Radość
Przypominam sobie czasami
z niejasnej przyszłości, jak idę po
łące pełnej kwiatów i ziół, w słońcu,
które przywraca wszelkiemu istnieniu
radość. Skowronki unoszą się w
powietrzu i słyszę ich rozkoszny pisk...
I nagle błękit nieba rozdziera
błyskawica. Widzę tuż przed sobą,
jak wchodzi w ziemię, a ziemia paruje.
Cieszę się, że ocaliłem życie, ale
czuję wciąż drżenie powietrza...


Dziękuję :-)
OdpowiedzUsuń