Opowieść gęsi niemej

              
              gdybym była krzykliwa
              wykrzyczałabym wszystko
              ale mnie nie ma  
              bo jestem niema
              choć zbliża się mój odlot
              nie potrafię wyrazić
              nieskończonej pustki
              tęsknoty ani bólu 
              resztę dopowie może
              jakiś ornitolog
              zaobrączkuje mnie
              i będzie wiedział 
              o co rozbiło się moje życie 
             
             
              

Komentarze

  1. Jakoś od razu polubiłem ten swój utwór, choć nie jest radosny i być może nie jest nawet wierszem tylko jakimś lirycznym komunikatem, ale jestem w tym odosobniony. Na Facebooku, w przeciwieństwie do poprzedniego nie miała żadnych serduszek ani polubień ;-) A może powinienem napisać "Ale jestem niema, bo mnie nie ma." Zastanawiałem się nad tym. Gęś niema i krzykliwa to dwa różne gatunki gęsi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprawia mi to sporą radość...dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty