dobre decyzje.
      Odnosnie zwyklych ludzi Pismo powiada, ze najpierw trzeba twardo przedstawic sprawe, jak widzimy ich zachowanie.
      Tak wiec nie powinnismy np złościć sie na zone czy dziecko - najpierw powinnismy przedstawić im konkretnie sprawe jak to widzimy.
      Nastepny etap to nie brać sprawy w swoje rece lecz przedstawić te sprawe Ojcu w Niebie, ktory obiecal, ze dopiero wtedy bedzie za nas prowadzil walke, jesli pozostaniemy w wierze w spokoju.
      Czyli ze bedziemy ufać, ze Bog za nas poprowadzi sprawy w najlepszym z mozliwych kierunku.
      Jajogłowych albo komunistów mam prawo oceniac z prawa nadanego mnie przez samego Jezusa Chrystusa, ktory oswiadczyl:
      15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców.
      A więc: poznacie ich po ich owocach (Mt 7,15–20; zob. też Łk 6,43–45).
      Anonimowy zarzucil mnie, ze nie powoluje sie na tekst Biblii oto wiec powyzsze
      Jak widzisz, Jezus wymaga aby po owocach jakie daje w tym wypadku nauka jakiegos jajogłowego czy komunisty oceniac wartość ich nauki.
      Ja tak Nazumi oceniam, podaje zawsze konkretne przyklady dlaczego tak a nie inaczej uwazam.
      Dotyczy to rowniez, gdy krytykuje jakies filozoficzne mysli na jakie sie powolujesz.
      Ja na wszystko patrze poprzez pryzmat czy zaawansowuje to cos Krolestwo Boze.
      Logika, jak wiadomo z definicji nie moze zaawansowywac Krolestwa Bozego.
      Bog bowiem powiada:
      Do not lean to your own understanding. czyli po polsku:
      Nie skłaniaj się do własnego zrozumienia lecz ufaj Bogu całym swoim sercem.
      Proverbs 3:5-6 New International Version (NIV)
      5 Trust in the Lord with all your heart
      and lean not on your own understanding;
      6 in all your ways submit to him,
      and he will make your paths straight
      Nie moze ta mądrość byc lepiej napisana, nic poprzez Słowo samego Boga.
      Jak widzisz jest to całkowitym zaprzeczeniem logiki.
      Ufaj mnie, mojemu Słowu a nie temu co widzisz czy rozumiesz poprzez swoje wlasne zmysły.
      Dlatego mnie tak łatwo jest uwierzyc, ze Bog byl ten sam wczoraj, gdy uzdrawial w czasach Biblijnych, jest ten sam dzisiaj, czyli tez uzdrawia, trzeba tylko uwierzyc Słowu Boga.
      Jak widzisz z wiary ida konkretne konsekwencje do codziennego zycia.
      Gdy zyjesz w wierze, Bog za Ciebie prowadzi walke, oczywiscie tylko wtedy, gdy wierzysz w to calym swoim sercem.
      Amen?

      Usuń
    5. Piotrze, notorycznie zapominasz o danej ludziom wolnej woli.
      Bog nie stworzyl idealnego rezerwatu potulnych we wszystkim ludzi.
      Mogl stworzyc sobie wszystko potulne, wybral jednak droge aby stworzyc na swoje podobienstwwo, czyli kazdy z nas jest jak Pan Bog.
      To ze wiekszosc o tym nie wie to oczywiscie wina Filozofii, ktora nie naucza wiedzy lecz dywagacje "intelektualistow" w swojej wiekszosci przesiaknietych logiką.
      Piotrze, nie dziwie sie, ze rozumiesz Słowo dokladnie tak, jak naucza Kosciol czy Filozofia.
      Czyli zero wiary jak to rozumie Bog poprzez swoje Słowo, natomiast jest wiara, ze tylko przez Kosciol mozna dostapic zbawienia, co akurat nie jest prawdą :)
      Wolna wola oznacza, ze cala paleta doswiadczen, 360 stopni - najwiekszy ból oraz najwieksza, 100% radosc oraz wszystko pomiedzy, wszystkie emocje musimy poznac aby byc jak Bog.
      Jezus wskazal nam, poprzez przyklad fig tree (drzewa figowego) ze gdy nie daje owocow to scina sie. :)
      Amen?

      Usuń
    6. Dywagacje "intelektualistów" i wina Filozofii, to brzmi dość zdecydowanie jak na osobę, która nigdy nie ocenia :-)

      Usuń
    7. Nazumi, z tego co ja rozumiem - powinnismy oceniac merytoryczna strone ludzkich wypowiedzi, a juz w szczegolnosci tych osob, ktore kwalifikuja sie do kategorii "nauczycieli"
      Jezus bowiem zapowiedzial aby bezkrytycznie nikogo nie słuchać.
      Mamy wiec obowiazek oceniać wypowiedzi tych ludzi jakie przynosza owoce ich wypowiedzi.
      Czyli praktycznie osadzać - co sam Bog mysli o jakiejs konkretnej ludzkiej koncepcji.
      Niestety praca intelektualistow oddala nas zamiast przyblizac do Krolestwa Bozego.
      Nie zostalismy stworzeni aby tylko i wylacznie polegac poprzez logike na innych ludziach.
      Ludzie maja humory: dzisiaj Tobie pomoga jutro zaszkodzą.
      Musisz podskakiwac tak, jak tego oczekują w innym wypadku stracisz pomoc ludzi.
      Tymczasem Bog sie nie zmienia, jest ten sam wczoraj, 2,000 lat temu, ten sam jest dzisiaj ten sam bedzie w przyszlosci. Tak obiecuje Pismo :)
      Jednoczesnie rozumiem, ze nie powinnismy ludzi oceniac tylko dlatego, ze okazuja inne od nas emocje.
      Jest to jednak temat na inna dyskusje :)

      Usuń
    8. z perspektywy jednego zycia czlowieka rzeczywiscie oceniajac sytuacje kierujac sie logika niewiele pozytywnego wynika.
      Jednak mamy setki żyć. Z tej perspektywy wszystko nabiera innych kolorow.
      Tworzac tylko i wylacznie tzw "dobrych ludzi" tworzy sie potulne baranki.
      Mozna bylo pojsc na calego, od razu stworzyc tzw Dom Bozy, ktory zostanie stworzony po zniszczeniu dzisiejszego Nieba oraz zycia jakie znamy dzisiaj na Ziemi.
      Po co w ogole cala impreza z realnym zyciem teraz na Ziemi?
      Widocznie jest to na tyle wazne, ze Bog podjał decyzje iz mamy kazdy z osobna dojść do poziomu boskości bez potrzeby aplikowania kazdemu "pigułki mądrości"
      Piotrze, ja nie jestem intelektualista wiec nie bede prowadzil dywagacji co by bylo gdyby.
      Ja tylko stwierdzam fakty.
      Mamy wiedze, mamy mądrość przekazana nam poprzez Słowo Boże jak żyć aby dostąpić zaszczytu zamieszkania w przyszlym Domu Bozym jaki zbuduje dla swoich wyznawcow Jezus Chrystus.
      Ja dziekuje Duchowi Swietemu, ze wspiera mnie na tej drodze duchowego zaawansowania.
      Ocenianie Boga nie ma zadnego nawet z perspektywy logiki, nie ma zadnego znaczenia.
      Bog stworzyl wszystko. Jest tak jak jest.
      Jest tak wszystko urzadzone, ze kazdy moze znaleźć droge do Zbawienia.
      Jest tylko jedna droga do Zbawienia, tylko i wylacznie poprzez Jezusa.
      Nie ma trzeciej drogi.
      Wybor jest bardzo prosty: poszukujesz Jezusa albo pozostajesz na uboczu.
      Nie ma znaczenia propagowanie przez intelektualistow, ze "dobry czlowiek" zasluzy na Zbawienie.
      Bog Swoim Wlasnym Słowem powiada do nas: Jezus zapłacił pełna cene za Zbawienie kazdego z nas. Tylko poprzez wiare w Jezusa, tylko poprzez Jezusa dostepujemy Zbawienia.
      Człowiek nigdy nie bedzie na tyle dobry aby zasłuzył w swojej własnej mocy na Zbawienie. Ludzki, wymedrkowany termin " dobry czlowiek" mozna sobie wrzucic do kosza. Nie ma bowiem to zadnego znaczenia.

      Usuń
    9. a tak Piotrze a'propos Twojego komentarza "Postępowanie Jezusa z figowcem świadczy jedynie o tym, że nie umiał wybaczyć, co nie jest boskie przecież."
      Skad mianowicie taka Twoja pewność co jest boskie a co boskie nie jest.
      Nie tylko z drzewem figowym poznajemy serce Boga.
      Przypomnij sobie historie o osobie, ktora zakopala talent, ktory otrzymala od Boga.
      Bog tylko kilka razy zdenerwowal sie w Biblii.
      W powyzszym przypadku Bog byl wyjatkowo zdenerwowany brakiem owocow talentu tego nieszczesnego czlowieka.
      Praktycznie zostal potraktowany jak ten figowiec :)
      Czy aby na pewno znasz serce Boga?

      Usuń
    10. Piotrze, słowo wiara w moim słowniku, przynajmniej wiara, ktora ja mam osobiscie to jest absolutnie przekonanie a nie jakies przypuszczenie, ktory to stan poznania insynuujesz, gdy ktos wierzy.
      Ja mowie tutaj za siebie, moja wiara chce aby byla tak mocna jaką wiarę mial King David.
      To tak abysmy sie rozumieli czym jest dla mnie moja wiara :)
      Gdy zacznę chodzic po wodzie to juz bedę mial wiarę na poziomie Chrystusa :))
      to tak tylko na marginesie.
      Tak więc wiedza pochodzaca z Biblii jest dla mnie autentyczną wiedzą na ktorej teraz opieram moje zycie.
      Piszesz - wiazanie inkarnacji z Jezusem pachnie herezją. Zapewne tak, gdy oceniasz swiat poprzez dogmaty Kosciola Katolickiego.
      Ja wierze Nauce, ktora to Nauka nie tylko udowodnila, ze inkarnujemy sie bez konca w kolejne zycia fizyczne, Nauka tlumaczy rowniez jaki jest cel tych nieskonczonych reinkarnacji.
      Tym gorzej wiec dla dogmatów Kosciola.
      Jak slusznie zauwazyles, intelektualistą nie jestem, od 12 roku zycia prenumerowalem czasopismo Mlodego Technika, jesli cos dziala, jesli mozna kolejne przeszle zycia odkrywac u kazdego to oznacza, ze to jest fakt. Szczegolnie, gdy ja sam przeprowadzam juz odkrywanie przeszlych zyc u innych ludzi oraz u siebie samego.
      Jezus jak wiemy z Biblii istnial podczas Stworzenia Swiata wiec nie mial zadnego problemu z inkarnacja swojej wlasnej duszy w fizyczne cialo czlowieka 2,000 lat temu. Poczatek istnienia Jezusa to nie sa jego narodziny w Bethlehem.
      Mam nadzieje, ze rozumiesz, iz nie ma tutaj zadnej herezji, jest fakt inkarnacji energetycznej duszy Boga w fizyczne cialo czlowieka.

      Zapewne masz racje odnosnie negatywnego testu dla ogromnej ilosci ludzkich dusz. Biblia powiada, ze dusze tych ludzi zostana spalone w Jeziorze Ognia gdy nastapi ostateczne zakonczenie istnienia dzisiejszego Nieba oraz zycia na dzisiejszej Ziemi.
      Drzwi do Bozego Domu, czyli do zycia wiecznego z Bogiem prowadza tylko poprzez Zbawienie przez Jezusa.
      Ja powstrzymam sie od oceniania tych nieszczesnych dusz.
      Moim celem jest Zbawienie. osobiscie pojechalem kilka miesiecy temu do Kosciola w Orlando, Floryda gdzie wiem, ze praktykowany jest w kazda Niedziele akt przyjecia Jezusa za mojego Zbawcę.

      Usuń
    11. szkoda, ze nie zastanowiles sie Piotrze glebiej nad tym co napisales powyzej.
      Jezus nie mogl zabrac ze soba wlasnego fizycznego ciala z tego prostego powodu, ze Niebo istnieje w energetycznej postaci.
      Poniewaz jak powiada Biblia, Niebo jest tak blisko jak grubość klonowego liscia, gdyby rzeczywiscie Jezus chodzil w Niebie w fizycznym ciele, kazdy z nas tutaj na Ziemi codziennie obserwowalby Jezusa, tymczasem nikt Go nie widzi.
      Skoro, zgaduje, miewasz sie za intelektualiste to wytlumacz mnie jak nazywa sie osoba, ktora tak jak ja zyje w wierze, w pelnej wierze.
      Co do inkarnacji / reinkarnacji Jezusa -
      wielu, bardzo wielu Polakow zyje jak kibice na stadionach "szalikowcy" Polska jest pępkiem swiata. Wiara, ze Jezus tylko na tej Ziemi dokonal aktu inkarnacji w fizyczne cialo jest takim centryzmem.
      Tymczasem z tego co ja wiem, Jezus jest Panem 22 galaktyk.
      To ogromna przestrzeń, wielka liczba planetarnych cywilizacji.
      Gdy ma sie klapki na oczach oraz uszach - Ziemia wydaje sie ogromna.
      Tymczasem jest prawie nieskonczona liczba cywilizacji, samych galaktyk sa biliony.
      Czy aby na pewno tylko jedna tutaj ziemska cywilizacja istnieje w tym gigantycznym Wszechswiecie?

      Usuń
    12. żaden z powyższych Piotrze nie odzwierciedla mojego stanu wiary.
      Ja wiem, ze uzdrawianie można tylko i wylacznie dokonac poprzez pręgi na ciele Chrystusa.
      Gdy ktos próbuje uzdrawiac w swoim wlasnym zakresie nie osiagnie zadnego sukcesu.
      Mozna wiec powiedziec, ze nie mam wyjscia, tylko poprzez wiare moge realizowac moja pasje :)
      Nawet, gdy bierze sie tabletki czy pije ziolowa herbate na wyzdrowienie, gdy podziekujemy Jezusowi ze dzieki Niemu odzyskujemy zdrowie, jest bowiem On uzdrowicielem, zdrowie odzyskujemy znacznie szybciej :)
      Intelektualisci, wszyscy, ktorych znam kieruja sie logiką. Nie zaawansowuja wiec Krolestwa, wprost przeciwnie są po stronie ciemnych sił, nawet z tego nie zdajac sobie sprawy. Czort zaciera ręce smiejac sie z krotkowzrocznosci "inteligentnego" czlowieka.
      A potem ludzie sie dziwia, ze jaką ideologie czlowiek nie wymysli, wszystko bierze w łeb.
      Widać to doskonale jak zakonczyl żywot zdawaloby sie idealny pomysl "intelektualistów czyli socjo - komunizm
      Z definicji skonstruowany bez Boga.
      Mam nadzieje, ze jestes w stanie to w sposob logiczny zauwazyc Piotrze.
      Kosciol Jezusowy bedzie istnial wiecznie.
      Czy nie zastanowiles sie nad tym, jak to jest możliwe?
      Tak wiec jeszcze raz, abym byl w pelni zrozumiany:
      cokolwiek uzdrawiamy czy w sobie samym czy u innej osoby zawsze trzeba powolac sie na moc Boga.
      Uzdrowienie istnieje tylko i wylacznie poprzez Trójcę Świętą.

      Usuń
  3. a jajoglowy komunista w senacie usa? Albo satanista w policji na granicy z teksasem jankesow?
    Danek zapewne modlil się szczegolnie zarliwie o to, zeby amerykanski bog ( ten od kosmitow "scjentologiczny", wszak za kase tam wszystko wciaz jest mozliwe ) za dzicz i wiezniow amerykanskich więzien ale tu niespodzianka nie sa na pierwszym miejscu - https://ciekawe.org/2015/06/20/najdluzsze-wyroki-na-ktore-kiedykolwiek-skazano-wiezniow/ | . Gorzej jak ten zydowski okaze sie kobietą która zmieniła plec.
    Danek nie czytaj, bo znow bedziesz szukal upadlych anielisk
    np
    - https://misyjne.pl/jakiej-plci-jest-bog/
    - https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/585810,canterbury-welby-bog-kosciol-kobieta-gender.html
    - https://prawy.pl/61634-szwedzki-kosciol-ewangelicko-luteranski-oglosil-ze-bog-nie-ma-plci/

    opcjonalnie
    ( https://28dni.pl/artykuly/planowanie-plci-dziecka-fakt-czy-fikcja

    za to tutaj wszystko jest jasne
    | https://wyborcza.pl/7,75968,25392852,abp-jedraszewski-uwaza-ze-bog-jest-heteroseksualny-skad-ta.html?disableRedirects=true /

    ps..
    ( https://www.youtube.com/watch?v=oQs1GPEmqrM )

    ;) https://www.youtube.com/watch?v=VDFpQvoLHU4 >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed ostatnim linkiem popisales sie Anonimowy
      Czlowiek, nowoczesny czlowiek istnieje dopiero 200,000 lat
      Istoty jak nazwana przez odkrywcow Lucy sprzed 3 mil lat czy podany przez Ciebie 6 milionow lat pra czlowiek jest absolutnie bezuzyteczne.
      Manipulacja na genach szympansa poprzez fuzje dwoch strandow DNA spowodowala ze jestesmy czlowiekiem.
      Cala reszta jest bezuzyteczna. Jestesmy "stworzeni" przez manipulacje na genach DNA
      Pozostale linki dotycza religii.
      Mnie religia w ogole nie interesuje wiec nie bede sie wypowiadal nad merytorycznym znaczeniem podanych przez Ciebie materialow, chociaz zedydykowales to dla mnie.
      Kilkaset dlugie wyroki w Sanach zapewniaja, ze skazany nie wyjdzie przed terminowo z wiezienia za dobre zachowanie.
      Ba, nawet jesli skresla jemu czy jej 300 lat z wyroku dalej bedzie siedzial do smierci, bedzie jeszcze mial 400 lat do odsiadki :)

      Usuń
  4. Danek przypominam o tym ze wciaz jestes wyprany z logiki przez przekazy podprogowe pseudodemokracji usa

    kara smierci

    a) https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/przeglad-spraw-kryminalnych-w-usa-27-pomylek-w-sprawie-kary-smierci/1gb3x

    idiotyzm

    b) https://www.pch24.pl/usa--powraca-spor-piekarzy-z-homoseksualistami--przelomowy-wyrok-sadu-,69026,i.html

    brak elementarnych zasad humanistycznych

    c) https://www.termedia.pl/mz/USA-Odszkodowania-za-bledy-medyczne-to-zmora-szpitali,15944.html

    politycy a system

    d) https://www.rp.pl/Prezydent--USA/180119921-Trump-Zepsuty-i-niesprawiedliwy-system-sadownictwa-w-USA.html

    zderzenie systemu
    - https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/koszty-nierychliwej-sprawiedliwosci/ )

    wnioski
    na kontynencie wymiana sposobu platnosci odbywa sie co kilkadziesiat lat
    osoby skazazne za wyludzenia w walucie prl powinny odpracowac ( o ile maja jeszcze zdrowie ) w nowej i wypier.. ich z utrzymania na wikcie podatnikow.

    Jesli okaze sie ze ktos dostal dozywocie pomowiony, a odsiedzial powiedzmy 25 lat to nie maja prawa liczyc odszkodowania od minimalnej stawki. Ile kosztuje dzien szcześcia?
    Jak oddac dzien kiedy dziecko otrzymuje dyplom z wyroznieniem?
    itd.

    Twoja definicja bibli zatrzymala sie na XVIII wiecznym dolarze, zdobywanym przez strzelaniny rodowodem siegajace pojedynkow polglowkow szeryfow, z pijanymi rewolwerowcami.
    Sprawdz w jaki sposob reaguja jak to sie poetycko okresla afroamerykanie, na zabicie kogos bezbronnego z nich, przez bialego stróża ( sic!) prawa

    Co do religii. Dałbys sie obezwladnic policjantowi czcicielowi szatana ?

    I na koniec.
    ( https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/399245,centralna-agencja-wywiadowcza-cia-ma-65-lat-bilans-sukcesow-i-porazek.html )

    ps.
    - https://www.youtube.com/watch?v=HJV9cE1AghM |

    globalnie
    https://www.youtube.com/watch?v=q3EneZhsM0Y

    czesc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy: co to znaczy "brak elementarnych zasad humanistycznych"
      kto mianowicie ma ferowac obowiazujace wszystkich "zasady humanistyczne"
      Zgaduje, ze sam siebie kwalifikujesz jako intelektualiste.
      Twoje wiec widzenia swiata, jak ma byc urzadzony jest absolutnie niepodwazalne.
      inaczej nie bylbyś intelektualistą :)
      To widac po Twoich wpisach tutaj u Nazumiego, jaki jestes bezkompromisowy.
      Hola, hola, kto to jest mianowicie osoba, ktora gotowa jest na kompromis?
      To juz nie moze byc intelektualista, ktory z definicji wykombinuje "idealny swiat" na kompromisy z nikim nie pojdzie.
      Twoja ocena czym sa elementarne zasady humanistyczne oraz moja ocena w tym temacie to jak rozne światy. Na kompromis ze mna nie pojdziesz - zgaduję.

      Usuń
  5. Chyba każdemu z nas zdarzyło się powiedzieć coś czego później żałował, albo zmienił zdanie. Człowiek to tylko człowiek...błądzi. N ie we wszystkim musi być idealny, czy chociażby dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciezkolekkozyc - gdy powiesz coś czego później żałujesz - wystarczy przeprosic, kazdy rozumny czlowiek to zrozumie, wybaczy - życie idzie dalej. Jesli ktos przez lata nosi w sobie negatywne uczucie wobec tego co ktoś powiedzial, to juz nie nasza sprawa, tamta osoba ma problemy z wlasnym poczuciem wartosci, ma problem z zrzuceniem z siebie negatywnych emocji. Taka osoba jeszcze jest na bardzo niskim poziomie zaawansowania swojej duszy.

      Usuń
    2. Wystarczy przeprosić? Jest dużo prawdy w tym co napisałeś i zgodzę się z Tobą, jednakże trzeba też wziąć odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Słowem "przepraszam" nie cofnie się krzywd które uczyniłem czy zadałeś ból, świadomość tego to mój problem i często mój wstyd. To że powiem przepraszam nie oznacza wymazania win.

      Usuń
    3. ciezkolekkozyc - piszesz: "Słowem "przepraszam" nie cofnie się krzywd które uczyniłem czy zadałeś ból, świadomość tego to mój problem i często mój wstyd."
      Gdy zyjesz z Bogiem poprzez wiedze zawarta w Biblii zyjesz w calkowitym spokoju.
      Bog chce abys doswiadczyl Jego spokoju.
      W wiekszosci przypadkow nie jestes w stanie naprawic dokonanych krzywd.
      Tylko Bog moze to zrobic za Ciebie.
      Takie jest zlozone obiecanie dla wierzacych w Biblii.
      Oddaj mnie wszystkie swoje znartwienia (cast all your cares on me) powiada do nas Bog - tylko wtedy bedzie Bog w stanie naprawic wszystko za nas.
      Ty przepraszasz nie tylko osobe, ktora skrzywdziles, przepraszasz rowniez Boga.
      Podobnie ma reagowac na to osoba pokrzywdzona - Bog wymaga aby wybaczyc osobie, ktora nas skrzywdzila.
      Poprzez akt wybaczenia uwalnia sie negatywna energie z naszego pola energetycznego, nie powstaja energetyczne bloki negatywnej energii.
      Taki blok negatywnej energii w naszym polu energetycznym powoduje blokowanie sie przeplywu zyciodajnej energii Qi co w konsekwencji powoduje powstanie choroby w miejscu tej blokady. Energia Qi bowiem odbija sie od miejsca gdzie jest blokada, zaczyna plynac w odwrotnym kierunku.
      Jak widzisz poprzez aky wybaczenia uzdrawia sie osoba pokrzywdzona z przyszlej choroby.
      Dodatkowo odbijajaca sie energia Qi powoduje nadmiar tej energii w miejscu, gdzie sie spotyka z nowa, naplywajaca energia Qi - robi sie tam podwojnie ..... np
      blokada w rejonie brzucha powoduje, ze odbijajaca sie energia Qi dubluje sie w okolicach szyji - stad bole szyji albo niewytlumaczalne bole glowy.
      Tymczasem problem jest w podbrzuszu ktory to problem faktycznie spowodowal bol w gornej czesci ciala.
      Wystarczy tylko grac na misce pierwszej oraz drugiej chakry aby uwolnic negatywna energie, blokada zostaje rozpuszczona, energia Qi zaczyna ponownie swobodnie przeplywac, pacjent zostaje uzdrowiony.


      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty